
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
38 Super!
Pochwal się wynikiem - bez logowania!
30 osób już skomentowało!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie












































leviosaa
Szkoda… Już myślałam że Rox przyłoży Lucynie…
Jak zwykle super!
Czekam na kolejne części ❤
.Maxine
• AUTOR@leviosaa Okej, nie szkodzi. Może samej uda mi się coś wykombiniwać ❣️
leviosaa
@coconutty Jak by coś mi udało się wymyślić to ci powiem 😘
S...a
Daj next bo cie koń ugryzie! 😂
A tka na poważnie to kiedy będzie?
.Maxine
• AUTOR@horses_is_my_life jednak odwiesilam to opowiadanie, więc prawdopodobnie next będzie jeszcze do końca tygodnia <3
NawiasKa
@coconutty Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Nie mogę się doczekać!
coffe.simp
Omg! Ale emocje. Boshe dosłownie szybciej bije mi serce. Mega się wciągnęłam, to jest cudowne! Wyczeguję z wypiekami na twarzy następnej części!💚
.Maxine
• AUTOR@Mrs.Lier bardzo mi miło ♥️🤍♥️
OlaKotek
Piękne, ale kiedy next? Tak się ciekawie się zakończyło… Klątwa Imperius…. Talent masz! I proszę…. Przeczytaj opowiadanie które zaraz zamieszczę w komentarzach… Jak zawsze piękne…❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
.Maxine
• AUTOR@OlaKotek dziękuję, a jeśli chodzi o next, to nie mam zielonego pojęcia 🙈💚
OlaKotek
@coconutty Szkoda…. Mam nadzieję, że jak najszybciej się pojawi
.Alaska
O Boże! Jakie to jest genialne i cudowne! Umieram z ciekawości ❤️❤️❤️
Wspaniała część ❤️
.Maxine
• AUTOR@Alaska13 miło mi 🙈♥️
Nick_we123
Wow! Super zakończenie!!!
mary11xdd
Kolejne cudne opowiadanie!💋🔥 Czyli, że muszę znowu czekać pewnie jakoś tydzień, ale jak się chce i kocha to się poczeka hahah😂 A wiec cierpliwie czekam na next👏🔥❤💋
.Maxine
• AUTOR@mary11xdd może będzie do końca tygodnia :)
viviq._
Super! Czekam na kolejne
OlaKotek
Tęczowa Kraina
Do okna mojej sypialni, znajdującej się na siedemnastym piętrze wieżowca, zapukał ktoś dwie minuty po północy. Zdziwiona podeszłam i je otworzyłam. Jakaś ręka dotknęła mojego ramienia i wciągnęła mnie do ciemnego portalu. Leciałam przez odchłań, a wokół mnie były miliony drzwi. Na samym końcu zobaczyłam największe. Zamiast ręki, tym razem popchnęło mnie kopyto jednorożca (skąd się wziął tu ten jednorożec?). Wleciałam do ciemnych drzwi i leciałam przez dłuuugi, ciemny korytarz..
Nagle wyleciałam i spadłam na wielki tęczowy materac. Oczom nie wierzyłam. Wszystko było tam tęczowe. Lody, które jadły jednorożce z tęczową grzywą, wróżki z tęczowymi skrzydełkami, a na tęczowych drzewkach, siedziały tęczowe ptaszki, wyśpiewując tęczowe piosenki. – WOW – pomyślałam. Kiedy tęczowe postacie mnie zobaczyły, cała kraina ucichła. Tylko jedna osoba coś zawołała – Królowo!!! Już przybyła!!! – Wrzasnęła i pędem pobiegła do pałacu, którego nie zauważyłam. Po raz kolejny pomyślałam WOW. – Tru tu tu tu tu tu tu tu tu! – rozległ się dźwięk trąbki. Nieziemskie postacie rozstąpiły się i wyłoniła się wytworna Pani w tęczowej, bufiastej sukience, tęczowych skrzydłach i z tęczową różdżką. Tym razem też chciałam pomyśleć " WOW ", ale mi się wyrwało i powiedziałam to na głos. – I jak? Podoba się Olu? – Zapytała. – Skąd znasz moje imię? Kim ty jesteś? Co to za kraina? – Pytałam bez końca, a ona zaczęła odpowiadać. – Znam twoje imię, dlatego że jestem twoją matką. Jestem Królową tej Krainy i jak mówiłam, twoją mamą. Ta kraina nazywa się " Tęczową Krainą ", bo tu wszystko jest tęczowe. – Powiedziała. – Okeeej…. Ale czemu w takim razie zostawiłaś mnie na pastwę losu z tatą? – zapytałam. – To było tak : Zapewne tak jak u Ciebie, ktoś zapukał mi do okna. Ja podeszłam i mnie wciągnięto… Po wylądowaniu w tej Krainie, wytłumaczyli mi wszystko. – Opowiedziała. – Pewnie myślisz, gdzie twój tato tak często znika, prawda? – Ale ja postanowiłam wytłumaczyć wszystko. – Nie… Nie zastanawiam się, dlatego że mój tato pracuje jako, żołnierz i ma często nocne zmiany. – Wytłumaczyłam. – Mnie też karmił tymi samymi słowami. Okazało się, że twój ojciec pracuje w służbie zła i jest tam Królem tak jak ja tutaj. On chce zawładnąć naszą krainą i zgładzić te wszystkie małe i duże tęczowe zwierzątka. Pomyślałam więc, że jak ty tutaj będziesz to zawrzemy pokój… Ale nic. Kto ma ochotę uczcić przybycie Oli tęczowym tortem, tęczową dyskoteką, tęczowym śpiewem i tęczowymi słodyczami?! Po imprezie moja mama (królowa krainy), rozkazała swojemu prywatnemu pomocnikowi, otworzyć portal do tego świata w innym miejscu, bo on nie może cały czas wisieć przed moim oknem… Po chwili zapytała mnie gdzie by było wygodnie mieć portal… A ja powiedziałam, że w moim domku na drzewie, do którego mój tato nie zaglądał… Miał tam wstęp wzbroniony. Pożegnałyśmy się i mała, tęczowa wróżka, zaprowadziła mnie do domu… – A co ty na to, żebym z tobą została? – Zapytała wróżka, która nazywała się Linda – Hmm….. Jasne! Bardzo chętnie się z tobą zaprzyjaźnię… – Powiedziałam i obie poszłyśmy do domku na drzewie, wysłać przez portal, list z wiadomością, że wróżka ze mną zostaje.
Następnego dnia, musiałam iść do szkoły na ostatni dzień lekcji. Miały być w końcu wymarzone WAKACJE!!!! Na wszelki wypadek, zostawiłam wróżkę w domu, żeby się nie zdradzić. Przed lekcją przywitałam się z moimi najlepszymi przyjaciółkami : Mają i Alicją. Pierwszą lekcją była nudna historia… Nagle coś mnie zaczęło ciągnąć za ucho… Obejrzałam się i zobaczyłam, moją wróżkę z wiadomością w dłoni. Odebrałam liścik, dałam jej cukierka, a ona odleciała. W liście pisało :
Kochana Olu
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze.
U nas w każdym razie świetnie. Na razie, twój ojciec nie atakuje. Mam
dla Ciebie zadanie : Przyprowadź dzisiaj do Tęczowej Krainy
swoje dwie najlepsze przyjaciółki. Muszą się o wszystkim dowiedzieć.
Pomogą nam pokonać wrogów.
Z pozdrowieniami : Królowa Tęczowej
Krainy ( Twoja mama ).
– Hmm… – Pomyślałam… – Ciekawe dlaczego, muszą pójść ze mną do krainy. – Na przerwie, wysłałam wiadomość do taty, z pytaniem, czy Maja z Alicją mogą dzisiaj przyjść do nas do domu. Tato się zgodził, bo miał niby być cały czas w pracy. Chwilę później zapytałam dziewczyny, czy chcą do mnie przyjść. Z radością się zgodziły. Po lekcjach, poszłyśmy na początek na pizzę i frytki. Później poszłyśmy do domu… Zaproponowałam, żeby pójść do domku na drzewie, bo mam tam dużo słodyczy. Kiedy weszłyśmy do domku, powiedziałam Tęczowa Kraina i w rogu otworzył się nagle tęczowy portal. – Olka!!! Co to jest?! – Krzyknęła Maja. – Zobaczycie… Linda, do portalu! – Krzyknęłam do wróżki i wskoczyłam do teleportatu ciągnąc za sobą obie przyjaciółki . Po wylądowaniu w krainie dwie dziewczynki wyglądały tak ja wcześniej. Mama wytłumaczyła im wszystko i zaczęła się zabawa. Po godzinie, królowa powiedziała, żeby przyszły jutro. Na koniec podarowała im po jednej, radosnej wróżce. Nazwały je : Feja i Fredzia. Kiedy wróciłyśmy do domu, całą noc oglądałyśmy filmy. Później poszłyśmy spać…
Następnego ranka, wszystkie jak jeden mąż znalazłyśmy się przy portalu i trafiłyśmy do Krainy. Przerażony jednorożec, przedarł się przez przerażony tłum i czym prędzej zawiódł nas do pałacu. Na tronie, siedziała królowa. – Dziewczyny! ON zapowł wojiedzianę… Musimy się szykować. – Powiedziała. Najlepsze przyjaciółki nie potrzebowały wyjaśnień. Maja zabrała się do szkolenia ptaszków. Miały nauczyć się tak dziobać, że będzie lecieć krew. Alicja, uczyła wróżki, jak robić śmierdzące, wybuchające kulki z papieru i jak je wypluwać przez słomkę. A ja, Ola. Uczyłam dźgać rogami, jednorożce. Moja mama patrolowała te wyczyny. Po godzinie nauki, stwierdziła że wszyscy są gotowi. – Gratulacje! Bardzo się postaraliście. Kto chce może jeszcze ćwiczyć, to czego właśnie się nauczyło. Możecie też odpocząć i zjeść lody. A dziewczynki zapraszam do mnie. Chcę się o Was jak najwięcej dowiedzieć – Powiedziała. I poszłyśmy. Trochę porozmawiałyśmy, ale nie chcę Was tym zanudzać, więc pominę. Po godzinie rozległ się dźwięk trąbki, a mama powiedziała, że to mój ojciec przyjechał. Poszłam za nią, ale Maja i Alicja zostały, bo właśnie podano słodycze i one nie mogły im się oprzeć. Przeszłyśmy wiele korytarzy, aż znalazłyśmy się w głównym pokoju. Kiedy tato mnie zobaczył, jego oczy niemal wyszły z orbit. – Co ona tutaj robi?! Od kiedy Ola tutaj jest?! – Zawołał przestraszony, zdziwiony i zły równocześnie. – Ona z przyjaciółkami, przybyła żeby uratować tę krainę, przed zagładą. – Wyjaśniła mama. Ja jednak, żeby uniknąć kłótni na mój temat uciekłam na błonia. – Linda, proszę… Polecisz powiedzieć dziewczynom, żeby tutaj przyszły? – zapytałam. Nagle Fredzia szepnęła mi do ucha, że zaraz odbędzie się wojna. Przerażona zerwałam się i pobiegłam ostrzec jednorożce. Ruszyliśmy na pole bitwy.
Po rozpoczęciu bitwy było strasznie. Tak strasznie, że strach opisywać… W skrócie : Linda, Fredzia, Feja i inne wróżki świetnie się spisały, ale niektórym połamały się skrzydełka. Ptaszki walczyły dzielnie, ale pióra wszędzie leciały. A jednorożcom nic się nie stało, a też zaciekle się prali. Ja z Mają i Alicją, staliśmy na szczycie wieży, i strzelaliśmy z łuku. Moja mama używała magii przeciwko tacie. Nagle ktoś wyrzucił proszek ciemności w górę. Wszędzie było ciemno. Królowa użyła zaklęcia, dzięki któremu mogliśmy jeszcze zobaczyć, teleportujących się wrogów. Na ziemi leżała kartka, z napisem :
Drodzy mieszkańcy Tęczowej Krainy!
Możliwe, że jeszcze kiedyś się zobaczymy, więc
strzeżcie się. Na marginesie : Wyjechałem do Kanady,
ale nie powiem do jakiego miasta.
Wasz ukochany wróg : Król Krainy
Ciemności. (Ojciec Oli)
PS. Dom w spadku jest twój z mamą,
możecie tam zamieszkać. =)
– Słuchajcie moje nieziemskie postacie! WYGRALIŚMY!!! Oni się poddali, więc…. BRAWO MY!!!! Żeby to uczcić, ogłaszam, że każdy może pojechać do jakiej krainy chce za darmo! – Zawołała szczęśliwa. – Pomocnosz!!! – Bo tak się nazywał jej pomocnik. – Otwórz portale do wszystkich krain…. – Po godzinie prawie cała kraina opustoszała. – No dobrze dziewczynki. Chcecie wyruszyć do Krainy wiecznego lata? Są wakacje… Tylko wyślę Waszym rodzicom wiadomość, że jedziecie ze mną. – Powiedziała i tak zrobiła. Po chwili dziewczyny już się pakowały i wyjeżdżały na wakacje, radośnie się bawiliśmy i wszystko było w normie, aż do pewnego momętu, ale o tym opowiem innym razem.