Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

The Worst Is Thought That I Could Have Helped Her

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź najnowsze posty na Instagramie! @samequizy

Komentarze sameQuizy: 31

Anizzaki

Anizzaki

Tytuł jest zupełnie źle gramatycznie. Czy to naprawdę takie trudne sprawdzić poprawność tłumaczenia zanim się je wstawi? .-. To aż kłuje w oczy.
W każdym razie, jeżeli chciałaś, aby tytuł znaczył „Najgorsza jest myśl, że mogłam jej pomóc”, to powinno być coś w stylu „What’s the worst is the thought that I could have/could’ve helped her”, chociaż to trochę długie. Mogłoby być też „Najgorzej jest myśleć o tym, że mogłam jej pomóc” – „It’s the worst to think that I could have/could’ve helped her”, jednak to mniej mi się podoba.
Natomiast jeżeli chciałaś powiedzieć „Najgorsze jest to, że mogłam jej pomóc”, to powinno być „The worst thing is that I could have/could’ve helped her”.
Co do samego opowiadania, to przepraszam, ale nie czytałam.

Odpowiedz
2
Surriel

Surriel

@Anizzaki Jezu jaki rak ;-; Dziewczyno, słyszysz samą siebie? „What’s the worst is the thought that I could have helped her” Zapewniam Cię, że angielski i jego gramatyka wcale nie jest aż tak trudna i jeśli serio chciałabyś się na temat niej wypowiadać, to wypadałoby najpierw pojąć jej zasady. Czyżby tłumacz google źle Ci podpowiedział?
,,Najgorzej jest myśleć o tym, że mogłam jej pomóc” – „It’s the worst to think that I could have/could’ve helped her” Wiesz, że w tym momencie, z całym szacunkiem do raków, ośmieszyłaś samą siebie? Tutaj nie tylko jest błąd gramatyczny w tłumaczeniu na angielski, bo w polskim również.
Polecam najpierw sprawdzać tłumaczenia tłumacza google w sposób odwrotny m.dz.n z angielskiego na polski😉

Odpowiedz
2
Surriel

Surriel

a no i jeszcze coś: Najpierw przeczytaj opowiadanie, nie tylko tytuł, bo biorąc pod uwagę jego treść, jeden z Twoich tytułów jest nieskładny, a samo jego znaczenie niezbyt pasuje.

Odpowiedz
2
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki Nie mam pojęcia jaki skutek chciałaś osiągnąć pisząc ten „mądry” komentarz, ale zapewne nie sądziłaś, że ośmieszysz siebie. Jeśli zamierzasz krytykować kogoś, że błąd w tytule opowiadania, którego nawet nie przeczytałaś, „razi w oczy” to polecam najpierw nauczyć się języka, o którym się wypowiadasz.
Poza tym, tytuł nie jest najważniejszy. Okej, może przyciągać uwagę lub nie, ale głównie liczy się treść samego opowiadania. A ty przeczytałaś zaledwie tytuł i postanowiłaś się rozpisać o tym jak ponoć jest błędnie napisany. To trochę śmieszne…

Odpowiedz
1
Anizzaki

Anizzaki

@Surriel @GoldenTrio
Widzę że przyjaciółka przybiegła z pomocą. W każdym razie, wszystkie tytuły, które podałam, są poprawne gramatycznie, znam angielski na poziomie konkursowym, a tłumacza Google niestety nie używam.
Tytuł ma znaczenie, a błędów nie należy usprawiedliwiać tym, że nie są najważniejsze – tak czy tak są błędami. Mylisz się, tytuły są bardzo ważne, a błąd w tytule pokazuje o niekompetencji autora. Nie muszę przeczytać opowiadania, to nie zmieni faktu, że tytuł jest niegramatyczny.
To, że wytknęłam błąd nie oznacza, że chciałam was obrazić – chciałam jedynie pomóc, a wy mnie zaatakowałyście i zwyzywałyście. Widzę, że wasza kultura – jak i angielski – są na bardzo wysokim poziomie.
Jak ja uwielbiam, gdy ludzie w internecie, zamiast przyznać się do błędu, zaczynają obrażać innych. W tym momencie nie ja się ośmieszyłam, ale wy.
Nie podałyście argumentacji, dlaczego moje tłumaczenie jest złe – ja mogę to zrobić, ale nie chcę jeszcze więcej się produkować bez powodu. Jeżeli chcecie, mogę to zrobić, a jeżeli nie, to wasza strata.
Powtarzam, nie oceniłam opowiadania, którego – jak przyznaję – nie przeczytałam, ale wytknęłam widoczny błąd, aby pomóc. Mogłybyście spróbować przyjąć to do wiadomości.

Odpowiedz
2
Surriel

Surriel

@Anizzaki XD? Tyle że to nie moje opko, więc to raczej uwagi nie do mnie😉
Cóż, skoro jestem Brytyjką i nie znam języka to coś jest nie tak, nie uważasz? XD

Odpowiedz
2
Anizzaki

Anizzaki

@Surriel Właśnie, to nie twoje opowiadanie – dlaczego zatem się mieszasz?
I rzeczywiście, coś jest nie tak, jeżeli nie znasz nawet schematów czasów w swoim własnym języku; to jednak nie jest mój problem. Nie ustosunkowałaś się do niczego, co powiedziałam, a tak rozmowa nie wygląda. Widzę, że w twoim przypadku możnaby mówić i mówić, ale niestety wniosków nie wyciągniesz.

Odpowiedz
2
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki Ja nikogo nie obrażam i zrozum, że umiem przyznać się do błędu, ale w tej sprawie zwyczajnie go nie widzę. Więc mogłabyś łaskawie oświecić, co jest błędnie napisane w tytule?
Nasza kultura i angielski?
A ty to jesteś idealna?

Odpowiedz
1
Anizzaki

Anizzaki

@GoldenTrio
Oczywiście, mogę cię „łaskawie oświecić”, ale najpierw jedno: nie twierdź, że mnie nie obrażasz, po bezpodstawnym stwierdzeniu, że się ośmieszam oraz nazywaniu mnie „rakiem”, również bez powodu. Właśnie tym stwierdzeniem znowu udowodniłaś, że nie potrafisz przyznać się do błędu; nawet tego.
Jeżeli nie widzisz błędu, ale ja go widzę i mówię ci, jak go poprawić, to dlaczego z góry zakładasz, że to ja nie mam racji? Nawet nie przeanalizowałaś mojej wypowiedzi.
Tytuł, który zastosowałaś, znaczy dosłownie „Najgorszy jest myślę, że mogłem pomogłem jej” – chyba zgodzisz się, że to nie jest poprawne.
No więc tak: „could” to czasownik modalny, forma przeszła od „can”. Jeżeli chciałaś powiedzieć, że mógł jej pomóc, to powinno być „I could help her”, ale, jak sądzę, chciałaś powiedzieć, że mógł, ale tego nie zrobił (przykład, który teraz podałam na to nie wskazuje) – w takim przypadku używa się wyrażenia „could have”, do którego dodaje się trzecią formę czasownika nieregularnego, a jeżeli czasownik jest regularny – używamy jego formy przeszłej z końcówką „-ed”. Wiedząc to wszystko, budujemy drugą część zdania: „I could have helped her”, gdzie można zamiast „could have” użyć skrótu „could’ve”, ale to nie jest konieczne.
Wciąż jednak nie powiedziałaś mi, co miała oznaczać pierwsza część zdania. Jeśli mi powiesz, to również będę mogła ci wytłumaczyć, co tu jest źle.
Tak, wasza kultura i angielski chyba niestety zdechły pod płotem. Mimo wszystko jedyną osobą, która mówi, że jestem idealna, to ty, bo ja nic takiego nie powiedziałam.

Odpowiedz
2
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki Zacznijmy od tego, że nie nazwałam cię rakiem, więc przeanalizuj od początku każdą moją wypowiedź, bo słowa „rak” tam nie znajdziesz.
I uwierz mi, również umiem angielski. I rzeczywiście mogę przyznać się do błędu, wbrew temu, że myślisz iż nie potrafię, mogłam pomylić się w drugiej części zdania. Nie ja wymyślałam ten tytuł, więc nie zwróciłam uwagi.
I zanim mnie skrytykujesz, że to przecież moje opowiadanie i powinnam widzieć „rażący błąd”, powiem tylko, że jednak coś chyba jest nie tak skoro Brytyjka potwierdziła, że forma użyta w tytule jest dopuszczalna…

Odpowiedz
1
Anizzaki

Anizzaki

@GoldenTrio
Twoje wypowiedzi wciąż są bardzo aroganckie. „Zacznijmy od tego”, że ta twoja „przyjaciółka Brytyjka” mnie tak nazwała, a ty dałaś jej serduszko przy komentarzu – nie rób jaj, to oczywiste. Wasz atak był wspólny, ale ty teraz umywasz ręce, a tamta zwiała. Zresztą po co to drążyć, nie przejęłam się tym zbytnio (co mimo wszystko nie znaczy, że w tym momencie nie straciłam szacunku do rozmówcy).
Tak czy inaczej: to, że nie ty wymyśliłaś ten tytuł nie znaczy, że odpowiedzialność za niego nie jest twoja; przecież opowiadanie należy do ciebie. Powinnaś była go sprawdzić i nie polegać na pomocy tej swojej „Brytyjki”, która najwyraźniej nie zna swojego ojczystego języka. I rzeczywiście, chyba jest z tym coś nie tak, ale gdy popatrzeć na to z drugiej strony – wiele osób pochodzących z Polski nie potrafi używać swojego języka należycie, a więc nie ma się co dziwić i w tym przypadku.
W przeciwieństwie do ciebie, analizuję twoje wypowiedzi dokładnie. Ty jednak znowu nie powiedziałaś mi, co ten tytuł miał wyrażać, więc nie będę w stanie całkowicie go poprawić, jednak mogę powiedzieć, co jest źle: „is” to forma czasownika „to be”, a jak Brytyjka powinna wiedzieć – jeżeli jeden czasownik jest już odmieniony i chcemy wstawić za nim drugi, używamy jego formy w bezokoliczniku, czyli w tym przypadku „to think”. Zresztą ta zasada obowiązuje również w polskim, np. „musieć coś zrobić” – „ja musiałam coś zrobić”, a nie „ja musiałam coś zrobiłam”. Skoro znamy tę zasadę, to zdanie powinno wyglądać „The worst is to think that I could’ve helped her”, ale jak mówiłam na samym początku – mimo że jest to poprawne, nie wygląda zbyt dobrze. W dosłownym tłumaczeniu „Najgorzej jest myśleć, że mogłem jej pomóc” – to też jest poprawne – w przeciwieństwie do tego, co twierdzi twoja przyjaciółka, specjalistka zarówno od polskiego, jak i angielskiego – ale co prawda można by to lepiej ująć, bo w polskim również nie wygląda najlepiej. To jednak twój tytuł (a może nie do końca, bo twierdzisz, że to nie ty go wymyśliłaś…?) więc nie będę się mieszać w to, jak lepiej by brzmiało – wystarczy, aby było poprawnie. Na twoim miejscu zastosowałabym „What’s the worst is that I could’ve helped her”, bo brzmi najbardziej gramatycznie, ale zrobisz, jak chcesz.

Odpowiedz
2
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki I kto tu na kogo naskakuje. Gdybyś choć trochę miała pojęcie kim jestem i kim jest ta „moja przyjaciółka specjalistka” wiedziałabyś, że nie znam jej osobiście. Tak, piszemy ze sobą trochę na SQ, ale uwierz mi, nie zamierzałyśmy „przeprowadzić na ciebie ataku”.
I nie robię „jaj”. Dałam serduszko w jej odpowiedzi, bo starała się mnie obronić przed twoim atakiem.
A teraz to ty jesteś arogancka. Uważasz, że nie znam angielskiego, a „moja przyjaciółka specjalistka” nie zna polskiego i angielskiego? Uwierz, mi obie znamy te języki.
Poza tym prosiłam, żebyś nie naskakiwała na mnie za to, że nie ja wymyśliłam tytuł. Zresztą „ta moja przyjaciółka” też nie.
Przyznałam, że mogłam popełnić błąd, a ty dalej na mnie naskakujesz. To nie jest w porządku. Podobnie z mówieniem do mnie jak do kretynki, która nie ma bladego pojęcia jak zbudować zdanie w języku angielskim również nie jest fajne. Nie mam pięciu lat. Umiem język angielski, nie wiem czy lepiej niż ty, bo cię nie znam. Ale wmawianie mi, że jestem w tym beznadziejna- bo tak odczuwam po twojej wypowiedzi- i obrażanie @Surriel też nie jest fair.
Naprawdę nie zamierzam się z tobą wykłócać, obrażać cię ani nic podobnego. Jedynie staram się obronić siebie i „przyjaciółkę specjalistkę od wszystkiego”.

Odpowiedz
1
Anizzaki

Anizzaki

@GoldenTrio
To ty musisz zrozumieć, że na ciebie nie naskakiwałam, ale starałam się pomóc. „Starała się mnie bronić przed twoim atakiem”? „Atakiem” – serio? Wybacz, ale nie będę cię traktowała inaczej – niestety, rzeczywiście nie mam do ciebie szacunku i uważam, że jesteś kretynką – tak więc staram się wytłumaczyć ci wszystko przejrzyście, ale do ciebie wciąż nic nie dociera. Wybacz, ale naprawdę nie umiesz angielskiego, bo to są podstawowe rzeczy. Możliwe, że odebrałaś moją odpowiedź jako arogancką – pewnie z powodu, że jestem już podirytowana tym, ile razy muszę tłumaczyć, wciąż bez efektu. Robię to tylko, żeby ci pomóc, a w zamian dostaję jakieś bezpodstawne oskarżenia – to dopiero nie jest w porządku. Nie obrażam jej, ale lekko się z niej podśmiewam; śmieszy mnie jej postawa obronna oraz próby wygrania kłótni poprzez umniejszanie mnie. To również tyczy się ciebie, bo śmieszne jest to, jak teraz próbujesz zrobić z siebie ofiarę. Jak mówiłam – rób, co chcesz. Miłego życia życzę.

Odpowiedz
1
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki To już jest chamskie. Teraz to mnie obrażasz. I zapawne świetnie zdajesz sobie z tego sprawę. „Nie masz do mnie szacunku”? „Nie umiem angielskiego”?
Super. Tobie nic do tego. Jesteś zwyczajnie chamska. I jeśli twierdzisz, że próbujesz mi pomóc, to chyba masz jakieś dziwne sposoby na pomoc. Nie powiedziałabym, że obrażanie kogoś i wyśmiewanie jest pomocą. Ale jak kto woli.
I dalej, proszę, zaprzeczaj, że mnie nie atakujesz. Powiedziałabym, że obrażanie kogoś jest atakiem, ale przecież jestem „kretynką”, więc co ja tam wiem?
Zgłoszę cię i na tym skończy się twoje gadanie.

Odpowiedz
1
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Anizzaki Albo nie, nie zgłoszę tylko zablokuję.
Dziękuję za twoją krytykę i obrażanie mnie. Skończyłam.

Odpowiedz
1
.Niedoskonala.

.Niedoskonala.

Wspaniałe. Słowa czarują.

Odpowiedz
1
Claudiaa_Sw_Hp

Claudiaa_Sw_Hp

Świetne 😚

Odpowiedz
1
Gryfonka2004

Gryfonka2004

Nie wiem, co powiedzieć.
To było takie piękne, wspaniałe, wręcz zapierające dech w piersiach i… Po prostu prawdziwe. Niesamowite i wzruszające. Nie mam pojęcia, jak ty to robisz. Jak potrafisz ująć uczucia i opisać je TAK. Piszesz wspaniale. Też bym tak chciała.
Zastanawia mnie jedno. „Szklanka wypadła mi z rąk”… I co dalej?

Odpowiedz
3
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Gryfonka2004 O jejku, bardzo ci dziękuję. To naprawdę miłe słyszeć słowa pochwały od kogoś, kto pisze wspaniale❤❤❤
Cóż, opowiadanie kończy się na tym zdaniu, więc możesz dopowiedzieć sobie, co dalej😉❤

Odpowiedz
1
Gryfonka2004

Gryfonka2004

@GoldenTrio Wspaniale? Pff! Piszesz pięć razy lepiej 😂❤

Odpowiedz
1
GoldenTrio

GoldenTrio

•  AUTOR

@Gryfonka2004 No nie powiedziałabym, ale dziękuję❤

Odpowiedz
1
W.I.T.C.H

W.I.T.C.H

Zachwycające❤😍😍

Odpowiedz
1
_Little_Nobody_

_Little_Nobody_

Wow. Świetne. Cudowne. Wow. Czekam na więcej ❤
P. S. Fajny tytuł 😏😂❤

Odpowiedz
1
.Zoe.

.Zoe.

Wspaniałe! Lubię czytać twoje opowiadania są piękne. 😍😍😍

Odpowiedz
1
Lisica16

Lisica16

To było… Po prostu arcydzieło. Niby zwykły smutek po stracie bliskiej osoby, a jednak znacznie coś więcej i opisane w sposób doskonały. Wlałaś w to tyle uczuć, jakbyś sama przeżyła coś takiego. Zastanawia mnie, czy faktycznie tak było?

Odpowiedz
1
La_Cobra

La_Cobra

Boskie! Masz talent <3 To takie prawdziwe…

Odpowiedz
2
Auriel

Auriel

Przepiękne. Niesamowicie opisałaś wszystko ❤

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej