Choi Ha-ri wraca myślami do wydarzeń z liceum — do relacji, które nigdy nie powinny się wydarzyć, do strachu, który nie znika wraz z upływem czasu, i do poczucia bezsilności.
Choi Ha-ri wraca myślami do wydarzeń z liceum — do relacji, które nigdy nie powinny się wydarzyć, do strachu, który nie znika wraz z upływem czasu, i do poczucia bezsilności.
To był zupełnie zwyczajny, nie wyróżniający się niczym dzień, gdy poznałaś chłopaka, który postanowił trochę namieszać w Twoim życiu. Kim tak naprawdę jest i czy powinnaś się go bać?
Uwielbiałaś patrzeć przez okno, a ja uwielbiałem patrzeć na ciebie. Zawsze tak blisko.