Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

Rozdział 6 – Chwile Po Burzy


Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 26

Choreomania

Choreomania

Dobre to było
Pierwszy raz ktoś wywołał u mnie tyle emocji które nie są uznawane za pozytywnr

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

Właśnie spowodowałaś u mnie wk*rw
Ale dobrze napisane
Tylko ta scena mnie boli w serduszku

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

Dobrze widziec emocje u nauczycieli i jak reagują na tą całą akcje

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

O fak
Ale to jest sus

Odpowiedz
Unde_Malum

Unde_Malum

Zrobię tak: spiszę wrażenia chronologicznie, tak jak mi przychodziły na myśl w trakcie czytania.

Po pierwsze, fakt, iż Akka chwilę przed śmiercią myślała tylko o tym, żeby jej zwieracze nie puściły, rozbawił mnie tak, że zaśmiałam się w głos. Przecież czy zawiodą, gdy usłyszy wystrzał, czy nie, i tak w chwili śmierci nic już nie będzie ich trzymać, a tunika nie pomoże… Ale mniejsza

Jeżeli chodzi o perspektywę Drumy… Najpierw przez jakieś 3-4 dłuższe akapity nie wiedziałam, co się w ogóle dzieje. Później, gdy już się kapnęłam, doceniłam formę, w jakiej to napisałaś. Nie spotykam się może po raz pierwszy z takim rodzajem wątku, ale jest on na pewno bardzo intrygujący. Ciekawi mnie, jak umysł Acherona będzie wyglądał później.

Co do strzały w ręce Yeesha – pomyślałam wtedy, że z niego musi być niezły kawał skur… znaczy, d r a n i a, bo jak człowiek mógłby zignorować strzałę w ręce? Przecież to mu może poważnie ograniczyć władanie dłonią!

Cieszę się, że pokazałaś, że nauczycielom odgrywanie całej tej szopki nie przychodzi też łatwo. Byłabym zawiedziona, gdyby przeszli z tym od razu do porządku dziennego.

A teraz… Teraz to sobie ponarzekam.
Burzysz, burzysz mi, moja droga, cały obraz Yeesha, jaki zdążyłam sobie zbudować. Pokazałaś, ile jest w nim ciepła i wyrozumiałości, a ja… nie wiem, czy mi się to podoba. Raczej nie.
Miałam nadzieję, że cała ta gburowatość nie jest maską.
Nie wiem, co myśleć o jego relacji z Eniką. Rozumiem, jest jego ulubienicą, tak się dobrze nawzajem rozumieją… Nie zrozum mnie źle, mi wcale nie przeszkadza, że Enika jest wyjątkowa prawie pod każdym względem. Rozumiem też jej rozterki i że Yeesh stara się jej pomóc, ale w mojej głowie wszystko to się jakoś gryzie. ("Rozumieć" padło 4 razy – brawo, Zuza, brawo…)

I pamiętajmy wszyscy – to są moje własne, najwłaśniejsze prEFeRenCJe, więc można się ze mną nie zgodzić, a tym bardziej nie czyni to danej twórczości jakkolwiek gorszą.

PS Widzę analogię między rozterkami Eniki a światem czysto niemagicznym, w jakim dane jest nam żyć, i boję się, że aż za dobrze rozumiem, haha ;p

Odpowiedz
1
TW

TW

•  AUTOR

@Prozaiczna_Fantastyczka może i tak, ale wydaje mi się, że w takich chwilach nie myśli się racjonalnie… przynajmniej z takiego założenia wyszłam.
A'propos Yeesha… Komentarz mojej siostry pod tym odcinkiem właśnie do tego się odnosi :) Nie będę spoilerować, ale mogę powiedzieć, że jak dotąd nikt (poza moją siostrą) nie odczytał działań Yeesha w tym rozdziale poprawnie choć myślałam, że to będzie aż zbyt oczywiste. I mam wielką nadzieję, że cośmnie nie zje przed napisaniem rozdziału, w którym wszystko nabierze odpowiedniego kontekstu.
Faktycznie staram się tworzyć te postaci z problemami jakie mają prawdziwi ludzie, więc się cieszę z tej uwagi bardzo :)
Jak również z całego komentarza Twojego

Odpowiedz
1
Unde_Malum

Unde_Malum

@TW *W jednym momencie w głowie stworzyło mi się co najmniej 5 nowych teorii konspiracyjnych* A więc będę spodziewać się wszystkiego! ;)

Odpowiedz
1
.Emisia.

.Emisia.

Jak zwykle nie mogę nadziwić się prędkości, z jaką moje oczy połykają kolejna słowa oraz tej niezwykłej możliwości tak dobrego wczucia się w postacie… chociaż Akka nie jest moja, w tym pierwszym fragmencie mogłam bardzo dobrze wyobrazić sobie, niemal poczuć jej ówczesny stan :)

A ten opis mentalności, czy jakkolwiek to nazwać, Drumy, jest naprawdę niesamowity :0
Dodaje głębi Strażnikom i temu, co robi z nimi Morze.

Teraz jestem trochę skołowana i mocno zaskoczona, gdyż byłam już przekonana, że Hester zdołała już choć trochę zranić Enikę, a tu nagle Yeesh przyjął wszystko na siebie… co prawda istnieje możliwość, że po prostu coś zapomniałam od poprzedniego rozdziału… hmm.
Teraz mi szkoda Yeesha, bo potrzebuje pomocy medycznej, a siedzi i gada z Eniką :')

Ale… czyżby moje wcześniejsze przypuszczenia się sprawdzały? W rozdziale zauważyłam kilka potencjalnych potwierdzeń :D
A co do czego, to pewnie tylko my dwie wiemy haha
I może Twoja siostra jeszcze.

Ostatnie zdanie to humor, na który czekałam choć o tym nie wiedziałam :'D

Odpowiedz
1
TW

TW

•  AUTOR

@.Emisia. Bardzo czekałam na komentarza od Ciebie i się doczekałam ❤️
Cieszę się, że Ci się podobało, szczególnie, że w tym rozdziale zaczyna się praktycznie najważniejszy wątek pierwszej części opowiadania, właśnie związany z Eniką.
Także dziękuję za przeczytanie i miłe bardzo komentarze :)

Odpowiedz
1
.Emisia.

.Emisia.

@TW absolutnie nie ma za co! ^^
Ale mnie teraz nakręciłaś haha

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
.Emisia.

.Emisia.

Aah nareszcie mogę ulżyć mojej ekscytacji na widok nowego rozdziału :D
Z wielką przyjemnością ruszam w dalszą podróż licealnego autobusu ;)

Odpowiedz
1
Stalkujem_TW

Stalkujem_TW

Ale się wszyscy zdziwicie >:D

Odpowiedz
2
WeraHatake

WeraHatake

Rozdział znakomity, jak zawsze! ♥ Czytałam wręcz z zapartym tchem, bo przecież przed chwilą była burza i nadal widać, jak się błyska w oddali, odchodząc. Przeczuwam, że jeszcze długo pola będą schnąć po ulewnym deszczu, znacząc te nieprzyjemne chwile. Ale niebawem jeszcze wzejdzie słońce, wierzę w to. Może będziemy patrzeć na nie zupełnie inaczej niż przed burzą, ale nadal będzie czymś dobrym i pocieszającym. [Dobra, koniec tych metafor, bo znowu się rozpiszę XDD]

Chwile po momentach grozy nadal są przesiąknięte cieniem strachu, mimo, że to wszystko było tylko zbyt realistycznym teatrem. Zmieszanie bohaterów jest tu bardziej czymś na kształt paniki i szoku, czego wcale im się nie dziwię.

Nie spodziewałam się za to fragmentu o ojcu Acherona – a był on bardzo intrygujący i smutny – w końcu to najgorsza bezsilność, kiedy nie możemy pomóc bliskiej nam osobie. Ba, jeśli jeszcze coś obwinia nas o narażanie jej na niebezpieczeństwo. Sam aspekt właściwości, jaką jest wyczuwanie innej osoby/jej duszy/myśli jest bardzo ciekawe.

W ogóle współczuję Hester, jak i Enice – w końcu jedną dręczą wyrzuty sumienia i nie wie, co zrobić, jak spojrzeć w oczy osobie, którą chciała zabić, zaś druga zasługuje na wsparcie i obecność innych osób. To takie smutne :( I teraz możemy też bardziej polubić Yeesha – zachował się naprawdę odpowiedzialnie i wspierająco, a jego przeszłość pozwala nam po części zrozumieć, jak wykształtowały się jego postawy i charakter.

No i to urocze, jak Hester podziwia Acherona ♥

Dobra, koniec, już za długo XD Wybacz – po prostu Twoje opowiadania powodują u mnie wiele refleksji i emocji, więc muszę się z tego wypisać XD Nie krępuj się, aby odpisać po dłuższym czasie, bo zupełnie to zrozumiem, haha :D ♥

Odpowiedz
3
WeraHatake

WeraHatake

@TW Miło mi ♥
Według mnie już dobrze Ci idzie, więc pewnie tak będzie – uwierz w siebie! :D
Myślę, że to był świetny wybór i urozmaicenie ♥
Uuu, w takim razie muszę ją szczególnie zapamiętać lub potem do niej wrócić! :o
No ba! x3 Ciekawe porównanie – rzeczywiście coś w tym jest! ^_^
Bardzo mnie to cieszy! ♥

Odpowiedz
1
TW

TW

•  AUTOR
Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Lilu.

Lilu.

Ponieważ jestem ludziem niecierpliwym oraz uwielbiam spoilery bo dzięki nim mogę w pewnym stopniu przewidzieć co będzie działo się dalej, jakiś czas temu dorwałam się do formularzy postaciów i wiem że Enika jest smokiem.
A po zachowaniu Yeesha wnioskuję że on też, a jeśli nie, to miał z nimi jakiś bliski kontakt czy cuś.
A rozdział świetny💙

Odpowiedz
3
.Emisia.

.Emisia.

@vaal. XDD tylko czy spoilery inni czytacze lubią? (Mnie to nie dotyczy, gdyż postać to moja ;))

Odpowiedz
1
Lilu.

Lilu.

@.Emisia.
Obstawiam że większość nie lubi heh.

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (2)

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej