„Nie wierzę, że ludzie rodzą się, by być zabójcami. Nie wierzę, że świat nie może zostać ocalony. Jak się tam dostałeś i kiedy się to zaczęło? Niewinne dziecko z cierniem w sercu. „
-Jaka, ona jest śliczna-oznajmiłam do Harry’ego, bujając w kojcu małą Lily. -Odziedziczyła urodę po tobie-chłopak uśmiechnął się i pocałował mnie w policzek.