Może się wam wydawać, że wiodę spokojne i pełne w luksusie życie… Nawet nie wiecie jak się mylicie… Dotychczas moje życie było pastwą nieszczęść, jednak to wszystko zmienił pewien blondyn…
Co ja mam mówić? Nwm. Będzie w tej części *tak wiem nie było mnie jakiś miesiąc xD* Przydział, kawały, walnięcie *nie spojleruj* ok nie spojleruje. No i nowe dormitorium! Tylko w jakim domu?