OMG!!! Kocham to opowiadanie! Na początku sądziłam, że Olivier będzie mordercą, i to by wyjaśniało stosunek Marry w jego stronę. W życiu nie spodziewałabym się że opowiadanie pójdzie w tą stronę. Moją ulubioną częścią są momenty gdy wściekła Elizabeth zabija Oliviera i ostrożnie sprząta swój bałagan, oraz końcówka – ponieważ był to chyba największy plot twist! Widać że włożyłaś czas i serce w tą historię, za co gratuluję ci niezmiernie, i dziękuje za sprawienie mi przyjemności z czytania 🤭.
@Kettei. O, okej. Przykro mi to słyszeć gdyż krytykowanie jest naprawdę przydatną umiejętnością. Aczkolwiek to, że nie możesz się wypowiedzieć jeśli chodzi o moje błędy to nic. Doceniam, że w ogóle napisałaś komentarz.
Ciekawe opowiadanie, szczególnie pierwsza część. Myślałam na początku że to on będzie creepypastą i może rozwinie się to w wątek kryminalny, niemniej zakończenie też jest fajne, mocno creepypastowe. Biedna Mary :(
@Riplay Szczerze to sama nie jestem zadowolona co do tego jak rozwiązałam to ze śledztwem. Mogę jedynie powiedzieć iż policja uległa presji, ale to nie zmienia faktu iż w mojej paście zachowali się tak nieprofesjonalnie, że wręcz nierealistycznie. Aczkolwiek Elizabeth właśnie powiedziała, że do niej przyszedł i u niej zostawił telefon, bo o nim zapomniał. Jednak skoro tego nie zrozumiałaś jest to dla mnie informacją, że nie było to zbyt jasno napisane. Co do przesłuchania też masz rację. Jest to szczerze coś o czym nawet nie pomyślałam. Co prawda nie napisałam czy została przesłuchana jako pierwsza czy dwunasta, ale mogli przesłuchać ją od razu. Starałam się napisać to w miarę wiarygodnie, a nie całkiem mi to wyszło. Tak, więc dziękuję za uwagi, bo jednak może być to dla mnie wskazówką w przyszłości.
@SlodkaPandzia Faktycznie teraz widzę o co chodziło z telefonem – przez słowo "zapomniał" myślałam, że zapomniał go wziąć od siebie z domu, a nie od niej. Założyłam, że nie była przesłuchiwana pierwsza, bo wcześniej aresztowali Mary i uznałam, że pewnie ją w takim razie przesłuchali najpierw. Jak na creepypastę wyszła Ci wiarygodność całkiem dobrze, bo ogólnie creepypasty w ogóle mają z nia problem. Cieszę się, że mogłam pomóc i życzę mnóstwo powodzenia w dalszym pisaniu!
Erynia
Wow, tego się nie spodziewałam. Co prawda jest trochę błędów, ale dam serducho mimo to i zachęcam, TYLKO jeśli lubisz creepypasty, na moje konto ;)
SlodkaPandzia
• AUTOR@Erynia Bardzo mi miło oraz chętnie zerknę na twoje konto.
Kettei.
OMG!!! Kocham to opowiadanie! Na początku sądziłam, że Olivier będzie mordercą, i to by wyjaśniało stosunek Marry w jego stronę. W życiu nie spodziewałabym się że opowiadanie pójdzie w tą stronę. Moją ulubioną częścią są momenty gdy wściekła Elizabeth zabija Oliviera i ostrożnie sprząta swój bałagan, oraz końcówka – ponieważ był to chyba największy plot twist! Widać że włożyłaś czas i serce w tą historię, za co gratuluję ci niezmiernie, i dziękuje za sprawienie mi przyjemności z czytania 🤭.
Kettei.
@SlodkaPandzia Mmmmm miałam na myśli że po prostu się nie znam 😅
SlodkaPandzia
• AUTOR@Kettei. O, okej. Przykro mi to słyszeć gdyż krytykowanie jest naprawdę przydatną umiejętnością. Aczkolwiek to, że nie możesz się wypowiedzieć jeśli chodzi o moje błędy to nic. Doceniam, że w ogóle napisałaś komentarz.
Riplay
Ciekawe opowiadanie, szczególnie pierwsza część. Myślałam na początku że to on będzie creepypastą i może rozwinie się to w wątek kryminalny, niemniej zakończenie też jest fajne, mocno creepypastowe.
Biedna Mary :(
SlodkaPandzia
• AUTOR@Riplay Szczerze to sama nie jestem zadowolona co do tego jak rozwiązałam to ze śledztwem. Mogę jedynie powiedzieć iż policja uległa presji, ale to nie zmienia faktu iż w mojej paście zachowali się tak nieprofesjonalnie, że wręcz nierealistycznie. Aczkolwiek Elizabeth właśnie powiedziała, że do niej przyszedł i u niej zostawił telefon, bo o nim zapomniał. Jednak skoro tego nie zrozumiałaś jest to dla mnie informacją, że nie było to zbyt jasno napisane. Co do przesłuchania też masz rację. Jest to szczerze coś o czym nawet nie pomyślałam. Co prawda nie napisałam czy została przesłuchana jako pierwsza czy dwunasta, ale mogli przesłuchać ją od razu. Starałam się napisać to w miarę wiarygodnie, a nie całkiem mi to wyszło. Tak, więc dziękuję za uwagi, bo jednak może być to dla mnie wskazówką w przyszłości.
Riplay
@SlodkaPandzia Faktycznie teraz widzę o co chodziło z telefonem – przez słowo "zapomniał" myślałam, że zapomniał go wziąć od siebie z domu, a nie od niej.
Założyłam, że nie była przesłuchiwana pierwsza, bo wcześniej aresztowali Mary i uznałam, że pewnie ją w takim razie przesłuchali najpierw.
Jak na creepypastę wyszła Ci wiarygodność całkiem dobrze, bo ogólnie creepypasty w ogóle mają z nia problem.
Cieszę się, że mogłam pomóc i życzę mnóstwo powodzenia w dalszym pisaniu!