
”Ta je*ana zazdrość. Strach, że ktoś mi ciebie odbierze. Obawa, że przestaniesz mnie kochać.”
‘’Czasami czujesz się zmęczony. Czujesz się słaby, a kiedy czujesz się słaby, chciałbyś się poddać. Musisz jednak szukać wewnątrz siebie, musisz odnaleźć tą wewnętrzną siłę.’’
-Boje się, że będę cierpieć – powiedziałam ze smutkiem. –Nie będziesz, nigdy Cię nie zranie. – odpowiedział całując mnie w czoło. –Obiecujesz?- zapytałam z zaszklonymi oczami. –Obiecuje.
Poznaj imię chłopaka, który skradnie Twoje serce w tym roku!
– Po prostu , daj mi spokój – mówię wyraźnie zrezygnowana. Niech już ten idiota da mi święty spokój. – Nie mogę – I wpił się w moje usta, a mi się to… podobało?















