Strata nauczyła mnie, że nic nie trwa wiecznie. Niebieski motyl przypominał mi o tym przez całe życie. Tylko czego właściwie miał mnie nauczyć?

Powiedziałeś: „Nie skrzywdziłbym cię.” To zabawne. Bo właśnie od tego zdania zaczęły się wszystkie moje blizny.
„Czeka pan na kogoś?” — zapytała kelnerka. Kiedyś odpowiedziałbym: „Tak”. Dzisiaj spojrzałem na pusty fotel i powiedziałem: „Nie”. Bo przez bardzo długi czas udawałem, że ktoś jeszcze wróci.










.Totek_Misiotek.