Patryk

ericius

Patryk

ericius

imię: jul

miasto: gdzieś pomiędzy

www: spotify.com

o mnie: przeczytaj

1399

O mnie

🥀🐈‍⬛🫀

homo studiis deditus, po godzinach artystka amatorka. pisanie jest moją terapią, a poza tym nęka mnie jakaś ogólna potrzeba tworzenia, więc jak tylko mam czas szydełkuję, robię biżuterię, piekę (to też jakaś forma twórczego działania, prawda?),... Czytaj dalej

Ostatni wpis

ericius

ericius

pochwalę się, bo po jakichś 4 miesiącach zwlekania zrobiłam sobie płyty do samochodu... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×
ericius

ericius

AUTOR•  

z racji, że mamy dziś dzień zapobiegania samobójstwom. jest to niestety temat dość bliski dla mnie temat i mam ochotę albo potrzebę powiedzieć parę rzeczy, bardziej z mojego doświatczenia, niż po raz milion kopiować numery telefonów zaufania.
~ rozmawiajcie, proście o pomoc, gdy jest wam ciężko. i nie, nie musicie mieć myśli samobójczych, mieć się za najgorszego śmiecia, nie być w stanie funkcjonować, okaleczać się czy szkodzić sobie w inny sposób, żeby zasługiwać na pomoc. kryzysy się zdarzają, może wam być trudno i możecie potrzebować pomocy, nawet, gdy jeszcze nie jest tak źle, nawet gdy nie macie jeszcze depresji czy innych zaburzeń. lepiej zareagowć wcześniej i zapobiedz poważnym, trudnym do wyleczenia stanom. mówcie rzeczy, przyjaciołom, rodzinie, znajdźcie psychologa czy inną profesjonalną pomoc, nie zostawiajcie się z tym wszystkim sami.
~ słuchajcie innych i reagujcie. nie ignorujcie, nie deprecjonujcie czyichś uczuć i problemów. dla każdego inne rzeczy są trudne, to że coś dla was jest błahe, nie znaczy, że nie może innej osoby przerastać. dajcie się wygadać, dajcie wsparcie emocjonalne, nie oceniajcie. ale też nie bierzcie na siebie za dużo. nie jesteście psychologiem, psychiatrą czy terapeutą i rozwiązywanie niektórych problemów nie leży w waszych kompetencjach. gdy przerastają was czejeś problemy, spróbujcie namówić do zgłoszenia się po profesjonalną pomoc, poinformujcie rodzinę tej osoby, a gdy uważacie, że czyjeś życie jest zagrożone, zostaje numer alarmowy. w waszych kompetencjach nie leży samodzielne ratowanie kogoś czy wyciąganie go z problemów psychicznych. możecie wspierać, możecie być obok, ale nie wyleczycie czyichś problemów psychicznych.
~ ostatnie, może trochę głupie i małe, ale osobiście uważam to za ważne. nie nadużywajcie niektórych słów, nie trywializujcie. nie mówcie „zabiję się”, gdy musicie zrobić coś, czego nie chcecie. nie mówcie, że macie depresję, bo nie dostaliście tego, co chcieliście. wasze emocje nie są nieważne, macie prawo być smutnym, rozczarowanym, sfrustrowanym albo uważać coś za trudne. ale używając niektórych słów deprecjonujecie faktyczne, poważne problemy. szak jasny mnie trafia, gdy żartuje ze szpitali psychiatrycznych, gada, że ma depresję, bo rodzice czegoś zabronili albo musi coś trudnego zrobić, mówi, żeby zrobić zbiorowe samobójstwo, bo wpisali kolejny sprawdzian. tak, niefajne sytuacje, mogą być przykre, trudne, smutne, rozczarowujące. ma się prawo być złym, zmęczonym, ale to jest do cholery bardzo co innego.
wiem, rozpisałam się, ale to ważna kwestia. zapewne z paru względów jestem na tematy okołosuicydalne przewrażliwiona.
dbajcie o siebie i innych. zdrowie psychiczne też jest ważne.

Odpowiedz
15
yevgeniy

yevgeniy

@RunWildRunFree bożeee okropne

Odpowiedz
1
ericius

ericius

•  AUTOR

@RunWildRunFree właśnie też tak mam. ktoś tu sobie żarty robi, gada bez większego zastanowienia, a tu zalewa fala niepokoju, przebiega nieprzyjemny dreszcz albo ciś w środku zaczyna wrzeszczeć „błagam nie”
<3

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (14)
ericius

ericius

AUTOR•  

🍁🍂 JESIENNA NOMINKA 🍂🍁
Nominował/a mnie: @RunWildRunFree

🍁Jaki jest twój ulubiony jesienny kolor?
🍂 czerwony
🍁Lubisz jesienną pogodę, czy może jednak wolisz słońce?
🍂 lubię i kocham dźwięk deszczu
🍁Obchodzisz Halloween?
🍂 nie
🍁Jakie są twoje ulubione jesienne wypieki?
🍂 klasycznie, cynamonki. ale uwielbiam wszytsko, co korzenne i słodkie
🍁Jesteś świeczkarą/świeczkarzem?
🍂 tak
🍁Czy można by było powiedzieć, że jesień to twoja ulubiona pora roku?
🍂 oczywiście

Nominuj tyle osób, ile jest w słowie JARZĘBINA.
Jak ktoś robił już to sorry:
J @czarna_bez
A @corventi
R@fluctus
Z @80Ramone
Ę @ i
B @ kto
I @ tam
N @ jeszcze
A @ chce
Autorka: @Danonek_comeback
KOPIOWAĆ Z AUTORKĄ, BO LOKI CIĘ ZJE!

Odpowiedz
15

c...i

@_saga_ dziękuję za nominke!

Odpowiedz
1
ericius

ericius

AUTOR•  

opowiem wam trochę paramormalną sytuację, która mi się przydarzyła. odkąd przyjechałam do miasta, gdzie się uczę, czyli przez ostatnie dwa dni miałam bardzo specyficzne sny. budziłam się rano, okazywało się, że do budzika prawie godzina, więc spałam dalej. i wtedy się zaczynało.
poniedziałek. jestem w tym samym pokoju, jedyne się różni to, że rolety są odsłonięte, budzi mnie telefon. dzwoni osoba, z którą nie mam już kontaktu, chce go odzyskać. mówi, że się zmieniła, że się leczyła, że teraz jest inaczej. mówię, że wiem to od y i odmawiam, argumentując, że miała swoją szansę i że za bardzo mnie skrzywdziła.
to wszytsko było bardzo realne, x zwraca nawet uwagę, że u mnie głośno, a tej nocy źle spałam przez hałas wpadający przez uchylone okno. szczegóły rozmowy idealnie się zgadzały z rzeczywistością.
dużo o tym śnie myślałam. zaczęłam się nawet obawiać, że ma jakieś znaczenie. że x może faktycznie się odezwie, czego wolałabym uniknąć.
wtorek. jestem w bloku, gdzie mieszka x, ale piętro niżej, wiem, że w rzeczywistości to miejsce wygląda trochę inaczej, ale wiem, że to ten blok. wiem też, że to sen, a w prawdziwym życiu już tam nawet nie mieszkają. pukam do dwóch mieszkań na złym piętrze, otwierają nieznajomi. z trzeciego wychodzi sprzątaczka, pytam o x, ale ona nic nie wie. idę na schody prowadzące do góry, gdzie spotykam jakieś dziewczynki, którym zaczynam opowiadać o x, a w międzyczasie pojawia się tam, ku mojemu zdziwieniu, matka x, która bałam się, że będzia miała do mnie pretensje i do mnie zagaduje. idziemy do ich mieszkania, gdzie razem malujemy jakiś obraz na ogromnym papierze na podłodze, ona opowiada mi o swoim życiu, jakieś losowe rzeczy o rodzinie. chcę spytać o x, ale primo wiem, że nie powinnam, secundo mam świadomość, że to sen, więc nie dowiem się jak jest napradę. w końcu między wierszami dowiaduję się, że x aktualnie przebywa w zakładzie zamkniętym, co wiem, że jest bzdurą i w prawdziwym świecie tak nie jest.
znów o tym myślałam, uznałam za podejrzane, oba sny opowiedziałam koleżankom. do tego nigdy wcześniej nie miałam świadomego snu.
wieczorem od y dowiedziałam się, że ta osoba chciała, żeby y mnie poprosiła, żebym się z x ostatni raz spotakła.
chciałabym powiedzieć, że teraz mnie już nic nie zdziwi, ale za dużo razy myślałam tak na marne.
chyba jestem wiedźmą…

Odpowiedz
11
ericius

ericius

•  AUTOR
Odpowiedz
1
Escada

Escada

@_saga_ a, ok

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (8)
ericius

ericius

AUTOR•  

polecacie jakąś dobrą aplikację do robienia notatek w telefonie? do tych z apple jakoś przekonana nie jestem, a potrzebuję czegoś do pisania dziennika, ewentualnie czegoś bardziej literackiego jak mnie najdzie ochota. fajnie by było jakby można to było zabezpieczyć hasłem albo blokować poszczególne pliki. plus jakieś listy rzeczy do zrobienia, spakowania i losowe rzeczy, ale to uszło by na tych systemowych tak właściwie.
ktoś coś?

Odpowiedz
8
80Ramone

80Ramone

@_saga_ zwykle korzystam z tych, co były od razu, ale mam też Notion, tylko jeszcze nie siadłam i nie poogarniałam, co tak właściwie można tam robić. Kiedyś miałam też evernote, czy jakoś tak (taka ze słoniem xD), ale coś mi w niej nie pasowało

Odpowiedz
2
RunWildRunFree

RunWildRunFree

Ja jestem na zwykłych google keep xd
Dziennikowo/literacko powinien sprawdzić się notion

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
ericius

ericius

AUTOR•  

muszę wam się pochwalić, co dostałam od przyjaciółek ze szkoły na urodziny, bo dawno mnie tak prezent nie ucieszył.
po pierwsze kartkę. zrobioną, czarną, więc pasującą do mojej estetyki hah, z masą naszych wspólnych zdjęć.
KOSZLUKĘ THE SMITHS. od dawna chciałam sobie kupić, ale nigdzie nie mogłam znaleźć, bo wyskakiwały mi tylko stronki typu temu i zagraniczne vinted, na co narzekałam jednej z nich.
srebrny naszyjnik z czarnym kamieniem, dosłownie moje ulubione combo w biżuterii
i taki krwisty błyszczyk, który kiedyś mówiłam, że mi się podoba
jakby wow. mega się tym wzruszyłam, bo to wszytsko takie bardzo presonalne dla mnie i pamiętały jakieś losowe rzeczy, które mówiłam, że mi się podobają. i’m literally crying.

Odpowiedz
16
RunWildRunFree

RunWildRunFree

Brzmi idealnie 🖤 Mega się cieszę że masz takich znajomych. Z tego wpisu aż wylewa się radość <33
(Mam dzisiaj na sobie srebrny naszyjnik z czarnym kamieniem xd)

Odpowiedz
1
Escada

Escada

Super! 🩵🩵🩵 Ja dostałam od przyjaciółki na urodziny mini gofrownicę w moim ukochanym odcieniu fioletu… Więc też super :) chociaż teraz mam 2 fioletowe gofrownice XD

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)