
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









ericius
AUTOR•Moja mama uznała, że mój chłopak jest satanistą albo coś w tym rodzaju xd (jest metalem)(widzia go raz w życiu z daleka i raz kiedyś jak nie była to jakkolwiek istotna postać w uniewrsum)(uznała tak po jego profilowym z fb)
Layvere
@_saga_ ale to Ty nie jesteś tak samo sklasyfikowana słuchając rownie satanistycznej muzyki? XD
ericius
• AUTOR@Layvere ja mojego gotyku i tak dalej głośno nie słucham, w sumie to niczego głośno nie słucham. A to była ocena po profilowym z fb, czyli badziej wizualna, ale fakt, pod paroma względami to ta sama kategoria. Chociaż ja wizualnie zazwyczaj jestem na elegancko w ciemnych kolorach (jednak pod względem ubioru dark academia top), więc zazwyczaj widzi to jako po prostu elegancko, czyli najlepiej jak można być (nawet jak to all in black, jakaś długa spódnica, kronkowa marynarka czy siateczkowa bluzka zazwyczaj nie ma obiekcji) xd
ericius
AUTOR•Moja kochana A wyciągnęła dziś mnie i G na „Sztukę pięknego życia”. Znów tłumacze skopali tytuł, bo niewiele ma do oryginalnego „We Live in Time”. Już to mało naturalne „Żyjemy w czasie” byłoby lepsze, moim zdaniem, ale cóż.
Co do samej treści, cóż, powiem, przeciętny. A zapewniała mnie, że to nie szpitalne romansidło z kiepską fabułą, próbujące nadrobić graniem na emocjach. Jednak prawie zgadłam, prawie, bo tych szpitali było mało.
Obiektywnie nie jest to zły film. Nie jest głupi, żenujący, ma sensowną fabułę, jest dobrze zrobiony. Ale co muszę wytknąć, to potworną schematyczność i totalny brak rzeczy, których nigdzie nie było.
Wcześniej słyszałam, że wzruszający, płacze się. Nie wiem, mnie niezbyt ruszył pod tym względem, czego o koleżankach powiedzieć nie mogę. (A może to po prostu wina mojego upośledzenia emocjonalnego pod niektórymi względami.)
Jeśli lubicie takie ckliwe, urocze, historie miłosne z porządną nutką tragedii to pewnie wam się spodoba, ale to totalnie not my cup of tea, ale nie żałuję obejrzenia.
A po naoglądaniu się zwiastunów mam silną potrzebę obejrzeć „Światłoczułą”. Niby polskie, niby romans, ale wydało mi się ciekawe.
Jak oglądaliście któryś z nich to chętnie poznam opinę
Miłego wieczorku <3
Chiaraa
Dzięki za info, potraktuję raczej jako ostrzeżenie :) Dobrego weekendu.
ericius
AUTOR•Nie wiem jak to się zaczęło, ale mam w mojej grupie koleżanek taki zwyczaj, że gdy ktoś ma urodziny to pieczemy coś i przynosimy do szkoły. Żaden szczyt sztuki kulinarnej, zazwyczaj to jakieś ciasto z proszku czy muffinki. Dobrze widziana jest dziwna dekoracja w stylu przerobienie brownie na bagno Shreka albo powbijanie patyczków ze zdjęciami celebrity crusha. A następnie chodzicie pół dnia po szkole z pudełkiem ciasta czy babeczek i jecie sobie na przerwach czy tam lekcjach, zero talerzy zazwyczaj po prostu jakiś jeden nóż czy widelec. Niby jestem poszkodowana, bo urodziny w wakacje, ale jednak uwielbiam to robić. Tylko trzeba mieć ludzi, którzy są w stanie cośtam upiec.
Chiaraa
Ale miły zwyczaj!
mellien
@_saga_ ej bardzo słodkie to jest (w przenośni i dosłownie XD)
ericius
AUTOR•Pierwszy raz w życiu słyszałam jak gdzieś puszczają The Smiths. „There Is A Light That Never Goes Out”, niby oklepane, najpopularniejsze, ale kocham tę piosenkę, miałam ją tu w tle przez długo i jest dla mnie bardzo ważna z pewnych względów.
A dziś byłam z osobą, którą mogę powiązać z tym, co dla mnie znaczy ta piosenka i akurat pierwszy raz słyszałam, żeby leciało to gdziekolwiek poza moim głośnikiem czy słuchawkami. Jakby wow.
Żeby to nie był totalny shitpost to macie wierszyk do zapamiętania kości nadgarstka, który sprzedała nam babka od biologii. Będzie walor edukacyjny, a może ktoś oprócz mnie potrzebuje do życia pamiętać te kości. (Kiedyś dla zabawy się tego nauczyłam, uznałam, że to fajne, ale pamięć bywa kapryśna, a teraz mi się przypomniały.)
Płynie łódka, księżyc świeci,
Trójgraniasty groszek leci.
Na trapezie, trapeziku,
Wisi główka na haczyku.
(Jakiś obrazek poglądowy i to jeszcze z łacinką)
(Wychodzi właśnie na to, że jestem dziwakiem, bo ekscytują mnie takie dziwne, nic nie znaczące pierdoły i nauka, ale lubię swoje odklejki)
H...d
@_saga_ fajny wierszyk, zapisze go, bo za rok mi się przyda, ponieważ wpadłam na szalony pomysł wyboru specjalizacji na studiach a nigdy wcześniej nie byłam fanką biologii więc uczyłam się jej tylko tyle ile musiałam na sprawdzian i zapominałam.
RunWildRunFree
@_saga_ też mnie uczyli tym wierszykiem, nostalgia
ericius
AUTOR•Zaczynają się 18 ludzi z mojej klasy ☠️
(oficjalnie poczułam się staro)(nie jestem gotowa mentalnie, że za parę miesięcy moja kolej)(nadal się czuję jakbym miała 15 lat)(sezon na spam na ig z imprez, na których są wszyscy z klasy oprócz mojej grupki otwarty, ale w sumie mnie to już dawno przestało obchodzić)
Pozdrawiam ludzi 07
80Ramone
@Layvere znaczy impreza, plan jest taki żeby wziąć na kręgle 2 osoby i którąś z tamtej dwójki xD muszę to sama poogarniać, bo nam się paczka rozwaliła i nie do końca wiem, kto z kim trzyma
Layvere
@80Ramone telenowela