,, Chcesz, żeby mnie stąd wywalili? Naprawdę tego chcesz? – rzuciłam w jego stronę poduszką.- W końcu tu jestem, a ty nie dajesz mi szansy na normalne życie! Co zrobię, jak mnie wyrzucą?! „

„Może pora w końcu stać się szczęśliwą i nie zwracać tak dużej uwagi na innych?”
Dzięki Tobie pierwszy raz poczułam motyle w brzuchu i myślałam, że może będzie z tego coś więcej. Dobrze, że to wszystko się stało. Przynajmniej wiem jaki jesteś naprawdę. Nie chcę Cię znać.








