Czułam, jak Jungkook przesuwa opuszkami palców po mojej twarzy. Otworzyłam jedno oko. Uśmiechał się i przyglądał mi, jakbyśmy widzieli się po raz pierwszy. To sprawiało, że odchodziłam od zmysłów.

To zakazany owoc, wiesz? – powiedział, a jego zachrypnięty głos wywołał u mnie dreszcze. – My.






