„Masz to, czego mi zawsze brakowało, To, czego kwiatom na łące mało, To, co zgubiłem gdzieś w piekle, To, o czym marzyłem zaciekle. Witaj, mój drogi narcyzie, Jak ci płynie twe życie?”
„Masz to, czego mi zawsze brakowało, To, czego kwiatom na łące mało, To, co zgubiłem gdzieś w piekle, To, o czym marzyłem zaciekle. Witaj, mój drogi narcyzie, Jak ci płynie twe życie?”
Za górami, za lasami… Nie. To nie będzie typowa bajka opowiadana małym dzieciom na dobranoc. Wszystko toczy się wokół najokrutniejszego i najważniejszego bóstwa… Czasie.