„Masz to, czego mi zawsze brakowało, To, czego kwiatom na łące mało, To, co zgubiłem gdzieś w piekle, To, o czym marzyłem zaciekle. Witaj, mój drogi narcyzie, Jak ci płynie twe życie?”
„Masz to, czego mi zawsze brakowało, To, czego kwiatom na łące mało, To, co zgubiłem gdzieś w piekle, To, o czym marzyłem zaciekle. Witaj, mój drogi narcyzie, Jak ci płynie twe życie?”
mogłaby przez wieki zatapiać spojrzenie w jej błękitnych oczach, a ustami przylegać do jej ust. lecz należały do dwóch innych światów, a ten banalny fakt stanął na drodze miłości.