Kto wyzna Ci miłość w walentynki? – „Harry Potter”

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź naszego nowego bota! Rozpocznij rozmowę

Komentarze sameQuizy: 418

rozmarynek

rozmarynek

Neville! Taaaa…fajnie. Bez obrazy Nev, ale wolę mon-Rona😍😍😍😍😍

Odpowiedz
1
olka070

olka070

Remus!
Żartowałaś z Syriuszem, śmiejąc się do rozpuku, kiedy do pokoju wszedł Remus. W jednej chwili straciłaś zainteresowanie Blackiem.
– Słuchasz mnie? – Syriusz szturchnął Cię, a Ty popatrzyłaś w jego jasne oczy.
– Tak, tylko zastanawiam się… – ucięłaś i ponownie popatrzyłaś na Remusa, który właśnie rozkładał książki na swoim łóżku.
– No nad czym? – Black pospieszał Cię, a Ty zarumieniłaś się na myśl, która dręczyła Cię od jakiegoś czasu.
Nachyliłaś się w stronę przyjaciela i wyszeptałaś nieśmiało. – Remus jest gejem?
Black zawył do Twojego ucha i przewrócił się na ziemie uderzając w międzyczasie głową o szafkę nocną, stojącą tuż za nim.
Przygryzłaś wargę na absurd całej sytuacji, chłopak wił się po ziemi, trzymając się za głowę i śmiejąc się na cały głos, a Lupin siedział na swoim łóżku i uśmiechając się pod nosem tylko kiwał głową z dezaprobatą.
– Luniu, nie uwierzysz co ona wymyśliła.
Syriusz doczołgał się do Lupina, a kiedy usłyszałaś jego słowa i dopowiedziałaś sobie ciąg dalszy, z refleksem pantery wskoczyłaś na plecy Blacka i zatkałaś mu usta.
Syriusz mocno walczył, ale i Ty nie poddawałaś się, jednak wszystko się zmieniło, kiedy do pokoju wszedł James i z dziką radością wskoczył na Ciebie omal nie łamiąc Ci przy tym kilku żeber.
– Debilu, zejdź ze mnie. – skrzywiłaś się z trudem łapiąc oddech.
Syriusz wykorzystał czynną napaść na Ciebie i uwolnił się z Twoich objęć chowając się za Remusem.
– Jeśli powiesz mu… – wycelowałaś palcem w Syriusza, który podskakiwał na łóżku Lupina świetnie się bawiąc i co chwile wyśpiewując „co za absurd. Ja coś wiem i zaraz powiem”.
Między waszą trójką nawiązała się żywa dyskusja, którą dopełniały agresywne gestykulacje.
– Dosyć, dosyć, dość!!! – Remus stanął pomiędzy całą waszą trójką, każdego z was obrzucając gniewnym spojrzeniem.
– Przestańcie się kłócić niczym trójka przedszkolaków.
– Lunia… – Syriusz popatrzył na przyjaciela i uśmiechnął się szeroko. – Ty nie masz pojęcia, co wymyśliła nasza kochana laleczka.
Remus popatrzył na Ciebie, a Ty modliłaś się w duchu, by to nie skończyło się tragedią.
– Ona myśli, że jesteś „ciepły”.
– Jaki jestem? – Remus zmarszczył brwi i popatrzył na przyjaciela.
– No wiesz, ona myśli, że lubisz chłopców. – uśmiech Syriusza sprawiał, że miałaś ochotę rzucić się na niego i wydrapać mu oczy przy okazji wyrywając mu i język, wryło Cię jednak, kiedy Remus z rozbawieniem popatrzył na Ciebie.
– Tak pomyślałaś? Dlaczego?
Byłaś zmieszana, nie chciałaś o tym rozmawiać.
– Nie mogę uwierzyć, że tak pomyślałaś.
Chłopak zbliżył się do Ciebie i delikatnie pogładził Twój policzek.
– Niby dlaczego? Ciągle chodzisz tylko z tymi szympansami lub z książkami, z żadną dziewczyną, nigdy, nawet na mnie nie patrzysz – oderwałaś wzrok od chłopaka czując jak Twoja twarz różowi się. – Jestem u was tak często, a nawet na mnie nie spojrzysz.
– Nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz.
Popatrzyłaś w złote oczy Remusa, który delikatnie złożył pocałunek na Twoich ustach.
Kiedy oddaliłaś się subtelnie od chłopaka, tuż za nim ujrzałaś Jamesa i Syriusza uśmiechających się wesoło.
– Nie rozumiem, wystarczyło powiedzieć, że się mylę, nie musiałeś mnie całować.
– Wiem, ale od dawna tego pragnąłem – słowa Remusa uszczęśliwiły Cię, lecz ta chwila nie trwała długo, bo dwa szympansy, które były obecne w pokoju odezwały się, przekrzykując się na wzajem.
– On od roku nam zatruwał głowę.
– W końcu się odważył. Dorósł.
(…) Chłopcy zaczęli tańczyć w pokoju i nawet nie zauważyli, kiedy się wymknęliście.
– Czemu tak długo nic nie zauważyłam? – spytałaś idąc korytarzem, obejmowana przez Lupina.
– Nigdy nie dałem się przyłapać, bałem się, że mnie odrzucisz i że to zniszczy naszą przyjaźń.
Westchnęłaś, a chłopak zatrzymał Cię i pocałował ponownie, tym razem bardziej namiętnie.
– Chciałbym Cię o coś zapytać. – wasze spojrzenia się skrzyżowały, a Ty uśmiechnęłaś się miło. – Zostaniesz moją dziewczyną?

Odpowiedz
1
corka_Ateny

corka_Ateny

Syriusz! TAK!!!!❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗❤💛💚💙💜💕💗

Odpowiedz
1
edyta92

edyta92

•  AUTOR

@corka_Ateny o jjaka piękna mozajka z serduszek. 😊

Odpowiedz
rozmarynek

rozmarynek

Odpowiedz
Ona

Ona

Syriusz! Tak#💚

Odpowiedz
1
HermionaCullen

HermionaCullen

Draco
Uczyłaś się własnie z Hermioną i Harrym, kiedy do biblioteki wszedł Draco Malfoy.
Zaznaczyłaś tekst w książce i ukradkiem popatrzyłaś na blondyna, który od pewnego czasu Ci się podobał.
Przeklęłaś się w myślach, kiedy Twoje „ukradkiem” stało się bezmyślnym gapieniem na chłopaka. Przed oczami mignęły Ci tylko szare tęczówki, kiedy próbowałaś szybko odwrócić wzrok, by ten nie dostrzegł tego, jak mu się przyglądasz.
W jednej chwili zrobiło Ci się tak gorąco, jak jeszcze nigdy, zostałaś przyłapana przez Draco, który teraz stał obok Ciebie.
– Piękny widok. Szlama kujonka, psychiczny wybraniec i niedorajda życiowa.
Skrzywiłaś się lekko, nie unosząc głowy znad tekstu książki, wręcz przeciwnie Twoja twarz zdawała się przybliżać do książki, jak gdyby ta Cię chciała wciągnąć do swojego wnętrza.
W waszej obronie stanął Harry, ale Draco działał na chłopaka jak płachta na byka i miedzy chłopcami zrodziła się niemiła wymiana zdań.
Spojrzałaś na dłoń Draco, która była tuż obok Twojej, miałaś ochotę ją dotknąć, za co strzeliłaś się mentalnie w twarz.
– Ale jesteś durny Potter, aż wierzyć mi się nie chce, że mógłbyś coś osiągnąć w życiu, ale nie po to tu przyszedłem. Sprawę mam do Ciebie.
Spojrzałaś na Hermionę i Harry’ego, którzy przyglądali Ci się i już wiedziałaś, że Malfoy kierował swoje słowa do Ciebie.
– Kurde – wyszeptałaś, ale odważnie podniosłaś głowę i spojrzałaś w jego zimne oczy.
– O co chodzi? – z trudem utrzymywałaś powagę, miałaś ochotę na zrobienie czegoś niestosownego, ale musiałaś zachować powściągliwość.
– Wyjdźmy, chcę z Tobą pogadać.
– Ona nigdzie z Tobą nie pójdzie – dłoń Harry’ego zacisnęła się na Twoim nadgarstku szybciej niż Ty zdążyłaś uchylić usta, by coś powiedzieć.
Draco zaśmiał się, a Ty bałaś się co będzie dalej.
– Ja naprawdę zastanawiam się Potter, jak głupi Ty musisz być, by w ogóle wpaść na pomysł, że ona mi odmówi tylko dlatego, że Ty tak chcesz.
Nie miałaś odwagi popatrzeć na Harry’ego.
– Daj spokój Harry, zaraz przyjdę.
Nie musiałaś patrzeć na Gryfona, by wiedzieć jaką minę ma, wystarczył Ci triumfalny wyraz twarzy blondyna. Wyszłaś z biblioteki i szłaś szybko byle jak najprędzej oddalić się od biblioteki, tuż obok słyszałaś kroki Dracona.
Jego dłoń zacisnęła się na Twoim ramieniu, chłopak szybko odwrócił Cię przodem do siebie.
– W co ty grasz, miałaś się pilnować. – wiedziałaś, że chłopak jest zły, ale dłużej nie umiałaś udawać, nigdy nie byłaś dobra w maskowaniu swoich uczuć.
– Draco ja… – nie dane było Ci skończyć, chłopak przywarł do Twoich warg, czułaś ich miękkość, w ramionach chłopaka czułaś się bezpieczna i naprawdę szczęśliwa.
– Kiedy oni się dowiedzą, stracisz wszystko. – chłopak pogładził Twój policzek, ale Ty już sama nie byłaś pewna, czy w ogóle zależy Ci na tym, by wasze uczucie pozostawało nadal tajemnicą. Już miałaś się podzielić z nim swoją opinią, kiedy ktoś wam przerwał.
Harry szedł w waszą stronę celując różdżką w Draco.
– Puść ją, albo Cię zabiję.
– Harry – wyszeptałaś zaciskając dłonie na szacie Draco, chłopak wtulił się w Ciebie mocniej, za co byłaś mu wdzięczna, najbardziej na świecie chciałaś teraz zniknąć.
– Durny Potter. Myślisz, że Twoja przyjaciółeczka tego chce?
Harry popatrzył na Ciebie, widziałaś jego wyczekujący wzrok kątem oka.
– Właśnie miałem się oświadczyć Twojej przyjaciółce, ale jak zwykle musiałeś wtrącić swój łeb w sprawy innych ludzi.
Uchyliłaś usta, kiedy dotarły do Twojej świadomości słowa chłopaka.
Draco uklęknął przed Tobą i wyciągnął pudełeczko.
– Przykro mi, że nie mogłem wcześniej, ale sprawisz mi ogromny zaszczyt jeśli w przyszłości zechcesz zostać moją żoną.
Taak♥ Zgadzam się♥
Super quiz♥

Odpowiedz
2
Bella.Black

Bella.Black

Newt
No jasne

Odpowiedz
1
HermionaCullen

HermionaCullen

Draco
Uczyłaś się własnie z Hermioną i Harrym, kiedy do biblioteki wszedł Draco Malfoy.
Zaznaczyłaś tekst w książce i ukradkiem popatrzyłaś na blondyna, który od pewnego czasu Ci się podobał.
Przeklęłaś się w myślach, kiedy Twoje „ukradkiem” stało się bezmyślnym gapieniem na chłopaka. Przed oczami mignęły Ci tylko szare tęczówki, kiedy próbowałaś szybko odwrócić wzrok, by ten nie dostrzegł tego, jak mu się przyglądasz.
W jednej chwili zrobiło Ci się tak gorąco, jak jeszcze nigdy, zostałaś przyłapana przez Draco, który teraz stał obok Ciebie.
– Piękny widok. Szlama kujonka, psychiczny wybraniec i niedorajda życiowa.
Skrzywiłaś się lekko, nie unosząc głowy znad tekstu książki, wręcz przeciwnie Twoja twarz zdawała się przybliżać do książki, jak gdyby ta Cię chciała wciągnąć do swojego wnętrza.
W waszej obronie stanął Harry, ale Draco działał na chłopaka jak płachta na byka i miedzy chłopcami zrodziła się niemiła wymiana zdań.
Spojrzałaś na dłoń Draco, która była tuż obok Twojej, miałaś ochotę ją dotknąć, za co strzeliłaś się mentalnie w twarz.
– Ale jesteś durny Potter, aż wierzyć mi się nie chce, że mógłbyś coś osiągnąć w życiu, ale nie po to tu przyszedłem. Sprawę mam do Ciebie.
Spojrzałaś na Hermionę i Harry’ego, którzy przyglądali Ci się i już wiedziałaś, że Malfoy kierował swoje słowa do Ciebie.
– Kurde – wyszeptałaś, ale odważnie podniosłaś głowę i spojrzałaś w jego zimne oczy.
– O co chodzi? – z trudem utrzymywałaś powagę, miałaś ochotę na zrobienie czegoś niestosownego, ale musiałaś zachować powściągliwość.
– Wyjdźmy, chcę z Tobą pogadać.
– Ona nigdzie z Tobą nie pójdzie – dłoń Harry’ego zacisnęła się na Twoim nadgarstku szybciej niż Ty zdążyłaś uchylić usta, by coś powiedzieć.
Draco zaśmiał się, a Ty bałaś się co będzie dalej.
– Ja naprawdę zastanawiam się Potter, jak głupi Ty musisz być, by w ogóle wpaść na pomysł, że ona mi odmówi tylko dlatego, że Ty tak chcesz.
Nie miałaś odwagi popatrzeć na Harry’ego.
– Daj spokój Harry, zaraz przyjdę.
Nie musiałaś patrzeć na Gryfona, by wiedzieć jaką minę ma, wystarczył Ci triumfalny wyraz twarzy blondyna. Wyszłaś z biblioteki i szłaś szybko byle jak najprędzej oddalić się od biblioteki, tuż obok słyszałaś kroki Dracona.
Jego dłoń zacisnęła się na Twoim ramieniu, chłopak szybko odwrócił Cię przodem do siebie.
– W co ty grasz, miałaś się pilnować. – wiedziałaś, że chłopak jest zły, ale dłużej nie umiałaś udawać, nigdy nie byłaś dobra w maskowaniu swoich uczuć.
– Draco ja… – nie dane było Ci skończyć, chłopak przywarł do Twoich warg, czułaś ich miękkość, w ramionach chłopaka czułaś się bezpieczna i naprawdę szczęśliwa.
– Kiedy oni się dowiedzą, stracisz wszystko. – chłopak pogładził Twój policzek, ale Ty już sama nie byłaś pewna, czy w ogóle zależy Ci na tym, by wasze uczucie pozostawało nadal tajemnicą. Już miałaś się podzielić z nim swoją opinią, kiedy ktoś wam przerwał.
Harry szedł w waszą stronę celując różdżką w Draco.
– Puść ją, albo Cię zabiję.
– Harry – wyszeptałaś zaciskając dłonie na szacie Draco, chłopak wtulił się w Ciebie mocniej, za co byłaś mu wdzięczna, najbardziej na świecie chciałaś teraz zniknąć.
– Durny Potter. Myślisz, że Twoja przyjaciółeczka tego chce?
Harry popatrzył na Ciebie, widziałaś jego wyczekujący wzrok kątem oka.
– Właśnie miałem się oświadczyć Twojej przyjaciółce, ale jak zwykle musiałeś wtrącić swój łeb w sprawy innych ludzi.
Uchyliłaś usta, kiedy dotarły do Twojej świadomości słowa chłopaka.
Draco uklęknął przed Tobą i wyciągnął pudełeczko.
– Przykro mi, że nie mogłem wcześniej, ale sprawisz mi ogromny zaszczyt jeśli w przyszłości zechcesz zostać moją żoną.

Taak♥ Zgadzam się
Meega fajny quiz

Odpowiedz
1
MaddisonBlack

MaddisonBlack

Lupin. No ok. Co do tej dziewczyny, to musiałabym się zastanowić…

Odpowiedz
2
_hypnosis_

_hypnosis_

Hej. Mogłabym odpowiedź do Newta? Z góry dziękuję ;)

Odpowiedz
2
edyta92

edyta92

•  AUTOR

@Gryfonica a mogę ci podesłać wynik?

Odpowiedz
1
edyta92

edyta92

•  AUTOR

@Gryfonica wynik do Newta

Razem z Newtem siedziałaś w azylu, który stworzył dla swoich fantastycznych zwierząt.
Mały niuchacz właśnie usilnie zmagał się z Twoimi klamerkami przy butach.
Uśmiechnęłaś się pod nosem i spojrzałaś na Newta, który od dłuższego czasu patrzył na Ciebie.
– Żyjesz tym – odezwałaś się po chwili, a chłopak tylko przytaknął Ci głową.
Znałaś Newta na tyle długo, by poznać jego zachowania, był wyjątkowo niepewny, ale w tym miejscu był prawdziwym sobą.
Spojrzałaś na ziemię, gdzie po ubitej żwirowej drodze uciekał niuchacz, spojrzałaś na swoje buty, gdzie przy prawym brakowało ozdobnej klamry.
Uniosłaś się i podeszłaś do mężczyzny, który karmił inne zwierzęta. Wzięłaś trochę mięsa i rzuciłaś przed stojące niedaleko was zwierzę, które pochłonęło kawał w jednej chwili.
– Myślisz czasem o przyszłości? – pytanie Newta zaciekawiło Cię. Zamyśliłaś się i odpowiedziałaś. – Marzy mi się niewielki domek gdzieś w ciepłych krajach, gdzie zwierzęta mogłyby czuć się swobodnie i bezpiecznie, gdzie mogłabym stworzyć rodzinę. – ostatnie słowo wypowiedziałaś nieco ciszej.
– Przepraszam.
Uniosłaś brwi i popatrzyłaś na Scamandera. – Czemu mnie przepraszasz?
– Marnuję Twój czas.
Przeklęłaś w myślach, mężczyzna zupełnie opacznie Cię zrozumiał.
– Przecież wiesz, że to nieprawda. – dotknęłaś ramienia chłopaka, mając nadzieję, że on w końcu zrozumie, co do niego czujesz.
– Newt… – zamilkłaś, warząc uważnie to co chcesz powiedzieć mężczyźnie. – To z Tobą chciałabym spędzić swoją przyszłość.
Młody mężczyzna popatrzył na Ciebie spode łba, a Ty wykorzystałaś moment całując jego usta. On nie odwzajemnił tego pocałunku, więc skapitulowałaś.
Odeszłaś, ale wciąż myślałaś, jak ten pocałunek odbije się na waszych relacjach.
Newt dogonił Cię kawałek dalej.
– Naprawdę chciałabyś spędzić resztę życia ze mną?
Patrzyliście na siebie chwilę, wasze wargi połączyły się ze sobą, tym razem Newt zainicjował pocałunek, co mocno Cię urzekło.
– Odpowiesz mi? – w głosie mężczyzny poczułaś zmieszanie, ale nim odpowiedziałaś, musiałaś mieć pewność.
– Muszę najpierw Cię o coś zapytać.
– Słucham zatem. – spojrzenie mężczyzny wierciło w Twoim umyśle ogromną dziurę.
– Skąd mam wiedzieć, że naprawdę tego chcesz, skąd mam wiedzieć, że nie robisz tego po tym, co Ci powiedziałam?
Newt upadł na kolana i popatrzył na Ciebie z dołu.
– Jesteś osobą, która od dawna trwa przy mnie, nigdy nawet nie pragnąłem byś mnie pokochała, ale nie dlatego, że nie chciałem, byłem pewien, że nie zasługuję na Ciebie. Kocham Cię i bardzo bym chciał móc trwać przy Tobie do końca, zechcesz i Ty stać u mojego boku?

Odpowiedz
_hypnosis_

_hypnosis_

@edyta92 dzięki bardzo ;)

Odpowiedz
2
LilianaMadeline

LilianaMadeline

Hej, mogłabym odpowiedź do Jamesa? Z góry dziękuję :)

Odpowiedz
2
LilaWolf

LilaWolf

@LilianaMadeline
3
8
9
6
3
7
9
5
4
Świetny.Polecam😉

Odpowiedz
2
LilianaMadeline

LilianaMadeline

@championola Dzięki 😘 Ona każdy wynik ma cudny 💞

Odpowiedz
2
LilaWolf

LilaWolf

@LilianaMadeline Nie da się nie zgodzić. 🙂😘

Odpowiedz
2
LilianaMadeline

LilianaMadeline

@championola Jeszcze raz, dziękuję za pomoc 😀

Odpowiedz
2
LilaWolf

LilaWolf

@LilianaMadeline Niema za co😊 lubię pomagać

Odpowiedz
2
Konkurs świąteczny - wyniki!
home
Nowe
trending_up
Popularne
dashboard
Kategorie

Powiadomienia

Więcej