Moja kariera niedługo się skończy. Opuszczę raz na zawsze serial zwany życiem. Moja postać zostanie zapomniana i odrzucona w ciemny kąt. A może właśnie jasny kąt? To wie tylko Bóg lub Merlin…

„Wybuchłem płaczem, niczym dziecko. Nie obchodziło mnie już, czy ktoś to zobaczy czy nie. Usłyszałem dźwięk czegoś ciężkiego, spadającego na ziemię. A nie, to moje serce… Nie mam już serca.”










