
– Ruszaj… – usłyszałam męski głos w głowie. – Masz mało czasu… Musisz się spieszyć… – dodał. Zatkałam usta i upadłam na ziemię. – Jedź do Japonii zanim nastąpi koniec… – czy to był Slenderman?
Jesteś ciekawy, z którą postacią trafiłbyś do szpitala psychiatrycznego? Sprawdź to!










