Jeżeli Trzy Królestwa pochłonie wojna – a tak właśnie się stanie – jedynymi, którzy zdołają je ocalić, będziemy my.

Samozwańczy dyktator nigdy nie pozwoli odebrać sobie władzy. Będzie udaremniał zamach za zamachem, a swoich wrogów odda w ręce okrutnych Penitencjariuszy. Mimo to walczymy. W imię wolności.
„Nie pamiętał wiele ze swojego życia, bo to życie nigdy nie było szczęśliwe ani ekscytujące”
„Bill zaczął się naprawdę niepokoić, kiedy minęła osiemnasta, a ojciec wciąż się nie pojawił.”














sen.nocy.letniej