– Przestań kłamać – strofuje mnie i w tym samym momencie, dociska swoje wargi do moich ust z pełną żarliwością.

To był przypadek. Znów na siebie wpadli. Tajemnica wyszła na jaw. Jednak nic się w nich nie zmieniło. Ona nadal najgorsza. On najlepszy.
„Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil. Ile już zmarnowanych dni. Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic. Obudź się i zacznij w końcu żyć.”
Jestem zły w miłości i wiesz, że skłamałbym, gdybym powiedział, że jesteś tą, która mogłaby mnie naprawić.












