– Avada Kedavra! – Zimny śmiech rozszedł się po pokoju. Bezwładne ciało rudowłosej spadło na ziemię. Miała taki sam kolor oczu… Taki sam jak zaklęcie, które ją zabiło…

Ta historia opowiada o niekońcących się snach, marzeniach, koszarach.., z których nie umiesz się wybudzić.






