
Zaczęcie ograniczania posiłków było jak podpisanie paktu z diabłem. Podpisałam go.
Chłodem otaczała każdego wokoło. Otoczenie pewnego dnia może ją rozpromieni, ale część jej nadal będzie chłodna jak zima.
(…) Odwróciłam głowę, by móc ujrzeć osobę, dzięki której miłość pojawiła się w mym życiu.
(…) Niczego więcej do szczęścia nie potrzebowałam, skoro miałam go przy swym boku.
Maska na twarzy mej, gości więcej. Tylko nieliczni mieli okazję, by zobaczyć mnie bez niej…
Nie bój się rzucić wszystkiego, aby znaleźć własne szczęście. Zanim pokochasz kogoś innego, pokochaj siebie. Dbaj o własne szczęście, zdrowie i o siebie samego.
And then the next day I’d have to pretend to be someone I’m not. And so on.
Spacerowałam nocą w pięknym mieście. Niebo było zachmurzone, wiatr był delikatny, lecz zimny. Chłód, który odczuwałam przez podmuchy wiatru, nie przeszkadzał mi…
Leżę na łóżku, wzrok mam skierowany ku górze. Łzy spływają po mych policzkach. Nie czuję nawet, gdy wypływają…
Oczy podkrążone przez noce nieprzespane. Zmęczenie przykryte makijażem, by ukryć to…
Siedziałam na łóżku oraz przeglądałam różne social media. Znaczy, bardziej zdjęcia dziewczyn, które wyglądały wręcz idealnie…
(…) Miałam nadzieję, że ta przypadkowa znajomość, zostanie na dłużej. Nawet jeśli, miałyśmy się spotykać w tym samym miejscu, przy zachodach słońca.
Stanęłam przed lustrem, by zobaczyć wersję, nie poznaną przez wielu. Osobę, która idealna nie była, aczkolwiek była kimś więcej niż idealna…
Wbiegłam do mieszkania i zatrzasnęłam za sobą drzwi. Boże, tylko nie to. Znowu to samo. (…) Wszędzie słyszałam głosy. Dosłownie wszędzie…







































Kosiarunia_