„Coś jest tuż za Tobą. Coś depcze Ci po piętach. Uciekaj… choć nie wiadomo, czy tam, dokąd się udasz, będzie bezpieczniej.”

Wojownik odwrócił głowę, ale to nic nie dało, dalej czuł, jak cały klan się na niego gapi. Kątem oka zobaczył, jak Mrówcze Futro zagania Jagódkę i Sosnka do żłobka.
Nagle poczuł uderzenie, wpadł na coś i z jękiem zaskoczenia upadł. Gdy otworzył oczy, na tle pustki, zobaczył szarego kota wgapiajacego się w niego jak w latającego jeża.
Stworzyłam ten eliminator, ponieważ w necie jest coraz więcej fake therian. Teraz żaden się nie uchowa!
Piosenka „Jak się myje kibel” to nie tylko piosenka dla jaj, a także poradnik. Te opowiadanie to nie będzie coś w stylu quizu „TERRIFIED”, ale to będzie w wykonaniu… Sójczego Pióra :)













Fluorit