A teraz siedzę w pokoju, sam patrzę w biały sufit, czasem w niebo, no i szukam gwiazd. Dla mnie, kotek, to Ty byłaś taką gwiazdą, jak wychodziłem latem od Ciebie, zasłaniałem niebo prawdą.

Potwory wyszły na powierzchnię kilka lat temu. Ty jako ciekawski człowiek, zaprzyjaźniłaś się z niektórymi z nich i musisz przyznać, nie było to łatwe. Co zrobisz gdy na twojej drodze stanie Sans?






