Tylko nie patrz w Jego oczy. Nie poddawaj się temu cholernemu dotykowi. Proszę, nie ufaj Mu. Nie wierz w to, że jesteś Jego słońcem, które rozpala od wewnątrz. Nie pozwalaj mu. Nie możemy być razem.

– To Ty doszukujesz się podtekstów. – Zauważam, co denerwuje ją jeszcze bardziej.
– Znajdę cię – jego spokojny ton, wydawał się być bardzo kuszący, jednak znałam go zbyt dobrze i wiedziałam co może mi zrobić…

















