
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Hejj, mały update jak u mnie xD
Otóż czuję się, jakby wszystko było na odwrót. Dziś rano serio myślałam, że już po mnie. Pokłóciłam się z mamą o totalną pierdołę i chociaż przeciętna kłótnia z mamą trwa max pół godziny (z pogodzeniem się włączenie), to przez cały dzień czułam się fatalnie, jak gdyby wszystko, co złe sprzed ostatnich kilku miesięcy dziś we mnie wybuchło. Serio już myślałam, że moje myśli samob*jcze dostały myśli samob*jczych. Wszystko mnie ostatnio dobijało – te wszystkie śmierci, to że moje wszystkie relacje irl po prostu zdechły, że po raz kolejny zostałam wystawiona, że nie umiem nawet się wygadać z tego, jak jest źle
A potem randomowo skończyłam czytać książkę. Wczoraj przeczytałam ponad 100 stron i chociaż literki są duże, strony małe, książka też niewielka, to jednak jest to jakiś mały wyczyn. Zrobiłam se to do list na ponad 40 pozycji i próbuję powoli je ogarniać, bo czuję, że mi to pomoże. Wczoraj był drugi odcinek Transmission Unknown i znowu miałam trochę radości w życiu. Muszę przyznać, że gdyby nie GD, to nie wiem, co by ze mnie było. Teraz maluję sobie koszulkę z nimi i chociaż nie wygląda tak, jak chciałam, to też nie jest najgorzej. Jak na to, ze nie mam cielistego, że mam tylko 1 żółty, że nie ma szarego i cienkopisy do tkanin nie działają, no to serio jest git. Potem tata wziął mnie na spacer, nieświadomie tam, gdzie w 2023 powróciły mi chęci do życia. Uwielbiam spacerować po tamtej dziurze I swear. A potem jeszcze pogadałam z rodzicami i podjęłam odważną decyzję, że jeszcze nie wiem, czy idę na prawko. Przegadaliśmy to i stwierdziłam, że zależy od lekarzy i tego, jak będę się z tym wszystkim czuła, bo niestety bardzo stresuje mnie to jeżdżenie z innymi ludźmi i to, jak malutkie pierdoły wpływają na moje przebodźcowanie (ostatnio mi się zrobiła ryska na środku szkiełka w okularach i kilka razy dziennie mnie przez to szlag trafia…)
Także ten, nie jest zbyt dobrze, ale pierwszy raz od dawna nie czuję tego dziwnego ciężaru
Kotonoha
@80Ramone 🫂🫂🫂
80Ramone
• AUTOR@ericius dokładnie, tym bardziej, że czytam obecnie 10 książek na raz i każdy postęp jest na wagę złota XD
Znaczy, chcę zrobić wszystko, ale nie ma to konkretnego terminu, może oprócz pojedynczych rzeczy, także na spokojnie robię co moje
Koszulka będzie na insta, tylko jeszcze nie zdecydowałam, czy jest skończona. Wydaje się trochę pusta, ale też ja często napcham wszystkiego za dużo, także jutro będzie mierzenie i zobaczymy
Właśnie też tak myślę. Miasto mam nawet git skomunikowane, co prawda na studia będzie prawie godzina jazdy i jedna przesiadka (co autem da się ogarnąć w 15 minut XD) ale póki co i tak bym nie jeździła autem. Głównym problemem było to, że chciałam ogarnąć teorię przed studiami, mój kurs zaczynałby się za 2 tygodnie, nie ogarnęłam lekarza, na 3 dni przed kursem mam neurologa (przy okazji załatwiłabym se od niej ten papierek potrzebny), no i jeszcze trzeba ten profil kierowcy ogarnąć XD także zobaczymy, nie będę temu ani przesadnie pomagac, ani szkodzić
Myślę, że masz tak bo po prostu zaczynasz, a jazda w dużym mieście musi być jeszcze trudniejsza. Trzymam kciuki, żeby było tylko łatwiej
80Ramone
AUTOR•Yayoi Kusama też odeszła :((( źle się dzieje, bardzo źle. Mega ciekawa postać, już mi jej brakuje. Zawsze, jak słyszałam o śmierci artystów (typu malarzy) to myślałam sobie, że przynajmniej ją jeszcze mamy💔
W sumie podobnie miałam z Dolly. Gdy umierała jakaś diva, podświadomie było mi łatwiej, gdy myślałam, że jest jeszcze Dolly. Nie wiem czemu, bo nigdy nie miałam z nią żadnej relacji. Teraz mam jedno wielkie deja vu, jakbym już kiedyś je obie żegnała
Btw przy każdym poście o Dolly widzę kilka komentarzy o tym, żeby sprawdzić, jak ma się Miley Cyrus. Nie siedzę w tym lorze, nie moja bajka, ale też mi się jej szkoda zrobiło. Prawie jak wtedy, gdy zmarł ten gościu z One Direction (Liam to był?) i przez chyba tydzień było wielkie sprawdzanie, czy znajoma directioner jakoś się trzyma
.variant
@80Ramone :((
80Ramone
AUTOR•Ten uczuć, gdy moje najlepsze wakacje nie były w tym czy zeszłym roku, ale 7 lat temu💔 nie mam pojęcia, jak i kiedy to tak przeleciało, ale wakacje 2019 zrobiły ze mnie szczęśliwego człowieka. Odkrywałam GD (m.in po raz pierwszy przesłuchałam całe American Idiot <3), dużo czasu spędzałam z rodziną, gdy jeszcze wszyscy chcieli się spotykać. Miałam osobę, z którą dało się spotykać 2 razy dziennie, praktycznie codziennie i żadna nie uważała tego za nudne, dziwne… A jak nie dało się spotkać, to było pisanie. Ciągle odkrywałam nową muzykę. Znałam już GD, Queen, Gunsów i Beatlesów, a wtedy udało i się odkryć Sabaton, Rammstein, My Chemical Romance, jakiś polski punk typu Uliczny Opryszek… nawet nie wiem, jak wielka część mojego gustu narodziła się w ciągu tych kilku miesięcy
Oczywiście potem były też inne dobre lata. W 2021 widziałam tak piękne widoki, że wciąż o nich rozmyślam. Cały 2024 był moim mokrym snem, jeśli chodzi o GD. W tamte wakacje wyszedł teledysk do Corvette Summer, chłopaki byli w cudownej trasie. Rysowałam wszystko, co popadnie, a oni odwiedzali mój profil częściej i szybciej, niż zdążyłam o tym komuś napisać. Czasem serio czułam się dziwnie wpadając z kolejnym screenem i podpisem MIKE. Wtedy też popełniłam hat tricka – jednego dnia zaliczyłam udostępnienie od GD, Alice (fotografki) i Brittney (żony Mike'a). Działy się różne cuda, jak to, że zauważyła mnie Adrienne, która ma wyłączone oznaczanie jej i jestem pewna, że to sprawka Sary <3
Niby teraz też nie jest źle. Byłam na kilku fajnych wycieczkach, mogę rysować ile mi się podoba. Chłopaki wciąż raz na jakiś czas mnie zauważą, chociaż brakuje nam Billiego, ale niech sobie żyje offline <3
Mamy Nimrods, które już czekam, aż wyjdzie na jakiejś płycie. Na jesień Pinhead Gunpowder jadą w trasę i chociaż na razie mamy tylko usa i Kanadę, to ja wciąż mam nadzieję, że do Europy też kiedyś zawitają
Well, tęsknię za różnymi fajnymi momentami
Styczniowka
@80Ramone o kurde, czyli można wyłączyć oznaczanie? Ale mnie teraz zestresowałaś.. ale z drugiej strony – ja i tak jak już rysuję kogoś, to prędzej nie ma sociali, niż ma, więc nie wiem po co ten stres u mnie xd
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka można, ale bardzo rzadko to widzę, z osób, które obserwuję to chyba tylko Adie tak ma i jakieś prywatne konta ewentualnie
80Ramone
AUTOR•Dolly Parton nie żyje :(
Nie słuchałam jej dużo, ale smutno mi się zrobiło. Wciąż pamiętam, jak jakoś pod koniec 1 klasy liceum graliśmy w uno i nagle jedna znajoma zaczęła nucić Jolene, legitnie jedno z moich najlepszych szkolnych wspomnień
[*]
ericius
@80Ramone :(
Jestem_Malym_Starlinkiem
@80Ramone [*] :(
80Ramone
AUTOR•No to oficjalnie mamy w fanbazie GD kult jednostki XD
W GDTV jest program prowadzony przez Tré— Raja Goombara, na razie tylko 1 odcinek (Ryan nie śpi po nocach i skleja drugi). W międzyczasie ktoś niezwiązany z zespołem (nie ja, ale domyślam się, kto) zrobił Rajowi fikcyjne konto, na którym udostępnia fanarty i dziś trafił tam też mój
A najlepsze, że to konto obserwują też Mike i Tré
Tré ogląda fanpej swojego alter ego in big 2026