
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Często mi mówili, że klasa maturalna to będzie masa nauki, ale nikt nie powiedział, jak samotna się będę czuła. Praktycznie nie mam czasu na spotkania z kimkolwiek, z masy znajomych wciąż pisze może garstka, w szkole jestem dość krótko, a jak jestem to patrzę na moje koleżanki i zdaję sobie sprawę, że przetrwa tylko 1 relacja, ewentualnie jeszcze z dwoma będę pisała raz na jakiś czas, jeśli będą chciały. Z kuzynkami ostatni raz widziałam się w wakacje i mam wrażenie, że tylko ja tęsknię. Moje ulubione osoby z insta wchodzą tam coraz rzadziej, a teraz to już wgl mam załamanie, bo moja ulubiona osoba zarchiwizowała konto bez słowa, na discordzie nie odpisuje i zaraz serio zacznę do niej wypisywać maile, bo akurat ostatnio potrzebowaliśmy swoich… martwię się jak ch0lera i mam naprawdę nadzieję, że jej nieodpisywanie to po prostu strefy czasowe i jej praca ://
Jedyny plus, że dziś widziałam filmik z poloneza, gdzie tańczyła moja Whatsername – legendy obserwujące mnie od lat pamiętają dziewczynę, która zostawiła mnie w połowie podstawówki i za którą latami płakałam – mam wrażenie, że w końcu zapomniałam o tym wszystkim i chociaż nie wróciłabym do niej, to naprawdę lubię się dowiadywać, że u niej okej
auroraborealis
@80Ramone tbh u mnie prawie wszystkie relacje rozpadly sie po skonczeniu liceum niestety, nawet jakas laska probowala zrobic grupke z calym rocznikiem i organizowac spotkania, ale cotygodniowe chlanie szybko sie ludziom znudzilo, ja sie nawet nie wybralam, i koniec koncow grupa milczy od czerwca, a kontakt ze soba maja nieliczni. obecnie zbieram sie w ogole do interakcji z ludzmi, bo poza relacja z przyjaciolka i takimi drobnymi interakcjami z jakimis kochanymi ludzmi, nie mam ochoty angazowac sie w nic powazniejszego, biorac pod uwage ile razy odbilam sie od sciany w zeszlym roku XD
mam nadzieje, ze ta typiarka rzeczywiscie cierpi na brak czasu i nic poza tym.
no i swietnie, ze wreszcie udalo Ci sie zapomniec o whatsername, albo nie tyle zapomniec, co nie rozpaczac <3
80Ramone
• AUTOR@auroraborealis z całą klasą bym nawet nie chciała, ale moja ekipa to 6 osób łącznie ze mną i miałam nadzieję, że chociaż z nimi się uda, chociaż to się rozpada od 2 klasy :(
Ojć, w sumie się nie dziwię. Też się trochę boję nowych relacji, ostatnio za dużo się dzieje na takie rzeczy
Nie brak czasu, po trochę ponad dniu odpisała mi na discordzie, że to zjazd psychiczny, ale specjalnie dla mnie pobrała discorda na telefon (bo tak to używa na kompie), a wczoraj też wróciła na insta, także chociaż tutaj jest lepiej
Tez się cieszę :D
80Ramone
AUTOR•Fajna ta nauka do matury – dziś udało mi się powycierać kurze na całym regale na książki, przy okazji znaleźć kilka zagubionych, zrobić porządek na tej jednej półce "na wszystko", ogarnąć miejsce na markery, zrobić sobie trucht do dziadków i z powrotem, rozplątać 8 łańcuszków, które od lat nie widziały słońca, narysować znaczki kucyków z mlp w ibis paincie i przeczytać 50 stron takiej uwu ilustrowanej książki o Freddiem Mercurym, która na swój czas czekała z 4 lata
Mniej niż 100 dni do matury, kopnij mi ktoś w końcu, bo dziś jedyne, co udało mi się zrobić do szkoły, to powtórzyć słówka z włoskiego na jutro i obejrzeć kilka streszczeń Mistrza i Małgorzaty, ale to dlatego, że dalej mam po tym kaca i gdzieśtam mam nadzieję, że może jednak istnieje jakaś druga część….
80Ramone
• AUTOR@Klondie niby ta, ale powinnam też inne rzeczy porobić😅
Klondie
@80Ramone ale małe sukcesy
80Ramone
AUTOR•Cytując kogoś w komentarzach, poproszę ich o najgorsze zachowanie od lat (tylko oszczędźcie instrumenty pls)
80Ramone
• AUTOR@Klondie no i chwała Bogu
Klondie
@80Ramone tak, danke ameno, abba Fatima, suma
80Ramone
AUTOR•Mike dostał wczoraj/dziś (nie ogarniam stref czasowych) Lifetime Achievement Award i chociaż nie do końca ogarniam te wszystkie nagrody, to jestem bardzo dumna z pysia :3 tak dobrze było znowu ich razem zobaczyć, no zrobiło mi to dzień, zaraz lecę go rysować, aż otworzyłam nowy szkicownik, który czekał na specjalną okazję
A tak z innych rzeczy to ostatnio byłam u nowej psycholog. Generalnie bardzo fajna kobieta, taka otwarta. I wiecie co? Opowiedziałam jej o moich problemach z nauką. Że nie umiem się skupić, rozpraszać może mnie nawet kolor ściany, regularnie muszę robić moje bransoletki od nowa, bo wiecznie je mimowolnie rozciągam, no i tam masę innych rzeczy. Babka tak słucha, myśli myśli, już mnie miała wysyłać na diagnozę adhd, ale nagle sobie przypomniałam, że ona może nie wiedzieć o mojej chorobie i że od kilku lat jestem na lekach. No i faktycznie, nie wiedziała, jak tylko to usłyszała, to od razu odrzuciła to adhd, bo to chyba faktycznie się jakoś łączy z moim przypadkiem. Potem sama zaczęła mnie wypytywać. Pytała, czy ja zawsze nie mogę się skupić, a potem spytała też, czy mam takie zawieszenia. Nie kojarzę, żeby ktokolwiek kiedykolwiek mnie o to spytał, a to coś, co ostatnio mocno mnie męczy. Nie ważne, jak bardzo próbuję nie spać np na lekcji, oczy mi się same zamykają, albo ziewam tak często, że potem mam ochotę podejść do nauczyciela i przeprosić, chociaż nauczyciele też wiedzą o mojej sytuacji. Próbowałam już trzymać nogę lub obie w górze, żeby nie spać, potem gryzłam język, bawiłam się wszystkim, co mi wpada w ręce, rysuję po zeszytach, robię różne inne dziwne rzeczy, a i tak praktycznie śpię. Nie trwa to długo, ale czasem można do mnie mówić, a ja i tak nie kontaktuję. Jedyne co, to chyba nigdy mi się to nie zdarzyło na dworze. Spytała mnie o to i pierwszy raz czułam się zrozumiana. Potem zaczęła mi mówić, że próbowałam już całej masy rzeczy, że dobrze się znam i że dobrze sobie radzę, patrząc na to, ze mam to wszystko trochę utrudnione. I może nie dowiedziałam się niczego, czego bym wcześniej nie wydedukowała, ale ktoś zauważył to, że próbuję i tbh potrzebowałam tego bardziej niż mi się wydawało
A z tym adhd też mnie zaciekawiła, bo kiedyś o tym czytałam i utożsamiam się tylko z kilkoma rzeczami, takimi powiedzmy nie głównymi objawami, ale teraz się zastanawiam, czy i jak jedno z drugim się łączy..
Tak to napisałam, jakby ktoś z Was też tak czuł, no to nie jesteście sami <3
80Ramone
• AUTOR@ericius też się cieszę, martwiłam się o to
Trochę takie rzeczy pomagają, ale jednak nie zawsze i nie do końca. No i nie zawsze mogę siedzieć w słuchawkach, ale przynajmniej w domu jestem do nich trochę przyssana
Znaczy, generalnie to mam padaczkę, tyle że takie objawy (przynajmniej w takiej skali) zaczęły się 2 lub nawet 3 lata po diagnozie i zaczęciu brania leków, także już sama nie wiem, na ile to się łączy. No i pewnie też telefon zrobił swoje..
Dzięki <33
80Ramone
• AUTOR@Klondie zdarza się
80Ramone
AUTOR•BILLIE Z SYNEM COVERUJĄCY BOWIEGO NIE BYLI NA MOIM BINGO 2026 ALE NAWET NIE WIECIE, JAK BARDZO TERAZ LATAM PODJARANA PO POKOJU, MIMO ŻE WSTAJĘ ZA NIECAŁE 6H
CZASEM ŻYCIE SERIO JEST PIĘKNE <333
https://youtu.be/9l1tDcFkV6c?si=yrWSzC42tjkBCouO
80Ramone
• AUTOR@Klondie XDDD IDEALNIE
Klondie
@80Ramone no przecież
Bo niby o czym ja miałam pisać xD