Patryk

80Ramone

Patryk

80Ramone

imię: X-Kid

miasto: Jingletown💚

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

1538

O mnie

Hey ho!

Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they

17 (+2) & strung out on confusion

🖤Saviors💖

10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 –... Czytaj dalej

Ostatni wpis

80Ramone

80Ramone

Coraz bardziej fascynują mnie side projekty Green Daya i aż mi głupio, jak długo je ... Czytaj dalej

Ulubieni

dezerter
.milady.
Layvere
black_76
Maya13
Avinashi_
emoblackEmily
zniknalem_
julekmustdie
Kotonoha
0mega15
.variant
depeche_mode_fan
Styczniowka
Moonchaser
auroraborealis
ericius

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×
Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Coraz bardziej fascynują mnie side projekty Green Daya i aż mi głupio, jak długo je "olewałam". Wiedziałam, że są, trochę słuchałam, ale dopiero teraz serio je doceniam. I chociaż prawdopodobnie mam jednego ulubieńca, to cała reszta jest naprawdę godnym rywalem

•The Network, tzw greendayowe Gorillaz. Chłopaki zrobili sobie alter ego, wyciągnęli syntezatory, Mike i Tré udzielili głosu w niektórych piosenkach i całkiem przypadkowo stworzyli nowe uniwersum z całą masą headcanonów. Jak mi smutno to wchodzę na stronę The Network i czytam historię jego członków

•Foxboro Hottubs, zespół ze składem identycznym jak obecny Green Day (z trójką koncertową włącznie). Niby klimat lat 60, ja tam się nie znam, ale buja totalnie. Niestety mają tylko jeden album, ALE JAKI XD
Jak GD wydadzą coś, co większości nie przypada do gustu, to zawsze znajdzie się komentarz, że jako Foxboro by to lepiej zrobili i sama nie wiem, co myśleć o tych komentarzach, ale gdzieś wewnętrznie się zgadzam…

•Pinhead Gunpowder, który jest dla mnie fenomenem, bo Billie założył ten zespół na początku lat 90, gdy dopiero rozkręcał Green Day, niedługo potem stał się strasznie bogaty i zapraszany wszędzie, a jednak zawsze znalazł czas, by pograć w piwnicy z trzema innymi kolegami. No i sporo (jeśli nie większość) tekstów napisał perkusista, co chyba jest dość rzadkim zjawiskiem. W tym roku zdarzyły się różne złe rzeczy, ale najgorszą jest to, ze omija mnie ich amerykańska trasa

•The Lookouts. Tré Cool lat 12, dopiero zaczynający przeobrażać się z Franka w Tréja. Kain lat 14, Larry lat 25. Wszyscy się drą i grają co najmniej tak, jakby od tego zależało ich życie. Również z tylko jednym albumem, mającym niesamowity klimat. Słucham go i czuję się, jakbym też mieszkała w tych górach, właśnie biegła w deszczu na imprezę u Larry'ego, na której będą randomowi sąsiedzi, którzy też się nudzą, ale ta nuda jest tak pozytywna, że już chcę tam być. To, ile Tré i reszta GD zawdzięcza Larry'emu jest chyba nie do opisania. Nie wiem, w jaki sposób stwierdził, że Tré może być świetnym perkusistą, ale jego cierpliwość do Franka zrobiła swoje

•The Coverups – nie mają żadnej płyty, grają same covery. Billie, Jason White i dwóch technicznych. Grają tylko w klubach, a bilety schodzą od razu. Czasem zapraszają różnych gości, a najbardziej lubię słuchać ich z Tréjem i Sarą (Sara śpiewająca z nimi One Way or Another to moje roman empire)

A propo Sary, ostatnio z Tréjem i dwoma innymi gośćmi założyła nowy zespół, The Chin Chins, chyba są w trakcie nagrywania pierwszej płyty i chociaż o zespole wiemy tragicznie mało, to ponoć na koncertach są świetni i jaram się niesamowicie

Ile razy próbuję sobie wypisać ich projekty poboczne, tyle razy o czymś zapomnę. Bo przecież był jeszcze The Longshot, w którym Billie i Kevin zrobili dużo dobrego przez rok lub 2 lata działalności. Bo przecież Kevin gra też w Prima Donna, Mike grał w The Frustrators i Screaching Weasel, bo Billie nagrał solowy album, oraz ten w duecie z Norah Jones. Bo Jason White gra(ł) też w Monsuli i całej masie innych zespołów, których nawet nie potrafię sobie przypomnieć. Bo Sara ma swój zespół One Less Zero, kilka piosenek nagranych z Tréjem, bo Armstrongowie mają rodzinną epkę, Jakob i Joey też obskoczyli niezłą ilość zespołów, syn Jasona Freese'a też ma zespół, Frankito od Tréja też coś brzdąka na gitarze

Nie wiem, po prostu fascynuje mnie to, że po przesłuchaniu 15 albumów Green Day i myśląc, że to tyle, okazało się, że dopiero wpadłam w przeogromną rabbit hole, której eksploracja zajmie mi większą część życia. A najlepsze jest to, ze wszystko jest inne. Być może Pinhead Gunpowder brzmią trochę jak wczesny Green Day, piosenki z Dos miały być autorstwa Foxboro Hottubs, a The Longshot zerżnęli część jednej ze swoich piosenek prosto z jednej demówki GD sprzed 20 lat, ale nigdy nie przestanie zadziwiać mnie to, jak różne rzeczy potrafią tworzyć ci sami ludzie…

Odpowiedz
4
Wszystkie wpisy:
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Dzieńdobryy, dostawa zaległych nominek XD

🍒 OWOCOWA NOMINKA 🍒
Autor: @.Leavie.
Nominował(a) mnie: @Jestem_Malym_Starlinkiem

🍎 Czy lubisz owoce? 🍏
>> uwielbiam

🍉 Jaki jest Twój ulubiony owoc? 🍓
>> mandarynka

🍈 Jaki owoc najmniej lubisz? 🍍
>> śliwka

🍌 Masz alergie lub uczulenia na jakieś owoce?
>> chyba nie

🍐 Ile owoców jesz dziennie? 🍑
>> nie wiem, ale staram się codziennie jakieś uwzględnić

🥥 Jaki owoc nigdy nie jadłeś/aś, ale chcesz spróbować? 🥭
>> hm chyba smoczy owoc

🍒 Jaki owoc wygląda Twoim zdaniem najładniej? 🥝
>> poziomka może?

🫐 Jaka jest Twoja ulubiona owocowa emotka? 🍋‍🟩
>> 🍍

A teraz nominuj tyle osób, ile jest w nazwie Twojego ulubionego owoca!

🦆🙏🏿🔥🎉DZIWNA NOMINKA,🎉🔥🙏🏿🦆
czyli zestaw pytań, które nie wiem skąd mam. Niektóre maja nieco większy sens, a inne są totalnie głupie. Tak czy inaczej – powodzenia w wymyślaniu ciekawych odpowiedzi! Autor: rainshot 😼

1. Czy jeśli pierwszym słowem jakie napisałem w życiu było „cat”, to czy sprawia to, że angielski jest moim native językiem? No bo w sumie byl pierwszym.
🔥zależy, jakie słowa napiszesz potem, tak jak wiedza, czym jest масло nie czyni ze mnie Rosjanki

2. Jeśli nie podobają wam sie kobiety to wyobrazcie sobie ze wam sie podobaja; czy jakbyście mieli partnerke i podczas ciąży ona nalegała by na naturalny poród, a lekarze zalecaliby cesarkę [pomijajac że nawet jak ktoś ją chce to i tak do ostatniej chwili lekarze nalegają na naturalny.xdd], a wasza partnerka by sie nie zgodziła i z tego powodu wasze dziecko nie do końca byłoby zdrowe[nie wiem jakie powikłania mogą wystąpić ale załóżmy ze przykładowo częściowy paraliż albo jakieś upośledzenie umysłowe] to bylibyście źli na nią? W jakim stopniu? Co byście zrobili?
🔥 trochę pewnie bym była zła, ale bardziej bym się bała niż złościła. To ona rodziła, to ona musiała to przecierpieć i to jej wybór. Może panicznie bała się cesarki? I dzieckiem, i matką, trzeba się mimo wszystko zaopiekować

3. Jakbyście przeczytali jakąś książkę, która totalnie zmieniłaby wasze postrzeganie na świat i waszą codzienność, a później by się okazało, że ze jej autor jest obiektywnie zły, to co byście zrobili? Jak zły musiałby być abyście ponownie rozważyli sens książki? Co musiałby zrobić? Zmienilibyście coś?
🔥hm, mogę się odwołać do mojego podobnego doswiadczenia, gdzie zły był nie autor, a osoba opisywana, w tym przypadku Picasso. Czytałam książkę o nim, pisaną przez jego przyjaciela i fotografa jego dzieł. Notabene książka 5/5, dobrze się przy niej bawiłam, autor genialnie opisał geniusz artystyczny Picassa (lubię dosłownie 1 jego dzieło, ten taki niebieski obraz z gitarzystą, ale dzięki tej książce zrozumiałam jego tok myślenia). Potem poczytałam o Pablo, posłuchałam podcastów i okazało się, że nie był on "czasem niemiły dla losowych ludzi", a nie miał szacunku ani do swoich wnucząt, ani dzieci, ani nawet żon czy kochanek, nawet jedna wnuczka sporo czasu spędziła przez niego w psychiatryku, a dzieci dowiedziały się z radio o jego śmierci.

Co więc zrobiłam z tym fantem, że książka mi się podobała? Mówię, że polecam, ale w międzyczasie proszę też o obczajenie jego gorszej strony. Inspiruję się tym, jak wiele tworzył, że zawsze miał czas na sztukę (niestety mocno po trupach), na jak różne sposoby widział sztukę, i biorę ze sobą tylko i wyłącznie to, co mogę dobrze spożytkować

4. Czy waszym zdaniem żarty z koloru skóry lub orientacji są okej i ludzie sa przewrażliwieni, czy jest to w jakimś stopniu rasizm/homofobia, nawet jeśli nie jest to intencjonalnie? Jeśli nie, to w którym momencie odpowiedz zacznie brzmieć „tak”? Jest jakaś granica tych żartów?
🔥 zależy od żartu, ale generalnie nie nazwałabym tego przewrażliwieniem. Sama żartuję z orientacji tylko i wyłącznie swojej lub przy moich queerowych znajomych, którzy też nie mają nic przeciwko (a i to zwykle nie jest wyśmiewaniem, tylko jakimiś inside joke'ami)

6. Jeśli mielibyście stworzyć rysunek [który wyjdzie tak jak sobie wyobrażacie niezależnie od waszych umiejetnosci], którego nie dałoby sie zniszczyć i zostałby aby opisać was po waszej śmierci, nawet kilkaset lat później, to co by przedstawiał?
🔥 o mnie można zapomnieć, ale w końcu namalowałabym Green Day dokładnie tak, jak ja ich widzę, żeby inni też mogli to wszystko dostrzec

7. I jeszcze tak dla kontrowersji dorzucę najsuperowsze pytanie, czyli wasze zdanie o therianach!!
🔥 nie przeszkadzają mi. Powiem więcej – w moim liceum, rocznik wyżej, był taki jeden therian i był najmilszą osobą w swojej klasie, z którą zawsze się dało wszystko załatwić

8. Zauważyliście że nie ma pytania „5”?
🔥nope

9. Co jeśli Wróżka Zębuszka tak naprawdę nie umie dbać o zęby i jej wypadają więc je odkupuje od dzieci z ładnymi ząbkami?
🔥 w takim razie niech jej służą

10. [Miejsce na twoje pytanie!]
🔥nie mam weny ostatnio :<

🎉 Nie zapomnij dopisać kolejnego, twojego oryginalnego pytania! 🎉
— A i oczywiście oznacz kolejne osoby, które mają wykonać tą nominkę! 🦆

🎶Muzyczna Nominka🎶
autor: @__Kame__
nominował💫 mnie/ukradł💫m od: @/Jestem_Malym_Starlinkiem
_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
🎶Czy lubisz słuchać muzyki?🎶
🎵owszem

🎶Jak często jej słuchasz?🎶
🎵 ciągle czegoś słucham, chociaż ostatnio z muzyką konkurują też audiobooki czy podcasty

🎶Czy masz ulubionego artystę/ulubionych artystów? Jeśli tak, pochwal się kto to jest!🎶
🎵 Green Day (również ich side projecty: The Network, Pinhead Gunpowder, Foxboro Hottubs, The Longshot, The Lookouts etc), Donots, Queen, Ramones, The Clash, Ultra Q, The Beatles, The Cure… w sumie ostatnio coraz ciężej odpowiedzieć mi na to pytanie, bo regularnie słucham więcej niż 1 piosenki tylko od GD, Network, Pinhead i Donotsów… muszę wrócić do ogarniania całej reszty

🎶Czy posiadasz ulubiony gatunek muzyczny? Jeśli tak, jaki?🎶
🎵 powiedziałabym, że rock lub punk

🎶Czy któryś ze słuchanych przez ciebie kawałków jest bliski twemu sercu? Jeśli odpowiedź brzmi "tak" to koniecznie podaj tytuł!🎶
🎵 wiele jest takich, ale moją pierwszą myślą było When I Come Around (moja komfortowa piosenka) oraz piosenki Pinhead Gunpowder z płyty Unt, zwłaszcza Shine

🎶Czy posiadasz merch jakichkolwiek artystów?🎶
🎵 ta, Green Day, Queen i Ramones. Mam też naklejkę z Operation Ivy :3 no i pełno płyt, nie chce mi się wymieniać

🎶Czy byłeś kiedykolwiek na jakimś koncercie?🎶
🎵 kilka się zdarzyło

🎶A czy w takim razie byłeś na występie swojego faworyta/chociaż jednego z twoich faworytów (jeśli ich masz)?🎶
🎵 na Green Day 2 razy <3 no i Donots byli supportem GD, na którym bawiłam się tak świetnie, że wróciłam z Berlina z zapełnionym miejscem na drugi ulubiony zespół

🎶Czy masz swoją muzyczną playlistę?🎶
🎵 mam ich za dużo.
_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
(wypełniają osoby, które mają playlistę>>>)

🎶Jaką nazwę nosi twoja playlista?🎶
🎵 lecimy z dwoma, bo tak XD
•Wszystko
•Radio niepogoda

🎶Ile piosenek znajduje się na twojej playliście?🎶
🎵 •7543
•753

🎶Jaki tytuł nosi pierwsza piosenka na twojej playliście?🎶
🎵 •California/Mendocino
•London Calling

🎶W takim razie jaki tytuł nosi ostatnia pozycja na niej?🎶
🎵 •DtMF
•Robin Hood: Prince of Thieves

🎶Czy często słuchasz swojej playlisty?🎶
🎵 obu ostatnio rzadko

_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
🎶nominuj tyle osób, ile jest w słowie "muzyka"🎶

Nominuję do wszystkich lub wybranej :3
@Kotonoha
@.variant
@ericius
@Styczniowka
I chętnych

Odpowiedz
7
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Adulthood sucks
Przyjaźniłam się z osobami kilka lat, było lepiej lub gorzej, po czym okazało się, że osoby lubią mnie tylko wtedy, gdy grzecznie się z nimi zgadzam. Nie wiem już, czy jestem bardziej zła, czy też zawiedziona. Z jedną z nich to już raczej absolutny koniec, druga ma dziś do mnie dzwonić, w sumie nawet nie wiem po co, ale wiem, że to się nie skończy za dobrze. Najbardziej boli chyba to, że ostatnio serio robiłam wszystko, żeby się z nimi zżyć, żeby ta relacja trochę jeszcze pociągnęła, a one strzelają fochy bez powodu i liczą, że wykluczając mnie ze spotkań zmuszą mnie do zgadzania się z każdym ich wymysłem

A potem moja rodzina się dziwi, że ledwo z kimś wychodzę i zawsze potem wracam wykończona xd

Odpowiedz
4
auroraborealis

auroraborealis

@80Ramone kurcze, niefajnie Cię potraktowały, zresztą zmuszanie kogoś do zrobienia czegoś, przez co zarówno Ty jak i ktoś mógłby mieć problemy to w ogóle chory koncept i beznadziejne zachowanie :((
mam nadzieję, że mimo wszystko się poukłada, jeśli nie z nimi to z innymi, chociaż rozpadające się przyjaźnie i znajomości są bardzo wysoko w rankingu chvjowych sytuacji życiowych.
trzymaj się <3

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@auroraborealis też tak uważam, ale niektórych nie da się przegadać niestety
Nie poukłada, ale chyba już kilka miesięcy temu się z tym pogodziłam i nawet trochę mnie cieszy, że tak się stało
Dzięki <3

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Te studia są jednym wielkim absurdem XD
Jak już zapewne wiecie, jestem na filologii włoskiej. Długo myślałam, czy chcę tam iść, skoro już dość dobrze umiem włoski. Takie B1 powoli zmierzające ku B2. Myślałam, że się będę nudzić i chociaż faktycznie póki co poznałam może 5 nowych słówek, to jestem szczerze załamana sposobem prowadzenia tego cuda.

Zacznijmy od tego, że włoskiego uczą nas naraz 4 osoby, które robią to niezaleznie od siebie – póki co gadają o tym samym i chociaż wszystkie są okej, to każda miesza to na swój własny sposób. Ja się odnajduję, ale skolegowałam się z dwoma osobami dopiero zaczynającymi przygodę z włoskim i widzę, że totalnie nie potrafią się w tym połapać

Na pierwszych zajęciach dostaliśmy zadanie typu "podpisz obrazki": pizza, spaghetti, gelato, ragazza, takie totalne podstawy. Drugie zajęcia: pełnoprawna słuchanka, z którą dałam sobie radę tylko dlatego, że znałam wszystkie słowa i nie musiałam tłumaczyć ich sobie na polski. Oczywiście tempo przeciętnego Włocha, niedostosowane dla ludzi nieosłuchanych. Nowe osoby pewnie nigdy w życiu nie słyszały takich słów i zwykle po prostu strzelały. Potem było sprawdzenie odpowiedzi, ale bez żadnego sensownego omówienia, skąd co się wzięło.

Mój italianista z liceum miał taki super zwyczaj, że tłumaczył z nami wszystko, co do słowa, podawał synonimy, antonimy, przekształcał rzeczowniki w czasowniki czy przymiotniki, z jednego słówka potrafił stworzyć 15 kolejnych mówiąc, że kiedyś się przyda. I miał rację, przydawało się w randomowych momentach. Ale robił coś jeszcze, chyba ważniejszego. "Na to nie patrzcie, to będzie w następnym dziale", "to będziemy robić za rok". Wciąż pamiętam jedno z wypracowań, w którym pisałam o patrzeniu przez okno, a ten zwrot wymaga takiej dość specyficznej gramatyki. Tłumacz google podał mi dobrą formę, ale gościu i tak odjął mi za to punkt, bo jeszcze tej formy nie przerabialiśmy. I dzięki temu jednemu punktowi nauczyłam się pisać wszystko sama, tak jak potrafię i uczyć się na bieżąco, żeby pisać lepiej

Tymczasem na studiach podczas jednych zajęć dostaliśmy alfabet, liczby do stu (u nas to było rozłożone na 2 lub 3 razy odpowiednio od siebie oddzielone!), całą masę pytań o dane osobowe (się śmiałam, że tylko pesela im jeszcze brakuje XD), randomowe przyimki (o tym właśnie pisałam przy wyglądaniu przez okno), a nawet kilka zdań w czasie przeszłym, którego nowe koleżanki nawet nie wyłapały, a ja tylko się załamałam, bo my nawet teraźniejszego nie zrobiliśmy, nie licząc nieregularnych mieć, być oraz lubić

Mam szczerą nadzieję, że to się jakoś ogarnie w trakcie roku, bo póki co dostajemy jeden wielki bajzel do wkucia, a gramatyka włoska jest bardzo intuicyjna. Potrafiłam zapomnieć kilku czasów, a mimo to mieć je dobrze robiąc na logikę/analogicznie do innych

Odpowiedz
4
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@ericius w sumie to też ma sens, chociaż u nas teoretycznie jest od zera i teoretycznie wykładowcy wszystko tłumaczą, tylko robią to bardzo naokoło, jakby rzucali losowymi hasłami zamiast pokazać, o co w nich chodzi. Wytłumaczymy, ale róbcie se to sami XD
O to to, co prawda na liceum wciąż chętnie ponarzekam, ale tam przynajmniej organizacyjnie niektóre rzeczy były pewne

Odpowiedz
1
auroraborealis

auroraborealis

@80Ramone brzmi to strasznie, tak jakby na tej uczelni dobrało się kilka osób z różnych liceów i zaczęło uczyć po swojemu XD zastanawiałam się szczerze nad filologią angielską z niemieckim i po pierwszym tygodniu finansów myślę, że mogłam jednak spróbować (albo chociaż dostać się na 2 kierunki na różnych uczelniach i później z jednego się wypisać, też spoko opcja), ale z drugiej strony wiem, że gdybym siadła do tego całkiem sama albo kupiła jakiś porządny kurs, to zmasterowałabym swój nienaganny angielski, nauczyła się niemieckiego i jeszcze 2 innych języków XD
tylko ze wszystko to kwestia chęci, a mi ich brak ostatnio.
ogólnie myślę, że jako dusza czysto artystyczna z zamiłowaniem do nauk ścisłych i technicznych, ale z potężną niechęcią do szkół i systemu edukacji, na studia się po prostu nie nadaję, z tym że nie bardzo mam wybór :((
przynajmniej póki moja sytuacja jest dość niepewna i nie mam innego planu na siebie, a przynajmniej żaden na razie nie wypalił.
powiem ci, że ze względów praktycznych wybrałam zaoczne i bardzo boli mnie to, że na semestr muszę wywalić prawie 4k, a wykładowcy przychodzą na wykłady jak za karę, prowadzą monolog ze sobą i średnio ich interesuje, czy ktoś rozumie czy nie. nie spotkałam się chyba nigdy wcześniej z tak fatalną jakością usług w branży szkoleniowej, bo jakiego szkolenia czy kursu bym nie kupiła za znacznie niższą cenę, osoba która to prowadziła robiła wszystko żeby każdy zrozumiał i wyniósł z tego jak najwięcej :/

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Dawno nie było losowych przemyśleń o GD, także let's gooo XD

Przez ostatnią godzinę oglądałam rolki z fragmentami ich koncertów z lat 90. Im dłużej patrzę na tego Billiego, tym bardziej widzę, że nie licząc odstawienia używek, to nic się nie zmienił. Shy boy with wild soul, czy coś <3

Myślę też o tym, jak Mike zaczął grać na basie. Chłopaki mieli próbę, ale ich pierwszy basista, Sean, miał akurat dentystę. Mike był wtedy drugim gitarzystą, a bas Seana leżał obok. Billie powiedział mu, że ma sobie popróbować na tym basie i chyba wiedział, co mówi, bo to właśnie Billie nauczył Mike'a grać na gitarze. Chciałabym po prostu wiedzieć, co czuł wtedy Mike, czy od razu kliknęło między nim a basem…
Tak samo myślę o tym, gdy Billie i Mike poznali Treja. Byli wtedy na jakiejś imprezie, usłyszeli ostre bębnienie z pokoju obok i zaciekawieni pobiegli sprawdzić, kto to. Zobaczyli Treja w spódniczce, czepku, chyba też miał gdzieś przewieszony biustonosz. A oni po prostu słuchali, jak on grał. Nigdy nie przestanę podziwiać Treja za to, jak wyraża siebie, jak jest kompletnym dziwakiem i nie dość, że nie robi tego na pokaz, to jeszcze jest z tego dumny. Chciałabym więc poznać ich opinię na temat Treja w tamtym momencie, taką szczegółową i emocjonalną XD

Najbardziej mnie fascynuje, ile jeszcze nie wiem o zespole, o którym wiem wszystko. Potrafię podać rok, miejsce koncertu, czasem też z dzienną datą tylko na podstawie setlisty, ich outfitów lub włosów Billiego (believe me or not, on zawsze ma je inaczej rozwiane i zawsze odrosty mają nieco inny odcień xD). Znam totalnie randomowe funfacty, często rzeczy, których nie wiem nawet o moich bliskich. A jednak czuję się, jakbym nie wiedziała nic. Nie siedzę w ich głowach, nie było mnie przy tych wszystkich historycznych wydarzeniach. Nie czytam myśli Billiego, chociaż podziwiam go jako tekściarza i chciałabym wypytać go o jego własne interpretacje każdej z piosenek. Im więcej wiem, tym mniej wiem. Na przykład ostatnio zdałam sobie sprawę, że totalnie nie mam pojęcia, gdzie Tre i Sara się poznali lub w jakich okolicznościach się zaręczyli. A niby wiem o nich wszystko. Gdyby tylko powstał kierunek studiów dotyczący GD, chętnie rzuciłabym wszystko i pobiegła tam, nawet w roli wykładowcy…

Odpowiedz
3
auroraborealis

auroraborealis

@80Ramone damn, z tym kierunkiem to ja sie podlaczam, albo jakby jeszcze dalo sie nirvane do tego dorzucic :3

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@auroraborealis da się zrobić :3

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Czuję się jakbym malowała Ostatnią wieczerzę xD

Odpowiedz
4
Kotonoha

Kotonoha

Odpowiedz
1
Layvere

Layvere

Odpowiedz
1