„W pokoju była cisza, lecz na korytarzu słychać było wiele rozmawiających ze sobą osób. Nic dziwnego, był czwartek, godzina południowa. Większość uczniów miało teraz lekcje lub…”
„W pokoju była cisza, lecz na korytarzu słychać było wiele rozmawiających ze sobą osób. Nic dziwnego, był czwartek, godzina południowa. Większość uczniów miało teraz lekcje lub…”
Chłopak ze specyficznym imieniem, grający główną rolę, nieznośna chrypa oraz przyjaciel szukający rozwiązania w internecie – czyli jak uratować szkolne przedstawienie?