Muzyka śpiewaków roznosi się wszędzie- dociera nawet aż na wyspy Orkady. Jednak dykcyjno-świąteczna obsesja Miońci doprowadzi do kompletnej zmiany planu… kto wie, czy przypadkiem nie na lepsze?
Pewnego dnia w stajni zaczynają ginąć konie. Jednak nie tak po prostu – porywacz zdaje się mieć jakąś ukrytą procedurę, bowiem konie giną w określonej kolejności. Kto za tym stoi i co nim kieruje?