Wybiegłam z domu i wsiadłam na rower. Minęłam kawiarenkę w której już za parę godzin miałam pracować. Mój szef się krzątał przy piecu, a Carly podawała właśnie jakiemuś mężczyźnie kawę.
Nigdy nie sądziła, że będę w stanie go pokochać. Nigdy nie sądziłam, że będę w stanie coś do niego poczuć. Nigdy nie sądziła, że będę mogła go darzyć czymś więcej niż tylko znajomość.
Bezwzględna- idealnie określa to młodą Rossetię Finn. Kto pomyślałby, że tak ciepła niegdyś osoba stanie się zdrajczynią Gryffindoru? Czy rozdarta w miłości między wrogimi domami nie zapomni kim jest?
Chodzisz do szkoły? Zapewne tak, a wiec musiałeś/aś słyszeć jakiś typowy tekst nauczycieli. Np, gdy rozmawiasz z koleżanką z ławki co wtedy wasz nauczyciel mówi? Podziel sie z nami!