– O co ci chodzi? – spojrzałam na niego wściekła. – O to, mała – zaśmiał się i wskazał palcem na moje conversy. Nie dając mi dojść do głosu, wpił się w moje usta.
Kiedy zmagałam się z depresja, teraz pomagam ludzią w potrzebie. Jeśli wynik wskazuję na obecność depresji, proszę udaj się do lekarza, nawet do rodzinnego.