JEJU TO BYŁO ZAYEBISTE Kocham to<33 te opisy, fabułę i cały ten klimat Takie nieszablonowe i ogólnie nietypowe🤍 Uwielbiam po prostu<3 Leci do ulu i oby trafiło na SG🫶
Wielki Klanie Gwiazdy, to było niesamowite… Myślałam, że to będzie coś w rodzaju tych banalnych bajek, gdzie najgorsi wrogowie okazują się tymi dobrymi, a główny bohater kompletnie zmienia front. Ale nie – to było zupełnie kreatywniejsze. I naprawdę wspaniałe. Uwielbiam klimat tego opowiadania, taki ponury i tajemniczy… Masz wielki talent, tyle ci powiem <3
Czekałam na to… jak ja na to czekałam. Myślałam, że to już nie możr być bardziej skomplikowane i znowu jestem zaskoczona. Podoba mi się mroczny klimat tego uniwersum, jak również twoja umiejętność obazowania go przez drobiazgi: chłodną ziemię, ciemność, czerwone plamy. Ciekawa jest też ta niejednoznaczność moralna. W pewnej chwili czytelnik podobnie jak bohaterka naprawde nie wie już kto jest dobry a kto zły. Naprawdę wiele możnaby jeszcze powiedzieć i nadal nie byłoby dość pochwał. Liczę, że ta opowieść doczeka się kiedyś wersji książkowej i będę mogła z ogromną radością umieścić ją na swojej półce, albo przynajmniej posłuży za scenariusz filmowy. Naprawdę gratulacje talentu.
.Perify
JEJU TO BYŁO ZAYEBISTE
Kocham to<33 te opisy, fabułę i cały ten klimat
Takie nieszablonowe i ogólnie nietypowe🤍
Uwielbiam po prostu<3
Leci do ulu i oby trafiło na SG🫶
winged.writer
• AUTOR@.Perify Dziękuję 🩵🩵🩵
Lawendowa_Smoczyca
Wielki Klanie Gwiazdy, to było niesamowite…
Myślałam, że to będzie coś w rodzaju tych banalnych bajek, gdzie najgorsi wrogowie okazują się tymi dobrymi, a główny bohater kompletnie zmienia front. Ale nie – to było zupełnie kreatywniejsze. I naprawdę wspaniałe. Uwielbiam klimat tego opowiadania, taki ponury i tajemniczy…
Masz wielki talent, tyle ci powiem <3
winged.writer
• AUTOR@Lawendowa_Smoczyca Dziękuję, bardzo mi miło 🥹🫶
Pyladea
Czekałam na to… jak ja na to czekałam. Myślałam, że to już nie możr być bardziej skomplikowane i znowu jestem zaskoczona. Podoba mi się mroczny klimat tego uniwersum, jak również twoja umiejętność obazowania go przez drobiazgi: chłodną ziemię, ciemność, czerwone plamy. Ciekawa jest też ta niejednoznaczność moralna. W pewnej chwili czytelnik podobnie jak bohaterka naprawde nie wie już kto jest dobry a kto zły. Naprawdę wiele możnaby jeszcze powiedzieć i nadal nie byłoby dość pochwał. Liczę, że ta opowieść doczeka się kiedyś wersji książkowej i będę mogła z ogromną radością umieścić ją na swojej półce, albo przynajmniej posłuży za scenariusz filmowy. Naprawdę gratulacje talentu.
winged.writer
• AUTOR@Pyladea Boże… dziękuję, z całego serca dziękuję 🩷🥹 Brak mi słów, naprawdę… Po stokroć dziękuję 🩷
Pyladea
@winged.writer nie ma za co… naprawdę ❤️ czytanie dostarczyło mi tyle przyjemności… miło mi, że przynajmniej tak mogłam się odwdzięczyć.