Trójka przyjaciół próbuje wydostać się z odciętej od sojuszników stacji metra.

Top się w swych myślach, czas cię zabije, dalej malej w oczach pogrążona cierpieniem.
Lecz moje szczęście, choć rani ich w złości, Jest oliwą, co ich ogień wciąż podsyca, wysoki.









romanticpsycho