Patryk

Escada

Patryk

Escada

imię: Ola

o mnie: przeczytaj

201

O mnie

#stopbullying
#papużka

nadzieję, że zostaniesz na dłużej... ;}
Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś na mój temat, to zapraszam b. serdecznie do czytania nominek, których trochę tu jest oraz do przeczytania Q&A.
A teraz kilka informacji... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Escada

Escada

W poniedziałek byłam na masażu, po którym znowu poszłyśmy na obiad. Wzięłam naleśnik... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Escada

Escada

AUTOR•  

Tradycją już chyba stało się to, że przed świętami idziemy do spowiedzi prawie na ostatnią chwilę, czyli po 21. Tradycyjnie też zawsze są kolejki.
Ale chyba pierwszy raz droga do kościoła przed świętami była tak przyjemna. Było mega ciepło i chyba zerowy wiatr – pierwszy raz odkąd pamiętam. 🩵

No to pozachwycałam się pogodą, a teraz wracam do słuchania Kwiatu Jabłoni i szukania piosenki, z której pamiętam tylko fragment melodii i słowa, które pasują do konkretnych miejsc w linijkach, wish me luck 😅

Odpowiedz
5

c...a

@Escada o matko, u spowiedzi to ja byłam ostatni raz jakoś w okolicach komunii XD (disclaimer: baardzo dawno). A pogoda faktycznie śliczna, choć w moim sercu na zawsze będzie zima, najlepsza pora roku 🫶🏼

Odpowiedz
.mint.

.mint.

@Escada Tak, pogoda na tą Wielkanoc jest cudowna, nie pamiętam, żeby kiedykolwiek była lepsza

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Escada

Escada

AUTOR•  

W poniedziałek (tydzień temu) zakończyłam pewien kurs, który na razie niewiele mi daje.

We wtorek byłam u fizjo.

W środę byłyśmy z mamą we Wrocławiu (chciałam kupić część do pewnego mojego 'specjalnego" gadżetu, a przy okazji o coś zapytać. I zapytałam. Spędziłyśmy tam ponad godzinę nie tylko ze względu na omawianie możliwości i różnic w sprzęcie…
A później poszłyśmy do restauracji, którą planowałyśmy odwiedzić w lecie – Mango Mama.
Przeglądając menu w tamtym roku, spodobały mi się cheeseballs'y, na miejscu do nich domówiłam sajgonki, ale to akurat nie był dobry pomysł. Do picia wzięłam napój z kurkumą, trawą cytrynową, cytryną i miodem (dobry). Cheeseballs'y smakowały mi najbardziej.
Na pewno tam jeszcze wrócimy.

W czwartek poszłyśmy z mamą na herbatę i cannoli do pobliskiego bistro, a potem grałyśmy w Scrabble.

W piątek mama zrobiła wyrób serniki podobny, który zniknął jeszcze tego samego dnia, chociaż budyń zdecydowanie powinien być waniliowy (nie miałyśmy).

W sobotę sprzedałam zestaw 3 książek (45 zł to może nie majątek, ale już jest trochę więcej miejsca na półce, chociaż do perfekcji w tym zakresie jeszcze dużo brakuje…)

W niedzielę po mszy pojechaliśmy do galerii odebrać paczkę mamy, a ja chciałam zajrzeć do kilku sklepów. Kupiłam torebkę i mały, miętowy termos, a w Empiku książkę. Chyba żaden zakup nie był planowany, ale ze wszystkich tych rzeczy będę korzystać. :)
Potem przyszedł do nas dziadek i dał mi 200 zł.

Wczoraj napisałam do osteopatki z pytaniem czy znalazłby się jakiś termin jeszcze w tym tygodniu i okazało się, że tak – w dodatku nie na 7 czy 8 rano, więc nie zastanawiałam się długo.

Dzisiaj więc zamiast fizjo na 11, na 13 poszłam do osteopatki i bardzo mnie to cieszy, bo w marcu nie byłam. Byłam skręcona w szyi (to by wyjaśniało, dlaczego ostatnio masowanie okolic karku miało bardzo krótkotrwały efekt). Na koniec dostałam stabilizujące tape'y na szyję właśnie.

I to na razie tyle, na dniach pewnie trafi tu jakaś nominka albo dwie.

Co u Was? 🩵

Odpowiedz
3
WeraHatake

WeraHatake

@Escada Gratuluję sprzedania książek! :D Ja też się zawsze cieszę, jak cokolwiek z moich wystawionych rzeczy pójdzie xd

Odpowiedz
1
Escada

Escada

AUTOR•  

W zeszłym tygodniu odebrałam paczkę książek, spróbowałam focaccii, która nie wyglądała jak focaccia i nie była zła, ale więcej jej nie wezmę.

W sobotę przyjechała do mnie Emila z… królikiem 🩵 tym samym, którego widziałyśmy w zoologicznym w poprzednią sobotę. Przeuroczy i mega spokojny, dawał się głaskać 🩷
W piątek zarezerwowałam nam stolik w pobliskim bistro (z myślą o serniku pistacjowym) – drugi raz w życiu gdziekolwiek dzwoniłam. Udało się, po czym po 22 okazało się, że Emila przyjedzie wcześniej, więc próbowałam następnego dnia zadzwonić z pytaniem czy mogę rezerwację przenieść na wcześniejszą godzinę, ale nie dodzwoniłam się, więc poszłyśmy zobaczyć czy jest miejsce. Natychmiast po naszym wyjściu zaczęło padać, a nie wzięłam czapki… Miejsca nie było, ale poczekałyśmy aż ktoś wyjdzie i doczekałyśmy się. Wzięłam sernik pistacjowy i cannoli z białą czekoladą i nutą cytryny na wynos, a Emila pizzę. Wszystko było bardzo dobre.

W niedzielę byłam u dziadka, a potem wstąpiłam do bistro po pizzę miesiąca (pieczony kurczak nie był zbyt kuszącą perspektywą obiadową)… Całkiem dobra, ale ostra, a i tak pościągałam wszystkie jalapeño.

Dzisiaj byłam u fizjo, a na jutro planujemy z mamą pojechać do Wrocławia.

To na razie tyle, a co u Was?

Odpowiedz
4
WeraHatake

WeraHatake

@Escada Ojej, królik – dawno żadnego na oczy nie widziałam, a to takie urocze zwierzęta! ;w; ♥ No i jak zwykle jadłaś smaczne rzeczy ;3

Odpowiedz
1
Escada

Escada

AUTOR•  

Tak czysto z ciekawości…

👀 Jak Cię widzą użytkownicy SQ? 👀

Osobowość:
😜- optymista
😭- pesymista
🫡- realista
☺️- marzyciel

Typ:
🤍- introwertyk
💙- ambiwertyk
❤️- ekstrawertyk

Osobowość (2):
😥- melancholik
😡- choleryk
😄- sangwinik
😉- flegmatyk

Umiejętności/zainteresowania:
🎨- plastyczne
🤸🏼‍♀️- sportowe
🎤- muzyczne
❔- inne (napisz jakie)

Oaza spokoju czy wulkan energii?
🏝️- oaza spokoju
🌋- wulkan energii

Autorka: @Starshine.

Odpowiedz
3
.Anja

.Anja

@Escada 🫡🤍, nie wiem, 🎤🏝️

Odpowiedz
1
Night_Raven

Night_Raven

@Escada uu, lubię takie zabawy wizualne :> wg moi dajesz vibe ☺️💙😄🎤🏝️

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)
Escada

Escada

AUTOR•  

We wtorek po masażu spróbowałam z psiakami mojego fizjo dostawiania do nogi, ale pod koniec zamiast siad, oba psiaki zrobiły tzw.susła, co wyglądało jeszcze bardziej uroczo 🩵

W środę po 'wycieczce krajoznawczej' poszłyśmy z instruktorką do bistro na drugim końcu mojej ulicy (wzięłam herbatę i najpotężniejszy lub prawie najpyszniejszy na świecie sernik pistacjowy) 🩵
Potem przyjechali Kaśka z chłopakiem

W czwartek wybrałyśmy się z mamą do tego samego miejsca na sernik i herbatę (był ostatni kawałek, więc jadłyśmy go obie; do tego wzięłam herbatę rozgrzewającą z imbirem, cytryną i miodem+pizzę lutego, bo jeszcze była). Było super 🩷

W piątek też tam wylądowałam, tym razem na ostatniej sezonowej herbacie (malina-marakuja z grapefruitem i rozmarynem 🧡).

W sobotę pojechałam do Emili. Zwiedziłyśmy pobliski sklep (m.in.) zoologiczny i wróciłyśmy. Emka wpadła na pomysł zamówienia pizzy, ale ostatecznie zamówiłyśmy coś innego. Jakoś w międzyczasie jeden z moich butów 'stracił' oba ozdobne pompony, najprawdopodobniej zginęły gdzieś pomiędzy zębami Orkana 😅 mam nadzieję, że nic mu nie będzie, na pomponach mi nie zależy, chociaż były fajne.
Pod koniec nagrałam Emkowe ćwiczenie z Orkanem psiego fitnessu , młody wymiata! 🔥

Wczoraj byliśmy na wycieczce i boli mnie wszystko, ale jakimś cudem nie mam chyba typowych zakwasów.
Potem byliśmy u dziadka.

Dzisiaj odwiedziłam 2 miejsca, z których w jednym chciałam zamówić b. konkretny blender, ale okazało się to niemożliwe.

A co u Was?

Odpowiedz
3
Escada

Escada

•  AUTOR

@WeraHatake i jest dobry dla stawów

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@Escada Uu, to tym bardziej! :D

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)