Patryk

80Ramone

Patryk

80Ramone

imię: X-Kid

miasto: Jingletown💚

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

1504

O mnie

Hey ho!

Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they

17 (+1) & strung out on confusion

🖤Saviors💖

10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 – Green Day... Czytaj dalej

Ostatni wpis

80Ramone

80Ramone

Chyba studniówkowe lubienie się już się skończyło :< mamy czasem w szkole dni tematy... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Geez, w tym roku ogarniam prezenty świąteczne dla 2 osób (oprócz rodziny) i nie wyrabiam XD właśnie skończyłam dla przyjaciółki ze szkoły, której daję to jutro💀 a jakby tego było mało, za kilka dni idę na osiemnastkę bliższej znajomej i nawet nie wiecie, jak się stresuję (+ jutro będzie speedrun z robieniem jej laurki… ale kiedyś mi pokazała zdjęcie jej biurka, a nad nim powieszone moje rysunki, jakieś na urodziny, święta, walentynki… dlatego rysuję :3)

Billie znowu zdezaktywował konto na instagramie :( z jednej strony cieszy mnie to, bo to znaczy, że potrafi stawiać granice, dbać o własne zdrowie psychiczne i żyć poza ekranem i tym nadmiarem informacji. Z drugiej strony, już mi go brakuje.. Tym bardziej, że na trasę w następnym roku się nie zapowiada niestety

Jutro mamy ostatnią wigilię klasową i tak jakoś mi smutno. To jednak taki event, który był od zawsze. Nawet pamiętam, jak ogarnialiśmy to w 1 klasie podstawówki. Razem ze znajomą i naszymi mamami przyszłyśmy wcześniej, żeby pomóc wychowawczyni w ogarnięciu klasy. Gdzieś chyba dalej mam z tego zdjęcia..

W ogóle to trochę dziwne, co teraz napiszę, ale znowu nie czuję świąt. Ale pierwszy raz od lat nie jest mi z tego powodu źle. Wiem, że poczuję właśnie w święta. Teraz czuję to oczekiwanie, czuję, że On przyjdzie i że naprawdę warto czekać. W sumie to oprócz rysowania i wysłuchiwania, moim językiem miłości jest właśnie czekanie.. nawet się powstrzymuję od grania kolęd, a ja kocham kolędy

Ostatnio skończyłam czytać taką fajną książkę, Małomiasteczkowy. Jest to polski kryminał i chociaż nie siedzę w kryminałach, to bardzo mnie to wciągnęło. Wszystko dzieje się, jak tytuł wskazuje, w małym miasteczku i jego okolicach. Rozwiązywana jest na raz nowa sprawa, a także zaginięcie dziewczyny 20 lat wcześniej. Co mi się najbardziej podobało, zżyłam się z bohaterami, czego się nie spodziewałam. Nie było aż tak krwawo (tylko pod koniec trochę, ale jeszcze na moje nerwy) i od razu poleciałam do biblioteki po drugą część :3

Wgl to jeszcze propo tego mojego nieszczęsnego stroju na studniówkę. Jak kupowałam tamtą kamizelkę, to mierzyłam jedynie na swetrze oraz bez swetra, tzn nie wiedziałam, jak wygląda z koszulą. W tej prawdopodobnie nie pójdę, ale powiem Wam, że chyba jestem zadowolona :D
Jeszcze na dniach zmierzę z czerwoną, bo to ma potencjał na cosplay jednego z moich ulubionych outfitów Billiego <3

Odpowiedz
4
Klondie

Klondie

@80Ramone kocham Cię

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Klondie też Cię kocham ♡

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Piosenka na dziś, zdecydowanie: https://youtu.be/SUzsih7QJSY?si=HH2-0Bn-xWXCW-yf

Still Breathing, bo tylko to pozostaje xD a z teledyskiem dałam, bo bardzo go lubię i planuję narysować jak znajdę chwilę

Ostatni raz w tym roku wstaję o 6, żeby babka z matmy wytłumaczyła na dodatkowych coś, co powinna robić na lekcji, ale nie ma czasu🥳 (jeśli jestem zbyt zaspana by dać tu ironię, to ona tu miała być..)

Nwm śniło mi się że wylądowałam w jakimś nawiedzonym domu, gdzie musiałam też spać i ogl być ileś dni, no i ciągle jakiś duch domagał się, żebym łączyła przyciągające się przedmioty, np obrazom czegoś brakowało, albo wciskałam środki do monet
To było dziwne.

Odpowiedz
4
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Klondie tego bym się raczej nie bała xD

Odpowiedz
1
Klondie

Klondie

@80Ramone LET'S GO ZDEMOLOWAĆ ŻABKĘ

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Wczoraj przeczytałam ponad 130 stron (rekord od kilku lat xd), dziś z 60 i jaram się tym, ale pod koniec dnia już mnie coś brało, no musiałam coś narysować i muszę powiedzieć, że teraz to rysowanie smakuje jeszcze lepiej :D

Za kilka godzin muszę wstać, ale tradycyjnie już, że dobrze się bawię…

Odpowiedz
5
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Klondie dankeee
No, trochę

Odpowiedz
1
Klondie

Klondie

@80Ramone ale tak… Fajnie inaczej

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Znowu się jaram pierdołami, ale włoski fanpej wymyślił taką akcję ze świąteczną kolorowanką z dziewczyną z okładki Kerplunk, post zaczyna się od "Calling all artists" (nawiązanie do calling all saviors) i w komentarzach oznaczyli z jakiegoś powodu mnie i 2 genialnych artystów. I tak trochę zbieram szczękę z podłogi, co ja tam wgl robię xD tym bardziej, że to strvngedays, który uświadomił mi, że da się iść w realizm we własnym stylu (i który jest pupilkiem Billiego), Chase, która jest naprawdę świetna w prostym kolorowaniu i przekazywaniu dziwnych myśli ciekawymi rysunkami (ulubienica Tréja), no i taka ja, którą w sumie podejrzanie bardzo lubi Mike :3 (btw czy możemy docenić fakt, że on wie, że mam jego kostkę, jak i również wie, że to on mnie wyciągnął z myśli samo*ójczych? <3)

I już pomijając ten szok i podjarkę – ja tu teraz się cieszę jak porąbana, ale jeszcze bardziej chciałabym wyściskać siebie z maja 2019, która właśnie skończyła to badziewie i się cieszyła, że po raz pierwszy/jeden z pierwszych narysowała coś greendayowego

Odpowiedz
9
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Klondie chciałoby się XD

Odpowiedz
1
Klondie

Klondie

@80Ramone a ja jestem pewna

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (6)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Obiecuję, nadrobię te wszystkie powiadomienia na dniach

Szybki wpisik o 3 rzeczach (a przynajmniej tak mi się wydaje xD)

1 co do wpisu niżej i problemu z serii: iść na studniówkę w tym, czy szukać garniaka, a może w ogóle się poddać.. kompletnie randomowo napisała do mnie pewna osoba z klasy. Taka bliższa znajoma można powiedzieć. Jest to jedna z kilku osób, którym się wyoutowałam i prawdopodobnie jedyna nie-cis, z którą mam kontakt na codzień (jest genderfluid). Trochę popisaliśmy o koszulach, innych pierdołach, ja jej napisałam część tych moich wątpliwości (pomijając rozmowę z przyjaciółką, bo one się znają i niezbyt lubią). I ta rozmowa trochę zmieniła mój światopogląd. Po pierwsze, przypomniała mi, że może w naszej klasie jest szansa, że nikt się tak nie ubierze, ale równoległa jest taka powiedzmy artystyczna i tam ludzie wyglądają naprawdę ciekawie i na pewno co najmniej kilka osób tak przyjdzie, może nie będę tak odstawać. Potem pisała, że ona co prawda ma sukienkę, ale z pewnego względu też nie będzie to stereotypowo studniówkowe. A potem to już się poryczałam. Napisała, że sama najchętniej by tak przyszła i obcięła się na chłopaka, ale brakuje jej odwagi i cieszy się, że ja próbuję. Może z włosami nie mam aż takiego problemu (jest love-hate relationship, ale odkąd mam część różową, to serio inaczej na nie patrzę, choćby przez to, że pierwszy raz farbowałam 2 noce przed koncertem w Berlinie). Wracając.. po pierwsze, muszę ją jakoś ogarnąć, żeby się nie bała, chociaż znam jej sytuację i dość dobrze rozumiem. Po drugie, przypomniało mi to ten cytat, że często o tym zapominamy, ale często odwaga daje się odczuć jak najgorszy lęk. Coś w tym jest
A po trzecie.. ostatnio była moja siódma rocznica zostania kinderpunkiem (jak to brzmi XDD). Od tego czasu zawsze chciałam się buntować, a w sumie to wcześniej też. Ale zawsze się bałam, a te punkowe bunty były dla mnie nieco abstrakcyjne. Potem sobie odpuściłam i nagle różne rzeczy zaczęły się walić w taki sposób, że w końcu mam ten mój mały bunt przeciwko rzeczom, o których kiedyś nawet nie myślałam
Przynajmniej mam motywację, żeby teraz nie uciec od tego pomysłu xd

Druga rzecz – czytam sobie Mistrza i Małgorzatę i plis, zmotywuj mnie ktoś, żebym to czytała jak nie jestem w stanie zaśnięcia, bo strasznie mnie to wciąga (live laugh love Behemot!), ale już któryś raz mi się przy tym zasnęło :( a nie mogę tego całkiem luźno czytać, bo to lektura na rozszerzenie…

I ostatnie… ch0lernie tęskniłam za Billiem. Nie wiem, czy do szaleństwa, ale czułam, że brakuje mi kogoś bardzo ważnego. Wczoraj wieczorem GD dodali ogłoszenie, że Billie, Jason i dwóch technicznych (jako The Coverups) grają tego wieczora tajny koncert. Gdybym była z Kalifornii, odwoływałabym wszystkie plany, byle by tylko tam być. A tak mogłam obudzić się dziś rano i znowu go zobaczyć, znowu zakochać się od nowa, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie potrafię tego logicznie wyjaśnić, ale przez cokolwiek bym nie przechodziła, sama obecność tego człowieczka jest w stanie utulić wszystkie moje niepokoje i smutki. Teraz wszyscy śpią, a ja znowu go rysuję, co daje mi bezkarną możliwość gapienia się w te zdjęcia i po prostu podziwianie <3

Odpowiedz
6
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Klondie lepiej tak niż wcale

Odpowiedz
1
Klondie

Klondie

@80Ramone no .. tylko potem są powikłania

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (20)