Patryk

80Ramone

Patryk

80Ramone

imię: X-Kid

miasto: Jingletown💚

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

1537

O mnie

Hey ho!

Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they

17 (+2) & strung out on confusion

🖤Saviors💖

10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 – Green Day... Czytaj dalej

Ostatni wpis

80Ramone

80Ramone

Za kilka dni zaczynają się studia, a moja psychika ma się chyba gorzej niż przed mat... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Kurcze dziwna sytuacja
Dziś w szkole siedziałam sobie przed lekcjami z przyjaciółką, przed salą z historii. Ja się uczyłam słówek z włoskiego, ona powtarzała starożytny Rzym (bo zdaje historię na maturze). I nagle tak o losowo mówi mi, że król Herod (ten, który chciał za*ić małego Jezusa i przy okazji urządził rzeź niewiniątek) wcale nie był takim złym królem jak mówią, bo np. przyczynił się do budowy wielu mostów. Powiedziałam, że całkiem możliwe. Chciałam też dodać, że to, co zrobił przez swój strach to nie jego cały życiorys i że nie znam się na nim i nie kwestionuję tego, może i dobrze rządził. Ale nie powiedziałam tego, bo ona już kontynuowała i tak o wypaliła, że nie ma żadnych dowodów na istnieje Mojżesza. Przez chwilę mnie zamurowało. Było wcześnie rano i mój mózg nie funkcjonował, myślałam że gdzieś przeoczyłam powiązanie Heroda z Mojżeszem, ale nie, zapytałam się jej, co ma jeden do drugiego, a ona ze w sumie to nic, tylko po prostu "ta religia jest bezsensowna". Nic już nie powiedziałam, dyskusja z nią na ten temat nie ma żadnego sensu, próbowałam już ileś razy przekonać ją, żeby odwaliła się od mojej wiary. Sama nie poruszam już tego tematu ani przy niej (chyba, że jest już w szkole i pyta, gdzie ja, to odpiszę, że byłam się pomodlić do Maryi), ani w ogóle w szkole, ewentualnie na religii lub jak ktoś spyta. Z moich znajomych w realu to mam masę ateistów, jedną satanistkę i jedną chrześcijankę (z którą też już za bardzo nie rozmawiam o Bogu). Nigdy do nikogo nie miałam o to problemu, nawet jak ta satanistka mi się wyoutowała to od razu napisałam, że nie popieram, ale jak najbardziej toleruję i to nie zmienia absolutnie nic w naszej relacji. Bo mi to naprawdę nie przeszkadza. Oczywiście wspaniale mieć znajomych, którzy wierzą też w Tego, w Którego ja wierzę, ale przecież nie dobieram sobie znajomych przez wiarę. W sumie sama jestem sprzecznością – chrześcijanka, lgbt, kinderpunk, lewak, prawieże wegetarianka, a w tym wszystkim nieprzepadająca za rewolucjami. Ktoś mnie nawet kiedyś nazwał skrajną lewicą, bo powiedziałam, że ludzie powinni mieć swoje prawa…

Anyway, czy tylko mnie to tak dobija..? Nigdy nikomu w pełni nie powiedziałam, ile zawdzięczam Bogu. Trochę, bo ciężko znaleźć kogoś, kto chciałby słuchać, ale też trochę sama na razie nie chcę o tym mówić, wolę żeby to jeszcze zostało tylko ze mną i podzielę się, jak będę gotowa. W mojej relacji z Bogiem spore miejsce miała też X, w sumie to dzięki niej udało mi się zrobić ten pierwszy krok zo konkretniejszej wiary. Gdy się rozstałyśmy, miałam naprawdę sporo różnych przemyśleń z serii "po co to wszystko było". Teraz już sporo rozumiem, a wielu rzeczy rozumieć nie muszę. Ale wiem, że bez niej też jestem w stanie kochać Boga i teraz czuję się najbliżej Go od chyba końcówki 2022. Jest coraz lepiej

A jednak znowu siedzę pod kocem i słucham kolęd, bo tak najłatwiej mi wrócić. Jak byłam mała, w kościele najbardziej lubiłam właśnie kolędy i to może dzięki nim zawsze chciałam tam chodzić. Długo nie potrafiłam wybrać sobie imienia na bierzmowanie, po czym na 20 minut przed podaniem imienia, w kościele zagrali Jeden Chleb i zrozumiałam, że to musi być Cecylia, ta od muzyki. Moja wiara na wiele upadków, a muzyka zawsze jest w stanie mnie do Niego zbliżyć (może kontrowersyjnie, ale tak, słucham kolęd nie tylko w święta. Bóg rodzi się we mnie nie tylko w Wigilię, więc czemu miałabym się z tego nie cieszyć?)

Tylko boli mnie tamta sytuacja, ja już naprawdę nie wiem, co mam jej odpowiadać. Kiedyś pytałam pani psycholog, ale nawet ona nie wiedziała i tylko dodała mi otuchy, żebym się nie złamała..

Dodam jeszcze, że ta przyjaciółka myśli bardzo realistycznie i nie uznaje niczego, co się nie przydaje. Generalnie cenię ją za to, ale temat religii w rozmowach z nią to już dla mnie tabu :(

Odpowiedz
8
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Styczniowka a to już w ogóle kwestia osobista. Czy się ma powód czy nie, nie wyobrażam sobie patrzeć komuś do łóżka :( tak samo jak nie ma jednego dobrego wieku, żeby to zacząć
Oczywiście, że można, ona po prostu chce pokazać, że wszystko musi mieć dowód (meanwhile cała Biblia będąca spójną księgą pisaną przez wielu ludzi xD)
No więc właśnie. Dla mnie wolnością jest między innymi to, że mogę wierzyć w Kogo chcę. Ostatnio pytała mnie, jak wg mnie wygląda niebo, a jak jej opowiedziałam to zaczęła mówić znowu, że to bezsensowne i że i tak w to nie wierzy (sama zaczęła temat, dosłownie byłyśmy w sinsayu bo mierzyła buty XD)

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Arenava fr
No dokładnie. Nikt jej do niczego nie zmusza, a ma problemy do mnie, jakbym co najmniej kazała jej dziennie odmawiać różaniec xD
O to to. Jakbym ją słyszała, gdy obwiniała Jezusa o krucjaty💀
Boże tak, to ja i moje koleżanki ateistki na wycieczce do Włoch, gdzie przez tydzień codziennie zaliczaliśmy 1-4 kościoły XDD
No jasne, też uważam, że każdy powinien wierzyć w co chce, czasem nawet bym chciała, żeby każdy po śmierci dostał to, w co wierzył
Oo, to antychrysta jeszcze nie przerabialiśmy XDDD nieźle się bawicie…

Modlić do postaci z książki, help
Pewnie była tolerancyjna na różne "niestandardowe" rzeczy, a tego już miała dosyć xD

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (20)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Ej kurde, bo Pinhead Gunpowder (zespół Billiego, Jasona White'a, Billa Schneidera i Aarona Cometbusa) się z nami droczą. Jest w Oakland taki sklep płytowy, 1234go records, no i oni dodali post że rok temu wyszedł album Pinhead, no fajnie fajnie, a na dole jest ankieta że mamy zgadnąć, co za rok, i tam jest trasa i nowa muzyka

I SWEAR NIE PAMIĘTAM CZY TO BYŁ ARMSTRONG CZY WHITE, ALE KTÓRYŚ JESZCZE W 2024 COŚ PALNĄŁ O TRASIE
A w 2023 to definitywnie White się wypaplał o albumie i rok później był.

I teraz żyję w takiej nadziei, że to nie będą tylko Stany i Anglia.. na Polskę nie liczę, ale jakieś Niemcy lub Czechy może…. (jakby znowu dali klubowe we Francji, Włoszech i Anglii, tak jak GD w 2023 to chyba coś sobie zrobię… bo do Anglii za daleko, a tamtych 2 omijam jak chodzi o koncerty, chociaż Włochy by były dla nich rozsądnym posunięciem)

Może chociaż bilety by były tańsze niż na GD xd chociaż jak tak porównuję z innymi artystami, to ich i tak jeszcze nie powaliło najbardziej jak się da

No i kolejna kwestia – oni nie są bardzo znani, więc ewentualna trasa nie byłaby tak obszerna jak Saviors Tour. Nawet nie do końca wierzę w to, że wyjechaliby poza usa, ale będę optymistką xD

No więc zastanawiam się, jaki byłby szał na bilety (tańsze, mniej, zapewne nie na ogromnych stadionach, tylko w jakichś klubach czy coś). Zastanawia mnie, czy miałabym jakiekolwiek szanse. Na trasę GD raczej za rok się nie zapowiada (chociaż rok temu też tak mówiłam xD), a ja już tak się za nimi stęskniłam, że choćby w tym okrojonym składzie już bym była najszczęśliwsza… no i tego nowego albumu naprawdę słucham jak porąbana, może teksty mi totalnie nie wchodzą, więc bym siedziała i zakuwała, ale z albumów z poza dyskografii GD to to chyba mój ulubiony album. Inne, well, mam 3 fizycznie na cd, czasem nawet rozmyślam, czy to nie są jedyne w kraju, takie mamy zapotrzebowanie xd kilka innych piosenek też znam, chociaż musiałabym się doszkolić, ale w ramach ratowania mojego wrapped jestem w stanie to zrobić

Ugh oto przykład ramena planującego koncert, który nawet jeszcze nie jest w planach. To samo robiłam w lutym 2023, kiedy Billie na koncercie w usa też się wygadał, że będzie j a k a ś trasa

Anyway, słuchajcie Unt, dzieci, bo to fajny album, i taki komfortowy w sumie

Odpowiedz
8
auroraborealis

auroraborealis

@80Ramone bardzo polecam na poczatek Saints, Cannonball, Safari, Hag i breedersowy cover Happiness Is a Warm Gun, ogolnie caly album Last Splash i POD, cudowne sa <3
to troche prawda, ale wychodzi, ze zawsze na GD przyjezdzaja tlumy ludzi, moze nie takie jak na pitbulla czy billie eilish, ale nadal tlumy

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@sameoldvenus oo, danke <3
Zależy gdzie, bo jak chodzi o koncerty w Polsce to ponoć bez szału, chociaż też od ostatniego nadeszła cała masa nowych fanów, w sumie to nawet chciałabym, żeby tu przyjechali choćby żeby zobaczyć poprawę frekwencji

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (9)
Moonchaser

Moonchaser

Jak się nie słucha od początku, tylko od tego momentu, to brzmi to w sumie tak, jakby Billie śpiewając jadł bułkę i tu specyficznie, bo maślaną

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Maly_Adorator_Shadiego ja to w o mnie ustawiałam dawno temu, ale nie pamiętam, czy chodziło o tekst, czy po prostu podjarkę, że Dilemma wyszła xD

Odpowiedz
1
Moonchaser

Moonchaser

@80Ramone a to tego ci nie powiem, ale sam fakt, że to brzmi jakby jadł bułkę…
A może jadł

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Cholibka jednak klasa maturalna jest gorsza niż myślałam xd a najgorsze jest to, ze to nawet nie jest trudne, a przynajmniej nie bardziej niż zwykle. To ja jestem problemem. Ciągle widzę, jak wielu rzeczy jeszcze nie umiem. Mam ochotę zrobić reread wszystkich lektur, chociaż z tymi na rozszerzenie jestem daleko w lesie, no i wciąż nie skończyłam Potopu oraz Zbrodni i kary. Z angola i włoskiego chyba porywam się z motyką na słońce chcąc zdawać rozszerzenie, ale nie mam lepszego pomysłu.. no i łudzę się, że dostanę nagle motywacji, że matura to jednak wypadałoby się tego więcej pouczyć

Z matmy raz dostałam 15/20, innym 2/7, totalnie nie mam pojęcia, co umiem, a co nie. Z polaka wciąż robię wszystko na raz i na przykład ostatnio siedziałam do 1 w nocy, bo robiłam powtórkę całej starożytności i rozprawkę na rozszerzenie w 1 dzień. Btw rozprawka na co najmniej 400 słów, a ramen trzasnęła 1100…mało gadam z ludźmi ostatnio, więc zaczęłam pisać jak oszalała

Tak samo dziwnie mi z fantem, że mam te 18 lat. Wreszcie moje zwalnianie się z lekcji jest legalne xD chodzę sama po lekarzach i to tyle z rewelacji. Nie mam ani prawka, ani tatuażu, ani nawet żadnego fancy kolczyka. Co prawda o prawku myślę, żeby na spokojnie zdawać po maturach, bo teraz i tak nie mam na to czasu, co do dziarki to jednak może coś ogarnę jak już sama będę na siebie zarabiać xd (tym bardziej, że jak już się zdecyduję to na 1 się nie skończy. Chciałabym mieć na rękach tyle, co Billie, ale chyba też musiałabym mieć tyle samo kasy…). Kolczyki niektóre też mi się mega podobają, ale moja nerwica by ich nie wytrzymała, niestety. Sprawiam wrażenie mega spokojnej osoby, ale w środku ciągle coś się we mnie gotuje przez byle pierdołę :/

Także niby życie życiuje, ale jakoś tak ostatnio znowu wszystkiego się boję

Ale tak z fajniejszych rzeczy, to popełniłam potrójny autoportret, to ja w 3 najfajniejszych dniach w moim życiu :D (nie, nie jestem aż tyle wyższa od Tréja, ale moją pierwszą świadomą myślą było właśnie "ale kurd***l" xD)

Odpowiedz
10
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Maly_Adorator_Shadiego well, zobaczymy
W sumie to dalej o tym gadam, tylko już mniej piszę XD
Oni też nie xD ee, i tak git

Odpowiedz
1
Moonchaser

Moonchaser

@80Ramone to znaczy, że ci się podobało. dobry omen!
Still tho są wyźsi

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (14)
Moonchaser

Moonchaser

Co to jest?

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Maly_Adorator_Shadiego aj no tego czasem lubi nie być

Odpowiedz
1
Moonchaser

Moonchaser

@80Ramone chyba najmniej używana platworma streamingowa

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)