
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Moje imperium rzymskie to Green Day, po prostu
Wiecie…. Ten czas, gdy Billie i Mike się poznali. Mieli po 10 lat, Mike tylko raz spotkał tatę Billiego. Potem żyli razem — Billie jako półsierota, Mike jako adoptowany dzieciak, który i w nowym domu nie był zbyt szczęśliwy. Mieli tylko siebie. Razem robili za klasowych klaunów, osobno walczyli o przeżycie. No i tak się zastanawiam… jak to między nimi wyglądało? Nie w szkole, jak byli sam na sam. Próbowali się nawzajem pocieszyć lub rozśmieszyć? Płakali sobie w ramię i zastanawiali się, ilu lat dożyją w tym stanie? Starali się o niczym nie myśleć?
Albo gdy Billie wrócił z odwyku, o czym Mike nie wiedział. Spotkali się przypadkowo w kawiarni i początkowo nie poznali. W końcu Mike go wyściskał i wręcz wybłagał, by Billie więcej mu tego nie robił. Chciałabym wiedzieć, jak wielką ulgę czuł Mike, co czuł Billie, kiedy dowiedział się Tre…
Albo jeszcze jedna sprawa z Mike'iem. Jak wspomniałam, Mike był adoptowany, gdy miał 6 tygodni. Ojca biologicznego chyba nie poznał, jednak matkę udało mu się znaleźć, gdy miał 40 lat. Szukał jej, mimo że tylko domyślać się mogę, jak bardzo cierpiał jako włóczęga. Kobieta zmarła jakiś miesiąc później, a Mike odwalił wzruszający tekst na insta, że jest wdzięczny, że ją poznał. Jak bardzo on musiał kochać? Pewnie wciąż kocha. Jaką on ma w sobie siłę, że jej wybaczył i zrobił co mógł, by chociaż przez chwilę ją znać..
Billie to też przykład cudownej miłości. To, że mimo zerwania potrafi mieć szacunek do dziewczyny. Adie nie miała szansy poznać Amandy, a jednak w kilku wywiadach dobrze o niej mówiła, bo właśnie to usłyszała od Billiego. Wiem że Adie to bardzo empatyczna osóbka, ale jeśli ma bronić Billiego to zrobi to bez wahania. A jednak była w stanie powiedzieć, że Amanda na pewno była cudowna, skoro wniosła coś dobrego w życie Billiego. Imponuje mi to, że nigdy nie słyszałam, żeby mówił o niej źle.
Tak samo rozmyślam nad dzieciństwem Treja. Dlaczego z Niemiec trafił akurat w góry w Kalifornii, gdzie najbliższym sąsiadem był mieszkający ponad kilometr dalej Larry Livermore. Jak to się stało, że rodzice Treja pozwolili mu chodzić do losowego faceta? Jak zaczęli grać w zespole? Skąd Larry poznał, że Tre idealnie nadaje się na perkusistę?
Jak to się stało, że Billie za dzieciaka chodził po szpitalach czy domach opieki, żeby śpiewać ludziom? Mówił, że śpiewa, bo widzi, że ludziom sprawia to przyjemność, a on lubi, gdy ludzie się cieszą. Jak to się stało, że w ogóle się nie zmienił?
Jak ta trójka się poznała? Jak ze sobą wytrzymują? Dlaczego Billie obejrzał z siostrą Rock'n'Roll High School i od dziesiątego roku życia kochał punk? Skąd ktoś wiedział, by ukraść Mike'owi elektryka i skąd Mike wiedział, żeby zostawić bas u Billiego? Czy Al Sobrante wiedział, że ma odejść, by zrobić miejsce dla Treja? Czy dziewięcioletni Billie pisząc w szkole wypracowanie o tym, co chce robić w przyszłości, naprawdę brał pod uwagę założenie zespołu? Opisał to tak dokładnie, a z perspektywy czasu tak trafnie, że ciężko byłoby mi uwierzyć, że już wtedy nie miał gotowego planu…
Jak to się stało, że ci trzej chłopcy wyrośli na facetów wrażliwych, empatycznych, którzy się nie poddają? Czy oni wiedzieli, że potrafią robić niesamowite rzeczy i że ratują życia, czy też dowiadują się tego na bieżąco?
Albo, cofnijmy się do początków. Skąd rodzice Billiego wiedzieli, że ich szóste dziecko będzie niezwykłe? Co nakłoniło matkę Mike'a, by nie decydowała się na aborcję (mimo, że urodziła w wieku 16 lat jako ćpunka, a Mike był tylko wpadką)? Skąd Tre znalazł w sobie tyle siły, by być sobą nawet w niesprzyjającym dla ekstrawertyka samotnym środowisku?
Dlaczego oni, pomimo tylu tragedii, od uzależnień, samotności, problemów rodzinnych, zerwań, aż po śmierć znajomych i własne samodestrukcyjne plany, niezapominając o problemach przez sławę, psychofanki i krytykę, nigdy się nie poddali? Czy oni wiedzieli, że będą wielcy?
Uwierzyć mogę naprawdę w wiele, nigdy jednak nie uwierzę, że historia tej trójki to tylko seria przypadków. Jestem z nich bardzo dumna i nazywanie ich moimi idolami to dla mnie zaszczyt <3
80Ramone
• AUTOR@Macierzanka taa, oni są cudem. Ktoś musiał to sobie dobrze obmyślić <3
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka też lubię w to wierzyć, chociaż czasem ciężko
80Ramone
AUTOR•Szczęśliwego Dnia Żaby!!
0mega15
pozdrow ode mn kolekcje bff <3
80Ramone
• AUTOR@antychryst.supergwiazda już pozdrawiam
80Ramone
AUTOR•Miałam zwątpić w ludzi, ale po małej akcji na klasowej czytam sobie w pasku powiadomień co laski piszą na naszej grupce wzajemnej adoracji/przesyłania przecieków na testy i powiem Wam, że się nie zawiodłam
Generalnie mamy klasę podzieloną na 2 grupy i w mojej jest tylko 2 fajnych chłopaków (na 7). Jeden zadaje się z dosłownie najgorszą laską w klasie, ale sam w sobie jest bardzo fajny, jak rok temu nie umiałam pozbierać się z gitarą, wzmacniaczem i dwoma plecakami to z własnej woli pomógł mi to znieść z 2 piętra i nic nie rozwalił. No i drugi, o nim mowa. Generalnie mega miły chłopak, straszna niezdara, ale coś za coś. Dobrze wychowany, w stosunku do szkoły za dobrze. Tzn rok temu ciągle przypominał nauczycielom o sprawdzianach, teraz też ma różne akcje, ale widać glow up. Niby jestem zła, ale jak patrzę na pewnych innych osobników to już chyba wolę tę opcję. No i gościu zadaje się z resztą chłopaków, bo co ma zrobić. Tyle, że ta reszta+ 2 laski to toksyna w najlepszym wydaniu, w dodatku śmieją się z niego bez powodu
Z tego co widzę to mamy szansę go jeszcze z tego uratować, trzymajcie kciuki, bo serio mi go szkoda :/
Narysiłam Billcia :3
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka dosłownie, wolę takich niż iDeAłÓw
Tacy zwykle są najciekawsi i możesz ich długo odkrywać
U mnie też tragiczny zastój, nie ma kiedy..
Styczniowka
@80Ramone otóż to.. I to jest piękne 😍
Zastój? Ja ostatnie co zrobiłam to ten portret Alana McManusa (miałam jeszcze zrobić drugi, z papierosem xddd), no i w grudniu szkice do piosenek R+, a w tym roku jeszcze nic, chociaż niee, chyba niektóre z tych szkicy są już w tym roku robione, ale idk wsm 😅😂
A rysować co mam, zresztą jak sama wiesz xddd
Więc gdzie ty tam i zastój, gerl ;pp :D
80Ramone
AUTOR•Dzisiaj stuknął mi rok z tym słodziakiem :3
Czuję się, jakby to było wczoraj, a zarazem, przez ilość wspólnie oglądanych zachodów słońca, jakbym miała go od zawsze
Czerwony Jason White♡
80Ramone
• AUTOR@Dr.Micky noo, uwielbiam go
Styczniowka
@80Ramone źle lub raczej po prostu nie najlepiej, chociaż z odrobinką "to nic złego… Niby"
80Ramone
AUTOR•Koniec pewnej ery, ramen zmieniła profilowe po kilku miechach
Billie i Jason z kolegami właśnie grają w Londynie i po zagraniu Ziggy'ego Stardusta wbiła im Courtney Love XD nie, nie opowiadam snu
W sensie wiem że BJ się zadaje z Courtney (przyjaźń to chyba za duże słowo, ale jakaś relacja jest), ale… no, ładnie ładnie
Tęskniłam za tym kurduplem <3
VivaLaPolonia
@80Ramone yoo super
Styczniowka
@80Ramone aż jakiś niepokój poczułam, jak zobaczyłam nowe nieznane mi profilowe – będę musiała się przyzwyczaić 😅