
80Ramone
1503
O mnie
Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they też może być
17 (+1) & strung out on confusion
🖤Saviors💖
10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 –... Czytaj dalej
Ostatni wpis
Odznaki

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.
Gdzieś kiedyś podwaliłam od kogoś nominkę, więc pozwólcie, że ją tu zrobię, a za chwilę nadrobię resztę powiadomień😅
🖍️🅽︎🅾︎🅼︎🅸︎🅽︎🅺︎🅰︎ 🅾︎ 🆁︎🆈︎🆂︎🅾︎🆆︎🅰︎🅽︎🅸︎🆄︎🖍️
🖍️🅰︎🆄︎🆃︎🅾︎🆁︎🅺︎🅰︎: @/_Malsana_ 🖍️
🖍️🅽︎🅾︎🅼︎🅸︎🅽︎🅾︎🆆︎🅰︎🅻︎(🅰︎) 🅼︎🅽︎🅸︎🅴︎ / 🆄︎🅺︎🆁︎🅰︎🅳︎🅻︎*🅼︎ 🅾︎🅳︎…: nie mam pojęcia od kogo ukradłam
1. W skali od 1 do 10 jak bardzo lubisz rysować?
🖍 11
2. A w skali 1 do 10 jak oceniasz swoje umiejętności w rysowaniu?
🖍 xD
No, takie 6,5? Nie mam pojęcia
3. Jaki jest Twój ulubiony temat rysunków do rysowania (np. ludzie, krajobrazy, architektura)?
🖍️ Green Day i rzeczy z nimi związane
Ale lubię też robić inne fanarty
4. Jaką techniką lubisz najbardziej rysować (np. kredkami, farbami, graficznie)?
🖍️ szkic ołówkiem, lineart cienkopisem i potem pokolorować markerami (alkoholowe do postaci, wodne do tła i cieni)
5. Wolisz rysować realistycznie czy raczej nierealistycznie (kreskówkowo)?
🖍️ nie umiem realistycznie, ale nawet gdybym umiała, to i tak wolę kreskówkowe <3
6. Jak często rysujesz?
🖍️ staram się codziennie (a raczej co noc), ale różnie to bywa..
7. Wolisz rysować odtwarzając to, co widzisz, inspirując się czymś czy raczej robić z wyobraźni?
🖍️ zwykle rysuję ze zdjęć i w końcu czuję się z tym komfortowo, więc planuję w bliższej przyszłości robić też coś z głowy
8. Zdarza Ci się rysować z nudów na lekcjach?
🖍️ znajdź jakiś mój zeszyt bez bazgrołów, dam ci dychę
Nawet w geografii bazgrałam, a babka miała ból każdej części ciała o wszystkie niepotrzebne kreski XD
9. Czy kiedykolwiek wziąłeś/wzięłaś udział w konkursie plastycznym?
🖍️ za dzieciaka często, ale teraz to średnio. Tzn czasem coś narysuję na punkty dodatkowe, ale tbh nawet się szczególnie nie staram
10. Lubisz rysować sobie tatuaże długopisem lub pisakami?
🖍️ dawno nie robiłam, ale przed pandemią moje ręce bywały ciekawe
11. Czy kiedykolwiek rysował*ś sobie wzory na ubraniu i chodził*ś w tym?
🖍️ liczy się koszulka, na której celowo i świadomie narysowałam jednorożca z Father of All? Albo jeszcze pomalowałam kiedyś torbę w jakieś greendayowe rzeczy
12. Nominuj tyle osób, ile jest liter w słowie „rysunek”!
Artyści, brać :3
Macie przedpremierowo obrazek dla Jasona na urodziny. Znowu rozsyłam też fanpejom do filmików grupowych, jeden fanpej ma jutro deadline, więc nawet nie wiecie, jak bardzo rozpaczliwie próbowałam się wyrobić




80Ramone
AUTOR•Kurde, mój tata właśnie wysłał mi i mamie kilka transfobicznych memów :/ wiecie, z ono/jenu i osoba jakaśtam (np osoba pisarska zamiast pisarz/pisarka). Nie wiem, co sądzę o tym wszystkim, ale przecież nikomu to nie szkodzi, a niektórym na pewno pomaga
Także moje ewentualne outowanie się znowu jest odroczone
Miałam się tym nie przejmować, mieć to gdzieś, ale w tym momencie nie potrafię. Moja rodzina jest naprawdę super, ale w tej jednej rzeczy doprowadza mnie do szaleństwa. Chociaż mama już chyba zaczęła tolerować te "żyjące gdzieśtam" pary homo (lol co drugi mój znajomy jest bi/pan/gejem/lesbijką, to nie jest wcale tak daleko mamo)
Dziś mnie to boli tym bardziej, że na wf mnie wzięła dysforia lvl hard, umiałam się przebrać tylko w toalecie i to też ledwo, miałam w planach pobiegać, ale siłownia była pełna i jedyne co mi się udało to pochodzić godzinę po tej ch0lernej bieżni
Wiem że mój tata nie umie za bardzo angielskiego, ale to jego dziecko w Berlinie płakało na Coming Clean, bo po raz pierwszy w życiu poczuło się to zrozumiane, i to jego dziecko w Wiedniu poczuło się poklepane po ramieniu i pogłaskane po głowie, gdy zobaczyło Billiego z tęczową flagą (kolega gej przyniósł) (nawet się nie spotkaliśmy, skolegowaliśmy się niedawno) (myślałam że mnie nie lubi a teraz ciągle mi coś polubia)
ericius
@80Ramone kurcze, trochę rozumiem twojego tatę, bo niektóre rzeczy brzmią dość nienaturalnie i sama nieraz się zastanawiam czy to naprawdę dla ludzi takie ważne, żeby mówić neutralnie, nawet jak to dziwnie brzmi dla większości ludzi. zresztą w słowach, które są nacechowane płciowo nie zawsze chodzi o to, żeby wytykać na siłę płeć, a o resztę znaczenia. i czy to aż takie ważne jakich zaimków się używa? sama nieraz nazywałam koleżanki, a one mnie i siebie na wzajem "Zośkiem" czy tam "Gabrysiem", ktoś był "Bogdanem" czy "Martuchem", a potem już same szły męskie zaimki i nikt nie uważał tego za dziwne czy istotne. jedna moja znajoma wiecznie nazywała swoją dziewczynę przekręconym nazwiskiem, a że brzmiało to męsko to zazwyczaj zaimki też takie czasem bywały. także nieraz poważnie się zastanawiam czy ludzi to aż tak obchodzi. mi ani trochę nie przeszkadza jak mnie ktoś nazwie jakimś pseudonimem i potem polecą męskie zaimki, bo tak to lepiej brzmi. tak samo te wszystkie batalie o feminatywy, rozumiem że wynika to w dużej mierze z walki z dyskryminacją kobiet, co bardzo popieram, ale końcówka jakiegoś słowa w tym wypadku już to najmniejszy problem. zresztą to wszystko to kwestia umowna, bo z jakiej paki sędzia, psychiatra czy astronauta są domyślnie męskie.
mimo wszystko za cholerę nie umiałabym mówić do kogoś innymi zaimkami niż poprosił, widząc, że mu z tego powodu jakkolwiek przykro. do tego idzie się przyzwyczaić. jak poznałam osobiście pierwszą trans osobę to przez trochę byłam mocno skonfundowana, ale po ponad trzech latach nie myślę o nim inaczej niż "kolega", mimo że część nauczycieli regularnie używa żeńskiego imienia.
te wszystkie zaimki, neutratywy i tak dalej wydają się dziwne głównie z daleka, a jak człowiek chwile posłucha i popatrzy z bliska to, jak do wszystkiego w języku, idzie się przyzwyczaić. i to nie chodzi o jakieś, jak to często się pogardliwie mówi ideologie czy tam lewactwo tylko szacunek do drugiego człowieka. czysto teoretycznie rzecz biorąc to się niewiele różni od nazywania kogoś pseudonimem czy innym imieniem, bo swojego nie lubi
KillerQueen.
@80Ramone mi to szczerze obojętnie, wolę się nie mieszać w takie dyskusje, bo nie wiadomo, jak z tego wyjdę heh
Ale co do zaimków i różnych orientacji to mega mnie wkurza podejście dorosłych. W to też się nie mieszam, ale zaczynam czuć pociąg, więc jednak już coś więcej (łagodnie mówiąc). I może sama do końca nie rozumiem tych zaimków (choć nie mam problemu, jak ktoś mówi do mnie w zaimkach męskich, gdyż wydaje mi się, że podświadomie uważam chłopaków za wyższą rasę, możliwe, że wyniosłam takie coś z podwórka, jak się bawiłam z samymi chłopcami, to wiadomo, że będą mnie gorzej traktować jako dziewczynkę. W sensie teraz próbuję od tego odchodzić, no ale nie jest to jednak takie łatwe…), no ale niech se ludzie robią jak chcą no. Ogólnie biorąc, w ogóle wkurza mnie te całe boomerstwo, coś jak "za moich czasów…" Przecież jak dziecko jest jakieś przewrażliwione (i ta ja), to będzie miało takie straszne poczucie winy, przez to, że urodził się właśnie w tych czasach, a nie tamtejszych. Po co to do cholery. Ale osobiście uważam, że każdy może sobie pisać jak chce. Lekarz, lekarka, osoba lecząca no. Choć sama bym wybrała lekarza, bo to bardziej bezpośredni zwrot, a jednak lubię bezpośredniość przy pisaniu, bo to zwiększa więź z odbiorcą (jak np w Opowieści Wigilijnej).
Sorry, jak napisane niezrozumiałe, ale leci mi w tle cała płyta "Innuendo" no (🛐🛐🛐)
80Ramone
AUTOR•1 dzień byłam w szkole i jestem tak styrana, że potrzebuję wakacji… pewnie muszę się po prostu wkręcić, ale no dziś był dość ciężki dzień. Trochę mi się przykro dziś zrobiło, bo mam taką jedną znajomą, z którą dobrze mi się pisze, ale w szkole rozmawia ze mną tylko jeśli jesteśmy same, tzn olewa mnie gdy są jej koleżanki :( z jakiegoś powodu chciałam z nią dziś pogadać, ale chyba nie tym razem
Wstając mówiłam do siebie jak do dziecka które się boi i zaraz potem się rozpłakałam. Ledwo zdążyłam na autobus. Wysiadając spadło mi pudełko na słuchawki, w którym jedna była (bo mam takie typu airpodsy, tylko tańsze xD). Pudełko działa, ale przez chwilę myślałam, że nie znajdę słuchawki, naprawdę cudem ją wypatrzyłam w tych ciemnościach… potem oczywiście biegłam, bo jak jadę późniejszym autobusem to wszystko mam wyliczone co do sekundy, więc oczywiście sama byłam na siebie zła, że się spóźniłam. A teraz pinterest wysyła mi maile czy wszystko okej, a ja coraz bardziej w to wątpię. Nie mam pojęcia, co mnie wzięło i wiem że to minie, ale mam takie wyczerpanie… na wf zeżarła mnie dysforia, wszystko było strasznie głośne, ludzi pełno i mam takie dziwne poczucie samotności, chociaż nie jest gorzej niż zwykle
Dużo dziś myślałam o mojej rodzinie, głównie kuzynkach. Jakoś tak w międzyczasie dorosłyśmy, przestałyśmy się regularnie spotykać i praktycznie nie mamy wspólnych tematów, chociaż zawsze potrafiłam rozmawiać z nimi godzinami. Nie wiem, czy gorsza jest moja tęsknota za tym, czy że świadomość, że to już nigdy nie wróci :/
Ale tak z plusów to odkryłam jakiś chyba soundtrack do Mistrza i Małgorzaty iii obczajcie :D
https://youtu.be/Zi8_-YixGGQ?si=NZ8AoIuMDyv23o8F
Uwielbiam to i jestem wdzięczna sobie z 2022, że nauczyłam się cyrylicy i cośtam jeszcze pamiętam. Jeśli tylko będę miała czas po maturach to uczę się rosyjskiego, bo buja
Wgl Kamil Stoch wczoraj zaliczył swój ostatni konkurs turnieju czterech skoczni i mi smutno trochę. Jak założyłam tu konto to byłam już fanką GD, ale przed zielonymi siedziałam przede wszystkim w skokach i tak dl olimpiady w 2022 wiedziałam o tym dosłownie wszystko. Wiem że gdzieśtam w innym uniwersum ramen z 2014 płacze, bo jej Kamil już nie będzie skakał po tym sezonie
Ale well, macie zdjęcie Mike'a, poprawiło mi dzień <3
80Ramone
• AUTOR@Klondie o to to
Klondie
@80Ramone no :D
80Ramone
AUTOR•Kurde, gdybym wiedziała że tak wygląda ta maturalna to bym nie zdała w tej trzeciej xd
Niby żartuję, ale w sumie to żart przez łzy. Nie wiem już, co się ze mną dzieje. Nadrabiam zaległości z włoskiego, bo trochę to zaniedbałam ostatnio i nie mam pojęcia, jak się z tych słówek wygrzebię, a jeszcze zapomniałam wszystkich czasów i chyba trzeci miesiąc odkładam zrobienie sobie mapy myśli, bo osobny zeszyt na gramatykę już mnie przerasta i zaglądam tam tylko, gdy mam coś konkretnego napisać. Zostały mi same moje ulubione przedmioty i to one teraz mnie przytłaczają. A z drugiej strony, przykro mi się robi jak myślę sobie, że to już ostatnie miesiące wygłupów z panem z włoskiego, paplania o Dziadach z polonistką i słuchania Ghost na angielskim. Będę za tym ch0lernie tęsknić
Teraz jednak włoski mnie przerasta i nie poznaję samej siebie. Zawsze byłam bardzo ciekawskim dzieckiem, znałam ciekawostki na każdy możliwy temat, interesowałam się czym się da, ciągle coś czytałam. Potem zaczęłam uczyć się języków, bo polski nie wystarczał mi do opisania tego, jak się czuję. Angielski, epizod z niemieckim, włoski, moje wszystkie pozaczynane kursy na duolingo, ukraiński porzucony po nauczeniu się cyrylicy, nuty, nawet kiedyś umiałam alfabet migowy, a jednak dalej się nie odnalazłam… jest rysowanie. Ono mi pomaga się uspokoić, tyle że jak zacznę to nie potrafię skończyć, za bardzo to kocham. Boję się, że za bardzo odstawiam naukę i tylko rysuję, a w dodatku usprawiedliwiam się, że to dla mojej psychiki… a ostatnio mam taką wenę, aż mam ochotę robić jakieś animacje czy nawet rysowane teledyski piosenek GD.. w sumie to planuję poprosić rodziców o tablet do rysowania na urodziny. Kilka lat temu chcieli mi nawet kupić, tylko nie znają się na tym, więc miałam sobie wybrać. No i przedobrzyłam z researchem, nie znalazłam nic, co by mi odpowiadało i temat jakoś sam zdechł… hm, może ktoś ma do polecenia jakiś działający bez kompa lub innego ekranu, nie za miliony i przyjazny leworęcznym? Bo co jakiś fajny znalazłam, to chciał laptopa, no a ja własnego nie mam, a ten rodziców jest zapchany na amen xD no i nie ukrywam, z moim rysowaniem w łóżku lub na podłodze, ogarnianie tam laptopa byłoby nieporęczne…
Nie wiem, zżerają mnie te matury. Polonistka, angliści i italianiści chwalą mnie za rozprawki i listy i tbh to jedyne, w czym serio czuję się dobra (o ironio, bo to chyba zwykle jest największym problemem). Zadania mnie przerażają, słuchanki doprowadzają do szaleństwa, a o matmie to już nawet nie chce mi się mówić, bo moja dobra passa już dawno za mną
Jeden plus ostatnich dni jest taki, że dziadek w końcu wyszedł ze szpitala. Co prawda dalej nie potrafię przeboleć, że przez to wszystko nam nie wyszły rodzinne święta, ale przynajmniej już z nim lepiej, aktualnie czeka na jakieś wyniki i zobaczymy, co dalej
Brakuje mi trasy, tych głupiutkich postów Billiego, masy nowych zdjęć i codzienne jaranie się, że na odliczaniu do koncertu jest coraz mniej dni. Nigdy nie usunęłam tych odliczań – od Berlina minęły dziś 572 dni, a od Wiednia równe 200… nawet nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy ostatnio tak bardzo za nimi tęskniłam…
Ale cóż, jakoś żyję i jakoś to będzie, chociaż męczący czas
Klondie
@Layvere nic nie szkodzi. W sumie po całej rozmowie też ciężko się domyślić.
auroraborealis
@80Ramone dasz radę, naprawdę!
ja wiem, że to jest wszystko ogromnie przytłaczające, i też mi było smutno pod koniec liceum, jak zdałam sobie sprawę, że już nie będę mieć kontaktu z tymi wszystkimi ludźmi, poza tam może kilkoma osobami, ale przetrwasz to, zdasz matury i będzie dobrze <3
zresztą moja reakcja po tym, jak któryś dzień z rzędu miałam maturę to dosłownie "serio, to tyle? i po co było to wszystko?" XD
nauczyciele tak strasznie stresują tymi maturami, że wydaje się, jakby to było niewiadomo co, a to tylko kilka kartek spiętych w jedno do rozwiązania. w dodatku można poprawić sobie wynik rok później i w sumie nie ma w tym nic złego, więc życie od tego raczej nie zależy.
rysuj, twórz jak najwięcej, kiedy tylko potrzebujesz, bo to naprawdę podbuduje twoje zdrowie psychiczne. ja tego nie robiłam i wyszło jak wyszło, tzn. zajechałam się rzeczami które były ważne, porzucając wszystko to, co podbudowywało moją psychikę. jeśli chodzi o tablet, faktycznie lepiej z ekranem, bo osobiście strasznie irytuje mnie brak posiadania ekranu i konieczność podłączania tych kabelków (chociaż naprawdę fajnie się na tym rysuje, ale still), być może huion ma coś porządnego, ale nie orientowałam się jak z cenami. wiem, że ludzie polecają tablety samsunga z rysikami, bo ponoć nie odbiegają bardzo od ipadów, ale sama nie testowałam ani jednych ani drugich, i z tego co widziałam samsungi też nie są najtańsze. ogólnie wybieraj te, które mają dużo poziomów nacisku (dzięki temu będziesz mogła rysować z bardzo zbliżonym efektem jak na kartce jeśli chodzi o nacisk rysika), no i z optymalnym ekranem. tzn. na zbyt dużym ekranie rysuje się beznadziejnie, na zbyt małym też, więc teoretycznie poeksperymetowałabym z przycinaniem kartki i sprawdzeniem, na jakim formacie rysuje ci się najwygodniej (bo wiadomo, możesz sobie powiększyć na tablecie, ale still wielkość ekranu jest ważna).
dużo zdrowia dla dziadka, powodzenia z włoskim, no i oby miśki nie zniknęły na zbyt długo <3
80Ramone
AUTOR•Chyba właśnie zshipowałam Billiego z jego własnym alter ego, ups…
80Ramone
• AUTOR@Klondie kiedyś założyłam sobie tak szalik komin, ale szkoda mi było robić dziury na oczy, więc nie chodziłam tak nigdzie XD
Klondie
@80Ramone ale kreatywnym trzeba być, żeby coś takiego wymyślić
80Ramone
AUTOR•Dostałam tasiemcową nominkę, let's go xD
📆[Nominka: Wielkie Podsumowanie Roku!]📆
Nominował/a mnie: @Klondie oraz @MarkSzakall
📌Autor: @med
1. Jaki był dla Ciebie ten rok w jednym słowie?
📎 rąbnięty
2. Twoje największe osiągnięcie w 2025 roku?
📎 mam 2, obydwa równie nieprawdopodobne:
•spotkałam Tréja bez stalkowania go
•zdałam z chemii, a nawet ułamkiem procenta wskoczyłam na 3
3. Piosenka, która była Twoim „hymnem” tego roku?
📎 21 Guns, czyli piosenka o tym, że czasem najlepsze, co możesz zrobić, to dać komuś lub czemuś odejść <3
I trochę też Goodnight Adeline
4. Najlepszy film/serial, który obejrzałxś w 2025?
📎 "A jednak tu byli", czyli film o koncertach GD w Polsce w 1991♡
https://youtu.be/UB7m63rfZKI?si=M65dQCUrEluWZKJE
Nawet nie wiecie, jak bardzo mam ochotę wyściskać tego, kto wtedy nagrał z nimi ten wywiad🥺
5. Ulubione wspomnienie z wakacji?
📎 oglądanie koncertów GD jak tylko pojawiły się na yt oraz każdy czas spędzony na świeżym powietrzu. Brakuje mi obydwóch
6. Czego najbardziej żałujesz lub za czym będziesz tęsknić?
📎 żałuję trochę, że poszłam na tylko 1 koncert GD w tym roku. Co prawda nie miałam za bardzo innej opcji. Włochy odpadają, bo festiwal, upały i dzika fanbaza, drugi koncert w Wiedniu.. myślałam o tym, ale wtedy bym wracała w Boże Ciało, a już wystarczyło mi wrażeń kolejowych po wracaniu z Berlina wtedy, gdy zrespił się tam Zełenski i musiałam biec na dworzec XD a jakieś Holandie czy Szwecje to już jednak kawał drogi i może sama bym to zrobiła, ale nie chciałam rodziców targać tak daleko dla tych zielonych matołów xD
Ale tak, żałuję, bo strasznie za nimi tęsknię…
7. Czy zrealizowałxś swoje postanowienia noworoczne?
📎 a powiem Wam, że niektóre..
1. Pić wodę — w wakacje wyszło świetnie, teraz gorzej..
2. Przeczytać 30 książek – na absolutnie ostatni moment, ale udało się!
3. Dużo rysować – prawie/ponad 200 rysunków😎
4. Znaleźć alternatywny styl rysunku – poniekąd ta. Może nie tak, jak to sobie wyobrażałam, ale na inktoberze sporo się zadziało, no i znowu widzę jakiśtam progres :D
5. Regularnie ćwiczyć – X D
Zaczęłam ileś razy. W tym roku się uda🔥
6. Nie bać się♡ – coraz bardziej się udaje
7. Ograniczać internet – no tak średnio. Mam już mindset, teraz tylko wprowadzić to w życie…
8. Jakie jest Twoje główne postanowienie na nadchodzący rok 2026?
📎 zdać matury (zwłaszcza matmę💀), dostać się na studia (lub wymyślić sobie coś innego), chociaż spróbować zrobić prawko
A z bardziej przyziemnych to znowu przeczytać co najmniej 30 książek i sporo rysować dalej😅
9. Osoba, która najbardziej Cię wspierała w tym roku?
📎 było bardzo dużo takich osób i nawet nie próbuję wymieniać, w każdym razie każdy z Was, moi rodzice, kot, kilku przyjaciół/znajomych irl i Green Day oczywiście <3
Dzięki Wam wszystkim♡
10. Najlepsza rzecz, jaką kupiłeś w tym roku?
📎 najważniejsze kupiłam już wcześniej, ale chyba Punk Bunny Coffee, chociaż to w sumie znajoma mamy przywiozła, a ja tylko płaciłam😅
11. Jakie było Twoje największe zaskoczenie (pozytywne lub negatywne) w tym roku?
📎 negatywne, że moja najlepsza przyjaciółka już mnie nie chce. A pozytywne, to że się z tego pozbierałam
12. Jakie było miejsce, które odwiedziłxś i najbardziej Cię zachwyciło?
📎 Watykan i San Marino! Chociaż inne miejsca we Włoszech też były przepiękne
13. Jakiego artysty najczęściej słuchałxś na Spotify?
📎 oczywiście, że Green Day!
14. Jaka jest nowa umiejętność, której nauczyłxś się w tym roku?
📎 https://youtu.be/_tKFhKgEPVM?si=zCh1xdib5tY770KA
15. Jakie jest najlepsze jedzenie, jakiego próbowałxś w 2025?
📎 w Padwie kupiłam sobie piadinę i może nie była niczym niezwykłym, ale była dobra + było to pierwsze żarcie, które sama zamówiłam po włosku, także oczywiście smakowała wspaniale :D
A jak liczy się picie też, to Punk Bunny Coffee ofc
16. Ile nowych osób poznałxś, które zostały w Twoim życiu?
📎 w realu chyba okrągłe 0, ale w necie kilka było, kocham Was <3
17. Czy zmieniłxś coś w swoim wyglądzie (fryzura, styl)?
📎 jedyne co, to z farbowania różową płukanką końcówek włosów przeszłam do farbowania ponad połowy xd
A tak to dalej ten sam leszcz
18. Największa trudność, którą udało Ci się pokonać?
📎 zakończenie mojej najlepszej i kilkuletniej przyjaźni
No i to zdanie z chemii xd
19. Gra lub aplikacja, która wciągnęła Cię najbardziej podczas tego roku?
📎 color block jam😅
I instagram niestety
Trochę też pinterest, ale tam aż tyle nie siedzę
20. Jaki był najlepszy prezent, jaki komuś dałxś lub dostałxś?
📎 z tych co dostałam to ofc kostka i pałeczka (dostałam coś od moich ukochanych omfgggg) oraz battle jacket od Julka <3
A z tych co dałam to obdarowani by się musieli wypowiedzieć, ale mamie i babci bardzo się podobały bransoletki, które im zrobiłam :3
21. Czy rok 2025 był lepszy czy gorszy od 2024?
📎 gorszy, 2024 był najlepszym rokiem w moim życiu
Chociaż ten też w sumie był dobry
22. Za co jesteś najbardziej wdzięcznx w tym roku?
📎 za Green Day i za wszystkich dobrych ludzi, którzy przy mnie byli
23. Gdybyś mógłx cofnąć czas do 1 stycznia 2025, zrobiłxbyś to?
📎 w sumie… chyba ta. Chociaż prawdopodobnie to tylko przez trasę GD
24. Spodziewasz się, że 2026 będzie lepszy czy gorszy od 2025?
📎 gorszy, raczej nie będzie trasy :( ale zrobię co się da, żeby też było fajnie (czytaj: zacznę oszczędzać i może pójdę do jakiejś roboty, to na następnej trasie poszaleję)
25. Jaki jest Twój ulubiony okres czasu w 2025?
📎 nie mam ulubionego okresu, tylko ulubione momenty losowo porozwalane w trakcie
📌 Nominuj kolejne osoby, aby one też mogły wypełnić nominke podsumowującą rok 2025! 📌
Kraść pls
Łapcie w ramach ciekawostki greendayowe loty w 2025… podziwiam ich
80Ramone
• AUTOR@Klondie no, Tré ma wnuczkę, zaraz 3 latka skończy (Boże kiedy to minęło—), co do Billiego to wciąż oficjalnie nic nie wiemy, ale konspiracja trwa i też ponoć wnuczka
Klondie
@80Ramone yeppie ale duża dziewczynka :3
Moim zdaniem ma i to jest valid