Książę wszedł i powiedział zaledwie jedno zdanie, które bardzo podważyło to co miało zaraz nastąpić. Po tych słowach wyszedł zostawiając Cię mocno skołowaną. Kapturek pomogła Ci przebrać się w suknię i sama pobiegła szybko się przebrać by dołączyć do Ciebie w drodze do kościoła.
– Posłuchaj mnie, to co teraz powiem jest ważne. Chcę abyś była szczęśliwa, dlatego proszę cię, weź ślub tylko jeżeli jesteś absolutnie pewna, że tego chcesz. W innym przypadku to nie będzie tak wspaniały dzień na jaki zasługujesz.
Kiwnęłaś głową, jednak wiedziałaś, że właśnie tego ślubu się od Ciebie oczekuje. Kapturek chciała powiedzieć coś jeszcze, ale w tej chwili za ramię złapała ją Ivy. Widać ktoś pożyczył jej wcześniej czerwoną suknię balową w której wyglądała fenomenalnie. Zostawiłaś dziewczyny same i ruszyłaś dalej. Przed kościołem stał tylko Okami. Alex musiał być w środku. Widząc wilka coś ścisnęło Cię za serce. Cały czas od Twojego pobytu powtarzał, że powinnaś wyjść za Alexa. Miałaś plan. Miniesz go nawet nie patrząc na niego, podejdziesz do ołtarza, powiesz sakramentalne "tak", a potem niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba. Gdy minęłaś Okmiego i dotarłaś do drzwi chłopak złapał Cię za dłoń i odciągnął. Spojrzałaś na niego pytająca, ale milczał wpatrując się w ziemię. Westchnęłaś i ponownie ruszyłaś do drzwi, jednak znów pociągnął Cię, jednak tym razem spojrzał Ci w oczy.
– Nie bierz ślubu z Alexem!
– Słucham?
– Nie wychodź za niego! Przecież tego nie chcesz… prawda?
– To nie ma znaczenia, ja…
– Ma znaczenie i to ogromne! Jeżeli naprawdę coś do niego czujesz, pozwolę ci na to, ale jeżeli…
– Okami, ja muszę… Zostaw mnie.
– Nie! Powiedz, że nic do mnie nie czujesz, a wtedy puszczę cię i już nigdy więcej nie będziesz zmuszona mnie oglądać, ale muszę to usłyszeć z twoich ust! Musisz powiedzieć, że nic do mnie nie żywisz!
– Mam skłamać?! – nie mogłaś już wytrzymać. Po Twoich policzkach popłynęły łzy i wtuliłaś się w Okamiego zrozpaczona. Momentalnie ukrył Cię w swoich ramionach. W tym momencie drzwi się otworzyły i pojawił się w nich Alex. Poczułaś się niesamowicie winna.
– Więc jednak – pokręcił głową. – Okami, byłem u niej chwilę temu. Powiedziałem jej, że jeżeli nie chce to nie musi za mnie wychodzić, bo chciałbym aby była ze mną tylko jeżeli naprawdę coś do mnie czuje. Widzę, że jednak wybrała ciebie.
– Alex… tak bardzo mi przykro – wyszeptałaś nie mogąc na niego spojrzeć.
– Hej… – uniósł Twoją brodę i Wasz wzrok się spotkał. – Serce nie sługa. Wiele ci zawdzięczam, ale muszę pozwolić ci iść za głosem twojego serca, do ślubu nie można zmusić. Dziękuję, że byłaś mi przyjaciółką – objął Cię. – Zostawiam was, muszę coś powiedzieć tym wszystkim gościom.
Chłopak ponownie zniknął w kościele.
– To prawda? – spytał Okami
– Dał mi wybór… Tuż przed własnym ślubem. Zasługuje na kogoś kto naprawdę go pokocha – poczułaś wielką gulę w gardle.
– [T/I] muszę to powiedzieć… Jestem sam na siebie wściekły, że robię to dopiero teraz… Przez ten tydzień zbliżyłaś się do mnie jak nikt inny spoza rodziny przez całe życie. Zaakceptowałaś mnie z wszystkimi moimi wadami, przebaczyłaś mi to jaki głupi byłem i to jak chciałem pozbyć się najcudowniejszej osoby, jaką dane mi było spotkać. Chcę byś to usłyszała… Kocham cię – po chwili pokrył się silnym rumieńcem i spuścił wzrok z delikatnym uśmiechem.
– Okami… Ja ciebie również.
– Więc… uczynisz mi ten zaszczyt i zechcesz być moją dziewczyną?
– Jeszcze o to pytasz? – zaśmiałaś się
Chłopak niespodziewanie porwał Cię w ramiona tak jak pan młody, który przeprowadza przez próg pannę młodą.
-Chyba nie wspomniałem jak fenomenalnie wyglądasz w tej suknie ślubnej. Jeszcze nie widziałem tak pięknej osoby jak ty. Może kiedyś… kiedyś… może kiedyś będę miał okazję ponownie tak Cię ujrzeć na własnym ślubie – po tych słowach Okami znów z tym samym uroczym uśmiechem spuścił zawstydzony wzrok.
– Byleby nie w tej. Pan młody nie może zobaczyć panny młodej w sukni przed ślubem.
– Nie powiedziałaś, że to wykluczone by taka sytuacja miała miejsce, to dobry znak – wyszczerzył ząbki. – Tydzień czasu to za mało by za kogoś wyjść, prawda?
– Raczej tak.
– Ale nie za mało na inną rzecz?
– Jaką?
– Łatwiej to pokazać niż powiedzieć.
Chłopak opuścił Cię, ale złapał za ramiona i jego usta po chwili spotkały się z Twoimi. Jednak pomimo wszystkiego miałaś swoje szczęśliwe zakończenie.
Heh, mam już wszystkie 3 zakończenia! Wszystko spoko tylko jestem o tyle dziwna, że uważam, że uważam, że ciekawie by było, gdybym musiała wyjść za Alexa mi, mimo że go nie kocham, bo tak, xD Well, idę do innych opowiadań
😍O Boże! Czytam to po raz trzeci i nadal nie wiem, którego chłopaka wolę. Raz Alex, raz Okami. Ech… cudnie piszesz ❤❤. Uwielbiam Twoje opowiadania. Każde. Bez wyjatku!
O ja.. nic lepszego w życiu nie czytałam! To jest genialne, ale.. no.. może za krótkie.. za szybko się do tych postaci przywiązałam -^- Gdzie mogę to kupić? XD
Cudowne! Szczerze, Alex i Okami byli tak cudowni, że każdą opowieść robiłam tak, aby trafić na zakończenie z jednym i drugim! Nie mogłam się zdecydować.😂 Tylko pytanie, co się stało z Okamim podczas ślubu z Alexem bo w tym zakończeniu nic o nim nie było?
@Kira91 ok, masz naprawdę cudowne opowiadania!❤❤❤ Wcześniej wolałam po prostu rozwiązywać quizy,b o opowiadania mi się nie podobały, ale wczoraj postanowiłam przeczytać „Stalker”, bo ciekawie się zapowiadał i tak mnie wciągnęło, że czekam na następną cześć. W oczekiwaniu przeczytałamjuż wszystko z „Twoja szkolna znajomość”, to i Newta Skamandera jesteś cudowna! ❤❤❤ Chyba się uzależniłam…😂
Kurde…czemu za każdym razem gdy dostaje winik i jeszcze raz analizuje swoje odpowiedzi dociera do mnie że jedna jest zła…i czemu zawsze ta jedna odpowiedź diametralnie zmienia wynik?! Nienawidzę tego…ale to zawsze prowadzi do czegoś przez co nie tylko czuję ulgę ale i szczęścię. Kira, Chciałabym ci podziękować z całego serca. Twoje opowiadania są ze mną w dobrych i złych chwilach. To po nie sięgam gdy muszę „uciec i zostać w tym samym miejscu”. Dziękuje ci za pracę jaką wkładasz w to wszystko i dziękuję za to że nawet w najgorszych momentach twoje postacie bądź te które nie należą do ciebie ale grają w twoich opowiadaniach polepszają mi chumor.
Raven_Nightshade
💋 Serce nie sługa 💋:
Książę wszedł i powiedział zaledwie jedno zdanie, które bardzo podważyło to co miało zaraz nastąpić. Po tych słowach wyszedł zostawiając Cię mocno skołowaną. Kapturek pomogła Ci przebrać się w suknię i sama pobiegła szybko się przebrać by dołączyć do Ciebie w drodze do kościoła.
– Posłuchaj mnie, to co teraz powiem jest ważne. Chcę abyś była szczęśliwa, dlatego proszę cię, weź ślub tylko jeżeli jesteś absolutnie pewna, że tego chcesz. W innym przypadku to nie będzie tak wspaniały dzień na jaki zasługujesz.
Kiwnęłaś głową, jednak wiedziałaś, że właśnie tego ślubu się od Ciebie oczekuje. Kapturek chciała powiedzieć coś jeszcze, ale w tej chwili za ramię złapała ją Ivy. Widać ktoś pożyczył jej wcześniej czerwoną suknię balową w której wyglądała fenomenalnie. Zostawiłaś dziewczyny same i ruszyłaś dalej. Przed kościołem stał tylko Okami. Alex musiał być w środku. Widząc wilka coś ścisnęło Cię za serce. Cały czas od Twojego pobytu powtarzał, że powinnaś wyjść za Alexa. Miałaś plan. Miniesz go nawet nie patrząc na niego, podejdziesz do ołtarza, powiesz sakramentalne "tak", a potem niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba. Gdy minęłaś Okmiego i dotarłaś do drzwi chłopak złapał Cię za dłoń i odciągnął. Spojrzałaś na niego pytająca, ale milczał wpatrując się w ziemię. Westchnęłaś i ponownie ruszyłaś do drzwi, jednak znów pociągnął Cię, jednak tym razem spojrzał Ci w oczy.
– Nie bierz ślubu z Alexem!
– Słucham?
– Nie wychodź za niego! Przecież tego nie chcesz… prawda?
– To nie ma znaczenia, ja…
– Ma znaczenie i to ogromne! Jeżeli naprawdę coś do niego czujesz, pozwolę ci na to, ale jeżeli…
– Okami, ja muszę… Zostaw mnie.
– Nie! Powiedz, że nic do mnie nie czujesz, a wtedy puszczę cię i już nigdy więcej nie będziesz zmuszona mnie oglądać, ale muszę to usłyszeć z twoich ust! Musisz powiedzieć, że nic do mnie nie żywisz!
– Mam skłamać?! – nie mogłaś już wytrzymać. Po Twoich policzkach popłynęły łzy i wtuliłaś się w Okamiego zrozpaczona. Momentalnie ukrył Cię w swoich ramionach. W tym momencie drzwi się otworzyły i pojawił się w nich Alex. Poczułaś się niesamowicie winna.
– Więc jednak – pokręcił głową. – Okami, byłem u niej chwilę temu. Powiedziałem jej, że jeżeli nie chce to nie musi za mnie wychodzić, bo chciałbym aby była ze mną tylko jeżeli naprawdę coś do mnie czuje. Widzę, że jednak wybrała ciebie.
– Alex… tak bardzo mi przykro – wyszeptałaś nie mogąc na niego spojrzeć.
– Hej… – uniósł Twoją brodę i Wasz wzrok się spotkał. – Serce nie sługa. Wiele ci zawdzięczam, ale muszę pozwolić ci iść za głosem twojego serca, do ślubu nie można zmusić. Dziękuję, że byłaś mi przyjaciółką – objął Cię. – Zostawiam was, muszę coś powiedzieć tym wszystkim gościom.
Chłopak ponownie zniknął w kościele.
– To prawda? – spytał Okami
– Dał mi wybór… Tuż przed własnym ślubem. Zasługuje na kogoś kto naprawdę go pokocha – poczułaś wielką gulę w gardle.
– [T/I] muszę to powiedzieć… Jestem sam na siebie wściekły, że robię to dopiero teraz… Przez ten tydzień zbliżyłaś się do mnie jak nikt inny spoza rodziny przez całe życie. Zaakceptowałaś mnie z wszystkimi moimi wadami, przebaczyłaś mi to jaki głupi byłem i to jak chciałem pozbyć się najcudowniejszej osoby, jaką dane mi było spotkać. Chcę byś to usłyszała… Kocham cię – po chwili pokrył się silnym rumieńcem i spuścił wzrok z delikatnym uśmiechem.
– Okami… Ja ciebie również.
– Więc… uczynisz mi ten zaszczyt i zechcesz być moją dziewczyną?
– Jeszcze o to pytasz? – zaśmiałaś się
Chłopak niespodziewanie porwał Cię w ramiona tak jak pan młody, który przeprowadza przez próg pannę młodą.
-Chyba nie wspomniałem jak fenomenalnie wyglądasz w tej suknie ślubnej. Jeszcze nie widziałem tak pięknej osoby jak ty. Może kiedyś… kiedyś… może kiedyś będę miał okazję ponownie tak Cię ujrzeć na własnym ślubie – po tych słowach Okami znów z tym samym uroczym uśmiechem spuścił zawstydzony wzrok.
– Byleby nie w tej. Pan młody nie może zobaczyć panny młodej w sukni przed ślubem.
– Nie powiedziałaś, że to wykluczone by taka sytuacja miała miejsce, to dobry znak – wyszczerzył ząbki. – Tydzień czasu to za mało by za kogoś wyjść, prawda?
– Raczej tak.
– Ale nie za mało na inną rzecz?
– Jaką?
– Łatwiej to pokazać niż powiedzieć.
Chłopak opuścił Cię, ale złapał za ramiona i jego usta po chwili spotkały się z Twoimi. Jednak pomimo wszystkiego miałaś swoje szczęśliwe zakończenie.
Kasjopea
Naprawdę świetne opowiadanie 🖤🖤🖤
MeryZet
Buu! Czemu już koniec?! T-T
Eh, dobra, czytam jeszcze raz!!!
MeryZet
Heh, mam już wszystkie 3 zakończenia! Wszystko spoko tylko jestem o tyle dziwna, że uważam, że uważam, że ciekawie by było, gdybym musiała wyjść za Alexa mi, mimo że go nie kocham, bo tak, xD
Well, idę do innych opowiadań
BetiBeti.07
😍O Boże! Czytam to po raz trzeci i nadal nie wiem, którego chłopaka wolę. Raz Alex, raz Okami. Ech… cudnie piszesz ❤❤. Uwielbiam Twoje opowiadania. Każde. Bez wyjatku!
Kira91
• AUTOR@BetiBeti.07 Ojoj, to niesamowicie mi miło :D
WriterWithDreams78
Fajny quiz. Ładnie piszesz. Szkoda, że takie krótkie. 🐺
WriterWithDreams78
@Kira91 Zapoznałam się z Czyśćcem. Bardzo ładne quizy. Zobaczę jeszcze co masz do zaoferowania. Pozdrawiam.
Kira91
• AUTOR@Elrond4290 Również pozdrawiam :D
Raksha334
O ja.. nic lepszego w życiu nie czytałam! To jest genialne, ale.. no.. może za krótkie.. za szybko się do tych postaci przywiązałam -^-
Gdzie mogę to kupić? XD
Kira91
• AUTOR@KochamDaisy123 SQ nie pokazało mi tego komentarza O.O
Pomyśle nad wydaniem xD
happy_life_13
Cudowne! Szczerze, Alex i Okami byli tak cudowni, że każdą opowieść robiłam tak, aby trafić na zakończenie z jednym i drugim! Nie mogłam się zdecydować.😂 Tylko pytanie, co się stało z Okamim podczas ślubu z Alexem bo w tym zakończeniu nic o nim nie było?
happy_life_13
@Kira91 ok, masz naprawdę cudowne opowiadania!❤❤❤ Wcześniej wolałam po prostu rozwiązywać quizy,b o opowiadania mi się nie podobały, ale wczoraj postanowiłam przeczytać „Stalker”, bo ciekawie się zapowiadał i tak mnie wciągnęło, że czekam na następną cześć. W oczekiwaniu przeczytałamjuż wszystko z „Twoja szkolna znajomość”, to i Newta Skamandera jesteś cudowna! ❤❤❤ Chyba się uzależniłam…😂
Kira91
• AUTOR@AmiOP Haha, dzięki wielkie XD Ja sama opowiadań na SQ za bardzo nie czytam takich zwykłych, ale interaktywne chętnie rozwiązuję :D
Mangetsu
Kurde…czemu za każdym razem gdy dostaje winik i jeszcze raz analizuje swoje odpowiedzi dociera do mnie że jedna jest zła…i czemu zawsze ta jedna odpowiedź diametralnie zmienia wynik?! Nienawidzę tego…ale to zawsze prowadzi do czegoś przez co nie tylko czuję ulgę ale i szczęścię.
Kira,
Chciałabym ci podziękować z całego serca. Twoje opowiadania są ze mną w dobrych i złych chwilach. To po nie sięgam gdy muszę „uciec i zostać w tym samym miejscu”. Dziękuje ci za pracę jaką wkładasz w to wszystko i dziękuję za to że nawet w najgorszych momentach twoje postacie bądź te które nie należą do ciebie ale grają w twoich opowiadaniach polepszają mi chumor.
Kira91
• AUTOR@Mangetsu Jeżeli komukolwiek mogę poprawić humor to jestem naprawdę szczęśliwa! Bardzo, ale to bardzo się cieszę :)) I dziękuję za miłe słowa ^^
LoveLisy
A czytałam ich dużo
LoveLisy
TO. JEST. MEEEEEEEGA!!!
Chyba najlepszy quiz tego typu jaki kiedykolwiek czytałam!
Kira91
• AUTOR@LoveLisy Dzięki :D