No dobra to teraz już nic nie wiem xd. Kompletnie nie wiem, dokąd rozdział prowadził, brakowało mi subtelnych opisów mówiących o drobnych rzeczach, które mogłyby zasugerować, kto j dlaczego wysłał tą kulę śniegu. Zdziwiło mnie, że go podnieśli, jeśli miał zakrwawiony tył głowy, po urazach głowy nigdy nie ruszamy! Hefajstos chyba się zdenerwował, że ziomek zabrał mu laske😂 Miałaś rację, że na początku Call się nie odzywał, dobry wybór z tym był zdecydowanie. Brakowało mi natomiast, że później nie wszedł do akcji, nie szukał atakującego, nie wyciągnął broni, którą książę powinien zawsze mieć przy sobie, choćby małą i ukrytą. Jestem ciekawa, jak potoczy się dalej jego relacja z Naya, aż chyba za bardzo ciekawa😂 coś tam się dzieje, ale nie mogę jednoznacznie tego stwierdzić i jako biologa i być może przyszłego chemika doprowadza mnie to do SZAŁU (bo kierujemy się faktami, albo coś jest, albo tego nie ma, a jak może to znaczy że nie ma). A że kiedyś chciałam być policjantem, ale jak wiesz z przyczyn niezależnych musiałam zrezygnować, to poszlaki są dla mnie tak istotne! Naya, weź na niego spójrz chociaż tymi wielkimi oczami, ściśnij mocniej za rękę, nie każ mi czekać! Ps czy Naya to postać rudej? Bo jest ruda yk
@Libera Well trochę trudno było się poruszyć Callanderowi z Nayą na sobie haha, więc niekoniecznie mógł wejść do akcji, ale spokojnie. Na jego wkroczenie do akcji jeszcze przyjdzie pora (zresztą i tak już ksiazęco uratował swoją wybrankę). Dobra to ja to pozmieniam na mniejsze urazy, bo nigdy dobra nie byłam z tego xddd Wszystko to okaże się w kolejnym rozdziale i Callander będzie miał też tam dość niezłą role, więc tam się wykaże tym, czego mówisz że zabrakło ci tutaj Oj Naya daje tutaj znaki, ale Call już i tak miał za dużo na głowie jak przyglądanie się otoczeniu zamiast swojej partnerce haha Yasss Naya to postać rudej 🫶 Dziękuję za komentarz bardzo
Nawet nie wiesz, jak z********* czyta się to opo, słuchając w tle piosenek takich jak "Wildest Dream" czy soundtracku z Bridgertonów TT-TT Strasznie podoba mi się to, jak Callander zwraca na wszystko uwagę i jest bardzo przenikliwy. Autorce postaci pewnie też spodoba się jego przedstawienie hihi Co do Nayi – czekałam, aż wydarzy się jakaś scena w której ruszy komuś z pomocą. Dobrze to przedstawiłaś, instynktowne i niemal automatyczne. Sceny z balu z Nayą i Call'em… Chyba nie muszę za dużo mówić. Chichotałam jak mała dziewczynka czytając o wszystkim co między nimi miało miejsce. Podoba mi się ta subtelność <3 Nie do końca zrozumiałam zakończenie, tą wymianę zdań chwile zanim Hefajstos uderzył Aladyna, ale zgaduje że więcej się dowiemy później. Czekam też na wyjaśnienie skąd wzięło się to zamieszanie. Życzę dużo weny do następnych rozdziałów!
@Ru-Da Haha mega cieszę sie, że ci się podobało i baaaardzo dziękuję za twój komentarz, bo wygląda na to, że wszytsko wyszło tak, jak tego chciałam razem ze skonfundowaniem poprzez ostatnią wypowiedź Aladyna i zachowanie Hefajstosa. Wszystko mam zamie wyjaśnić w kolejnym rozdziale, więc nic nie pozostanie już tajemnicą Bardzo dziękuję i planuje kolejna część zacząć dzisiaj, więc zobaczymy co z tego wyjdzie 🩷
Uuuuulalalalala mam ogromną nadzieję że bal będzie kontynuowany w kolejnej części o ile te zdarzenie go nie skończyły xD Akcja bardzo fajnie prowadzona, bardzo dobrze prowadzisz Copiosa pokazując w tej części że choć wydaje się całkowicie zimny i gruboskórny to mimo wszystko są osoby które lubi i o której się troszczy. Bardzo mnie ciekawi skąd co właściwie się stało że zerwał się ten wiatr i skąd zjawiła się ta kula śniegu. Jestem ciekawy również czy doczekamy się jakiejś interakcji między dobrem a złem, a najbardziej mnie ciekawi możliwa interakcja Copiosa z jego bratem czy Naya. Rany mam tyle pytań i żadnych odpowiedzi laska trzymam kciuki by kolejna część wpadła jak najszybciej
@Fokcik haha bardzo sie cieszę, że nie zawiodłam. Postaram się pisać kolejną część jak najszybciej to możliwe (już dzisiaj zacznę) haha Interakcja będzie i to większa niż ci się wydaje, więc stay turned 🫶
Libera
No dobra to teraz już nic nie wiem xd. Kompletnie nie wiem, dokąd rozdział prowadził, brakowało mi subtelnych opisów mówiących o drobnych rzeczach, które mogłyby zasugerować, kto j dlaczego wysłał tą kulę śniegu.
Zdziwiło mnie, że go podnieśli, jeśli miał zakrwawiony tył głowy, po urazach głowy nigdy nie ruszamy!
Hefajstos chyba się zdenerwował, że ziomek zabrał mu laske😂
Miałaś rację, że na początku Call się nie odzywał, dobry wybór z tym był zdecydowanie. Brakowało mi natomiast, że później nie wszedł do akcji, nie szukał atakującego, nie wyciągnął broni, którą książę powinien zawsze mieć przy sobie, choćby małą i ukrytą. Jestem ciekawa, jak potoczy się dalej jego relacja z Naya, aż chyba za bardzo ciekawa😂 coś tam się dzieje, ale nie mogę jednoznacznie tego stwierdzić i jako biologa i być może przyszłego chemika doprowadza mnie to do SZAŁU (bo kierujemy się faktami, albo coś jest, albo tego nie ma, a jak może to znaczy że nie ma). A że kiedyś chciałam być policjantem, ale jak wiesz z przyczyn niezależnych musiałam zrezygnować, to poszlaki są dla mnie tak istotne! Naya, weź na niego spójrz chociaż tymi wielkimi oczami, ściśnij mocniej za rękę, nie każ mi czekać!
Ps czy Naya to postać rudej? Bo jest ruda yk
Amelaise
• AUTOR@Libera Well trochę trudno było się poruszyć Callanderowi z Nayą na sobie haha, więc niekoniecznie mógł wejść do akcji, ale spokojnie. Na jego wkroczenie do akcji jeszcze przyjdzie pora (zresztą i tak już ksiazęco uratował swoją wybrankę).
Dobra to ja to pozmieniam na mniejsze urazy, bo nigdy dobra nie byłam z tego xddd
Wszystko to okaże się w kolejnym rozdziale i Callander będzie miał też tam dość niezłą role, więc tam się wykaże tym, czego mówisz że zabrakło ci tutaj
Oj Naya daje tutaj znaki, ale Call już i tak miał za dużo na głowie jak przyglądanie się otoczeniu zamiast swojej partnerce haha
Yasss Naya to postać rudej 🫶
Dziękuję za komentarz bardzo
Ru-Da
@Libera PIERWSZY RAZ ZROBIŁAM RUDĄ, CHYBA MI WOLNO 😭
Ru-Da
Nawet nie wiesz, jak z********* czyta się to opo, słuchając w tle piosenek takich jak "Wildest Dream" czy soundtracku z Bridgertonów TT-TT
Strasznie podoba mi się to, jak Callander zwraca na wszystko uwagę i jest bardzo przenikliwy. Autorce postaci pewnie też spodoba się jego przedstawienie hihi
Co do Nayi – czekałam, aż wydarzy się jakaś scena w której ruszy komuś z pomocą. Dobrze to przedstawiłaś, instynktowne i niemal automatyczne.
Sceny z balu z Nayą i Call'em… Chyba nie muszę za dużo mówić. Chichotałam jak mała dziewczynka czytając o wszystkim co między nimi miało miejsce. Podoba mi się ta subtelność <3
Nie do końca zrozumiałam zakończenie, tą wymianę zdań chwile zanim Hefajstos uderzył Aladyna, ale zgaduje że więcej się dowiemy później. Czekam też na wyjaśnienie skąd wzięło się to zamieszanie.
Życzę dużo weny do następnych rozdziałów!
Amelaise
• AUTOR@Ru-Da Haha mega cieszę sie, że ci się podobało i baaaardzo dziękuję za twój komentarz, bo wygląda na to, że wszytsko wyszło tak, jak tego chciałam razem ze skonfundowaniem poprzez ostatnią wypowiedź Aladyna i zachowanie Hefajstosa. Wszystko mam zamie wyjaśnić w kolejnym rozdziale, więc nic nie pozostanie już tajemnicą
Bardzo dziękuję i planuje kolejna część zacząć dzisiaj, więc zobaczymy co z tego wyjdzie 🩷
Fokcik
Uuuuulalalalala mam ogromną nadzieję że bal będzie kontynuowany w kolejnej części o ile te zdarzenie go nie skończyły xD Akcja bardzo fajnie prowadzona, bardzo dobrze prowadzisz Copiosa pokazując w tej części że choć wydaje się całkowicie zimny i gruboskórny to mimo wszystko są osoby które lubi i o której się troszczy. Bardzo mnie ciekawi skąd co właściwie się stało że zerwał się ten wiatr i skąd zjawiła się ta kula śniegu. Jestem ciekawy również czy doczekamy się jakiejś interakcji między dobrem a złem, a najbardziej mnie ciekawi możliwa interakcja Copiosa z jego bratem czy Naya. Rany mam tyle pytań i żadnych odpowiedzi laska trzymam kciuki by kolejna część wpadła jak najszybciej
Amelaise
• AUTOR@Fokcik haha bardzo sie cieszę, że nie zawiodłam. Postaram się pisać kolejną część jak najszybciej to możliwe (już dzisiaj zacznę) haha
Interakcja będzie i to większa niż ci się wydaje, więc stay turned 🫶
Fokcik
@Amelaise no to teraz jeszcze bardziej się musisz postarać bo nie wytrzymam xD