,,Draco patrzył uważnie, chłodno, jakby oceniał sytuację szybciej niż reszta świata. Nie wyglądał na zaskoczonego. Raczej na kogoś, kto rozpoznaje schemat..”
Śniadanie w Valverde mija muzykantom bardzo dobrze- Zagłoba gra na akordeonie, a wszyscy spokojnie się posilają. Ale Jurko wykrywa w szynce coś, czego być tam nie powinno…