Co roku na Dzień Dziękczynienia prezydent USA ułaskawia jednego indyka i zamiast być zabitym zostaje on wysłany do Disneylandu. Czy gdybyś ty był indykiem to zostałbyś tym szczęśliwcem?
Mówiłam, że nie jestem takim aniołkiem, za jakiego mnie masz, skarbie… wkrótce mój wewnętrzny mrok zawładnie mną i już nic nie będzie w stanie mnie powstrzymać… nawet ty.