
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










Valt
AUTOR•Mała lekcja growej historii. Wiecie jaki był pierwszy survival horror? :P
Większość jako początek tego gatunku kojarzy pewnie pierwszą odsłonę „Resident Evil” i po części jest to prawda, upowszechnił się wtedy termin „survival horror”, a gra wprowadziła pewne trendy, z których korzystało wiele późniejszych tytułów.
Ale tak naprawdę za pierwszy prawdziwy survival horror uznaje się grę „Sweet Home” z 1989 roku, bazującą na filmie o tym samym tytule (choć początków gatunku można by się doszukiwać nawet jeszcze wcześniej). Gra była tworzona zresztą częściowo przez tą samą ekipę, która kilka lat później stworzyła pierwszego Residenta.
Gra opowiadała o grupce filmowców, którzy wyruszyli do opuszczonej posiadłości zmarłego malarza by nakręcić film dokumentalny i odnaleźć jego obrazy, akcja była ukazywana z góry jak w starych j-rpgach, czy pewnym innym znanym horrorze „Corpse Party”.
Sweet Home posiadał w sumie najważniejsze cechy gatunku klasycznych survival horrorów: ograniczony ekwipunek, zarządzanie zasobami, zagadki, nacisk na eksploracje i okazjonalną walkę, gdzie ta ostatnia była zrobiona w systemie turowym. Wyróżniało tę grę w sumie to, że podobnie jak w wielu j-rpg’ach sterowało się drużyną postaci, a nie jednym bohaterem. :P
Większość powyższego opisu brzmi w sumie jak pierwszy Resident, bo gra miała ogromny wpływ na to jaki był Resident Evil. Drugą grą, która również sporo się przyczyniła do ostatecznego wyglądu Residenta, był pierwszy „Alone in the Dark”, który przede wszystkim ukazywał akcję w 3D i pozwalał na wybór bohatera między kobietą i mężczyzną, co zostało zaczerpnięte później do RE. Chociaż elementów wspólnych pewnie znalazło by się więcej.
Później jednym z najważniejszych horrorów lat ’90 był też oczywiście mój ukochany „Silent Hill”, który sporo korzystał z rozwiązań z Residenta, ale odrzucił chociażby takie rzeczy jak zarządzanie ekwipunkiem, bohater Silenta mógł nosić ze sobą wszystko co znalazł, z wyjątkiem amunicji i lekarstw, których jak w większości gier można nosić tylko określoną ilość. :P
Swoją drogą w późniejszym czasie każda gra, która korzystała ze schematów rozgrywki z pierwszych trzech części Resident Evil, była nazywana survival horrorem, nawet jeśli z horrorami miała niewiele wspólnego. Przykładem jest choćby „Onimusha”, czy nawet „Devil May Cry” (obie gry od Capcomu, twórców RE). Chociaż może bardziej mówiło się, że to „gry survivalowe”, coś co dziś kojarzy się z kompletnie innym typem rozgrywki, bo dzisiejsze „survivale” to zazwyczaj po prostu gry typu Minecraft, nastawione na crafting, ulepszanie przedmiotów i czasem budowanie. :P
Ma to w sumie swoje podłoże w klasycznych survival horrorach, gdzie crafting pojawiał się w formie łączenia ze sobą niektórych przedmiotów, w każdym Residencie mamy chociażby motyw z łączeniem roślinek leczących, by wzmocnić ich działanie, a w trzecim RE pojawiła się możliwość wykonywania własnej amunicji z prochu strzelniczego.
Obok survival horrorów, jak być może pamiętacie z quizu, jest też drugi podgatunek horrorów w świecie gier, czyli hide’n’seek, jednak o nim może kiedy indziej wspomnę. :P
A na screenie poniżej możecie zobaczyć dokładniej jak wyglądał Sweet Home. Myślę, że nawet po tylu latach wciąż wygląda przyzwoicie jak na tego typu grę. :p
Valt
AUTOR•Zbliżają się powoli Halloweeny, więc z tej okazji pojawi się jakiś quiz lub dwa quizy związane z horrorami. Nie będą to niestety quizy typowo na ten dzień, jak w zeszłym roku, a będą to po prostu quizy z horrorami, które teoretycznie mógłbym wrzucić o każdej porze roku, ale no ten okres teraz pasuje najbardziej na wrzucanie takich rzeczy. xd
Co prawda w sumie nie obchodzę Halloweenów, ale podoba mi się ogólnie to święto, dla mnie przede wszystkim to trochę takie święto horrorów. :P
W planach mam dwa quizy i jeden z nich na pewno pojawi się jeszcze przed końcem tego miesiąca, jak będzie z drugim to zobaczymy. Pewnie pojawią się też jakieś wpisy na temat horrorów, jakieś polecanki, ciekawostki itp., na coś tam na pewno możecie liczyć. :P
Dla tych, którzy są nowi lub mogli nie widzieć, to w zeszłym roku na Halloween był u mnie taki oto quiz: https://samequizy.pl/ktorego-potwora-z-gier-spotkasz-w-halloween/
Był to zresztą mój pierwszy quiz osobowości jaki zrobiłem, dość sporo czasu wtedy spędziłem przy tworzeniu go i jestem z niego naprawdę zadowolony. Jak na pierwszy raz chyba wyszło dobrze, ale sami możecie sobie ocenić. :3
W ogóle to lubicie horrory? Jeśli tak to bardziej te growe czy filmowe? Ja myślę, że w kwestii horroru gry mają większy potencjał, ale rzadko kiedy twórcy potrafią go wykorzystać, niestety wiele horrorów sprowadza się do straszenia marnymi jumpscaremami lub niekiedy bardziej próbują być obrzydliwe niż straszne. :/ Podobnie jest wśród filmów niestety.
Chociaż jest kilka horrorów, które w kwestii straszenia może i są słabe, ale i tak je bardzo lubię, bo są po prostu dobrą rozrywką. :P Więc doceniam nawet kiepskie horrory, w które się po prostu przyjemnie gra lub, które się przyjemnie ogląda. A jeśli mają spoko fabułę, to tym bardziej mogę wybaczyć brak jakiegoś większego strachu. :P
A na koniec jak zawsze przy takich wpisach zarzucę soundtrackiem, skoro jesteśmy w temacie horrorów, to łapcie tę piosenkę: https://www.youtube.com/watch?v=-12u04eADNU
Pochodzi ona z soundtracku do gry „Silent Hill: Shattered Memories” z 2009 roku, która jest chyba najbardziej niedocenioną odsłoną tej serii, a którą ja osobiście uwielbiam równie mocno co kultową drugą część. :D Wielu fanom się ta odsłona nie spodobała głównie przez sporą zmianę klimatu, ale została odtrącona przez graczy niesłusznie, bo fabularnie to ogólnie jednak z najlepszych gier w historii.
A poniżej macie cudny fan arcik z gry „Fatal Frame II: Crimson Butterfly”. <3
BloodElfik
@Valt Polecam obejrzeć, całkiem fajna bajeczka xD
Valt
• AUTOR@BloodElfik
Wiem, jest niezła nawet. xd
Valt
AUTOR•O znowu nominacje i to dwie naraz, od samego diabła @Davil
Number 1:
⚡1. Ulubiona piosenka?
Nie wiem, nie mam ulubionych, mam mnóstwo piosenek, które lubię i jak chcę sobie czegoś posłuchać to słucham. xd
⚡2. Morze vs góry?
W górach nie byłem, więc morze, nawet te nasze syfiaste polskie morze z plażami pełnymi Januszy jest spoko. Chociaż najbardziej polubiłem ocean.
⚡3. Ulubiona część garderoby?
Piżama, bluza, dresy, bojówki, czyli wszystko to co jest wygodne i nie krępuje ruchów.
⚡4. Lubisz szkołę?
Heh, nigdy zbytnio nie lubiłem.
⚡5. Czy jesteś z kimś pokłócony?
Raczej nie i dobrze, nie ma co się kłócić.
⚡6. Nominuj tyle osób ile liter ma rzecz po twojej prawej stronie.
OKNO, o jak miło mało liter. :D
O – @BloodElfik
K – @Sylwana.pl
N – @krolikula
O – @Night_Raven
Number 2:
⚡1. Kawa czy herbata?
Herbata, kawy nie znoszę, paskudztwo to to. Ale i tak najlepsze jest kakałko.
⚡2. Kuchnia azjatycka czy kuchnia europejska?
Nie wiem, poza sushi chyba nie jadłem nic typowo azjatyckiego, więc chyba europejska. Chociaż ja i tak jestem przecież wybredny, więc obojętnie, byle było dużo mięsa albo ryb. XD
⚡3. Naleśniki czy gofry?
Gofry, ale suche, bez niczego. Ale naleśniki też lubię… i teraz wszystkich zadziwię, bo naleśniki to ja jem ze solą, żadna tam czekolada, cukier, czy śmietana, po prostu same posolone naleśniki. xd
⚡4. Jaka była Twoja ulubiona zabawa w dzieciństwie?
Oj dużo tego było, jakieś zabawy żołnierzykami, resorakami, chowany, udawanie jakichś postaci z gier, czy kreskówek. xd A no i może to nie za bardzo zabawa, ale łażenie po obcych podwórkach. :D
⚡5. Czy jako dziecko chętnie chodziłeś do szkoły?
Nie, nigdy chętnie nie chodziłem. Chociaż dzisiaj uważam, że podstawówka była dla mnie najlepszym szkolnym okresem, byłem głupi, że tak marudziłem na nią wtedy.
⚡6. Który fandom uważasz za toksyczny i dlaczego?
Chyba fandom Fnafa. ;_; Może nie jest jakiś faktycznie toksyczny, ale nie lubię, za dużo tam dzieciarni wrzeszczącej, że Fnaf to „najlepszy horror”. XD
Oczywiście wiem, że nie wszyscy tacy są, bo u mnie wśród obserwujących są przynajmniej dwie osoby będące fanami tej serii, które są spoko, ale większość tego fandomu to dramat. xd
⚡7. Wolisz oglądać z napisami czy z lektorem?
Ale co oglądać? Dlaczego to pytanie jest jakieś niedorobione? No, ale ogólnie to uważam lektora za jeden z najgorszych wynalazków jeśli chodzi o tłumaczenie czegoś. Chociaż i tak oglądam czasem z nim seriale, gdy nie chce mi się skupiać na napisach gdzieś na dole. xd
⚡8. Do którego archetypu postaci najbardziej pasujesz?
Bo ja wiem, nie wiem.
⚡9. Którego użytkownika uważasz za inspirującego?
Ojej, ciężkie pytanie. Chyba byłyby to: Siula, Bachantka i WhiteFlower.
⚡10. Jaki jest Twój ulubiony przedmiot szkolny?
Zawsze lubiłem wychowawczą, można było się wyspać. xd A tak serio, to może angielski.
⚡11. Jakiego koloru są ściany w Twojej sypialni?
Było to już kiedyś… i mówiłem, że dwie są fioletowe i trzy żółte.
⚡12. Jaki masz znak zodiaku?
Baran. Chyba pasuje.
⚡13. Czy jest jakaś „szansa”, na którą liczysz ze strony swojego życia?
Na nic nie liczę, bo i tak najpewniej się nie spełni. :p
⚡14. Czy często czujesz się samotny?
Czasem, jestem ogólnie raczej typem samotnika, więc dla mnie norma.
⚡15. Wierzysz w bratnie dusze?
Pewnie. Myślę, że każdy choć raz w życiu spotkał lub spotka kogoś kto będzie „bratnią duszą”, nawet jeśli nie zostanie on z Wami na zawsze.
⚡16. Które gesty uważasz za romantyczne?
Nie wiem. Ja i romantyzm… to się nie klei. xd
⚡17. Gdybyś mógł wybrać sobie imię i nazwisko, to jak by ono brzmiało?
Nazwisko mam chyba całkiem spoko, to bym nie zmieniał. Przynajmniej nie jest jakieś pospolite jak Nowak, ani typowo polsko brzmiące jak Brzęczyszczykiewicz, czy coś. Ale imię to bym zmienił, bo nie lubię swojego. xd Najlepiej na Dante, albo od razu na Valt. xd
⚡18. Która rada okazała się dla Ciebie najcenniejsza?
Nie wiem, nie pamiętam żadnych rad, które ktoś mi mógł dawać. xd
⚡19. Lubisz klimaty dużego miasta czy małej wsi?
Wieś jest bardzo fajna, ale wszędzie daleko, a w mieście mieszkam od urodzenia, to jestem przyzwyczajony do jego udogodnień.
Przypominam o nominowanych osobach, bo to OKNO to dotyczy obu nominek. XD
@BloodElfik
@Sylwana.pl
@krolikula
@Night_Raven
Valt
• AUTOR@Davil
No to okrutne, ale w sumie tutaj też żarty sobie z tego niektórzy robią. xd
Davil
@Valt Nikt się publicznie nie przyzna, że lubi z tego żartować xd
Valt
AUTOR•Witam, mała i krótka nominka od @BloodElfik
No to lecimy:
1. Ile masz lat?
Uwaga, bo powiem. Nie zdradzam publicznie w necie wieku i imienia, chociaż niektórzy tu i tak już wiedzą przynajmniej jedną z tych rzeczy. xd
2. Całowałaś/eś się kiedyś?
Tak, o dziwo.
3. Jeśli tak to ile razy?
Bo ja wiem, nie liczyłem.
4. Co sprawia że czujesz się lepiej?
Święty spokój. Lubię mieć spokój, zero stresu.
5. Jaki jest najlepszy dzień twojego życia?
Nie ma chyba jakiegoś jednego konkretnego dnia, który byłby najlepszy, ale najlepszym okresem w moim życiu jest dla mnie chyba pierwsza połowa 2016 roku.
6. Podkoch***sz się w kimś?
Nie, zdarza mi się kogoś crushować, ale coraz rzadziej i nie są to dla mnie żadne miłostki, ot zwykłe zauroczenia, które na szczęście mijają po jakimś czasie.
Swoją drogą uwielbiam sposób w jaki działa cenzura na tej stronie. XD Ja tego słowa sam nie wygwiazdkowałem.
7. Jeśli tak to w kim?
W nikim…
8. Co najbardziej lubisz robić w wolnym czasie?
Grać w gry, oglądać seriale i memy, spać.
9. Na ile lat się czujesz?
Zależy o czym mówimy, bo tak ogólnie to ja się czuje już staro, ale mentalnie mam pewnie około 15. XD
10. Nominuj 10 osób.
Dlaczego tak dużo…
@Davil
@Sylwana.pl
@krolikula
@zalyat
@Night_Raven
@Danilo
@Rose_Pines
@BloodElfik (a masz, zrób jeszcze raz)
@tencozechceboniewiemkogodaćjeszczejakzwykle
Valt
• AUTOR@krolikula
No to już masz sposób. xd
BloodElfik
@Valt Ok, czekam xD
Valt
AUTOR•Mam jeszcze jedną ciekawostkę odnośnie wczorajszego quizu. Miało się tam ogólnie pojawić trochę więcej tych growych gatunków, ale ostatecznie niektóre się nie pojawiły. xd A jest szczególnie jeden dość ciekawy, o którym myślę, że warto wspomnieć.
Chodzi mianowicie o text-based game. Tak zwana „gra tekstowa”, gatunek dziś praktycznie wymarły, ale był popularny gdzieś w erze dinozaurów i jest to taki trochę prekursor gier przygodowych.
Gry z tego gatunku jak można się domyślić opierały się na tekście, rozgrywka wyglądała w taki sposób, że dostawaliśmy ścianę tekstu z opisem jakiejś sytuacji, miejsca i przedmiotów znajdujących się w pobliżu i działania podejmowało się poprzez wpisywanie odpowiednich komend typu „>otwórz drzwi, >weź łopatę”.
Nigdy w takie coś chyba nie grałem, ale już sobie wyobrażam jakie to musiało być upierdliwe i nieintuicyjne. Pewnie przejście takiej gry polegało na próbach i błędach przy wpisywaniu komend i czekaniu aż trafi się na tą właściwą, która popchnie akcję do przodu.
Jest nawet fajna miejska legenda/creepypasta o tego typu grze, „Pale Luna”, polecam poczytać jeśli ktoś lubi tego typu rzeczy, historia brzmi w miarę prawdopodobnie nawet. :P
Gry tekstowe mają dzisiaj w sumie tak jakby swój odpowiednik w świecie książek, jeśli wiecie czym są tak zwane książki paragrafowe, to możecie sobie wyobrazić jak takie gry mogły mniej więcej wyglądać. Same książki paragrafowe to też ciekawa sprawa, kiedyś pewnie sobie sprawię jakąś, bo to może być fajna zabawa. :D
Jest jeszcze jeden ciekawy wymarły gatunek, który za to pojawiły się już w quizie, czyli ten FMV (Full-Motion Video), którego szczerze nie wiem czy dobrze opisałem, bo niektóre przykłady gier z gatunku jakie można znaleźć w necie niezbyt pasują do tego mojego rozumienia gatunku, ale mniejsza. xd Ci co rozwiązywali quiz to już wiedzą, że są to zazwyczaj gry właśnie wykorzystujące nagrane sceny z prawdziwymi aktorami i to nie tylko w przerywnikach filmowych (jak w Command & Conquer lub Quantum Break), ale też w trakcie rozgrywki, polegało to głównie na tym, że nagrani bohaterowie byli nakładani na tło wytworzone komputerowo, więc nie były to w pełni filmy, a jedynie postacie były „prawdziwymi ludźmi”. Takie gry najczęściej były przygodówkami point’n’click lub innymi grami, w których mamy ograniczone ruchy postaci.
Jedną z najpopularniejszych gier tego typu była Phantasmagoria, która chyba szczególnie zasłynęła pewną kontrowersyjną sceną, o której mówił nie będę, ale można się domyślić. xd
No, ale gatunek FMV ostatnio nieco odżył (pewnie chwilowo) za sprawą gry „Erica”, która jest właśnie filmem z wyborami, trochę jak Detroit, czy inna gra Quantic Dream, tylko, że tutaj mamy nagrane sceny z prawdziwymi aktorami, a rozgrywka sprowadza się głównie do dokonywania wyborów w odpowiednich momentach podczas odtwarzania filmu (dochodzi też chyba jeszcze oglądanie przedmiotów i jakaś ograniczona interakcja z nimi). W grze chyba nawet nieco inaczej niż dawniej, gdzie nakładano aktorów na komputerowe tło, są sceny w realnych otoczeniach, a przynajmniej tak wyglądają. Jeśli kojarzycie jednoodcinkowy spin-off serialu Black Mirror (Bandersnatch), to to jest coś tego typu, tylko bardziej rozbudowane i jest jednak uważane jako gra, a nie film (mimo, że bliżej tej produkcji do filmu). Chyba warto się zapoznać z tą gierką, bo wygląda dość ciekawie.
Ogólnie niektórzy uważają, że dobrze, że FMV umarło, ale przy dzisiejszej technologii może ten gatunek ma rację bytu. :P Gdyby powstawało więcej gier typu Erica, to znalazło by to pewnie swoją niszę. Spodobać by się to mogło szczególnie osobom, które w grach nie siedzą, nie umieją grać i taki prawdziwy interaktywny film mógłby być dla nich czymś ciekawym, niektórym pewnie zmieniłoby to spojrzenie na same gry, szczególnie tym, którzy żyją w przekonaniu, że gry nie są wstanie opowiadać dobrych historii, przekazywać emocji i inne tego typu bzdury.