Potem ich usta złączyły się w krótkim, ale bardzo namiętnym i desperackim pocałunku. Bellatriks znów kazała im mówić, ale oni się tym nie przejęli, a Frank znów oberwał. On już nie kontaktował.


Potem ich usta złączyły się w krótkim, ale bardzo namiętnym i desperackim pocałunku. Bellatriks znów kazała im mówić, ale oni się tym nie przejęli, a Frank znów oberwał. On już nie kontaktował.

Szybsza, lepsza, wygodniejsza