
Siema! Kapibara nadaje ponownie, tym razem bez zakłóceń (no, prawie). W tym numerze stawiamy na twarde fakty, trudne zagadki i humor, który nie jest suchy jak karma dla chomika. Lecimy z tematem!
,,To właśnie on mnie tu przetrzymuje. To właśnie on mnie wykorzystuje, dla swoich własnych celów i przyjemności. A ja mam już tego dość.”
,,Nie chcę tam iść. Boję się. Ale nie ma już wyjścia. Muszę.” Idę przez park do pizzerii mojego ojca, gdzie mają się odbyć moje urodziny.”
,,Budzę się. Ale jest tak jakoś… inaczej. Rozglądam się. I wtedy to widzę. Widzę moje ciało. Jednak nie tak zwyczajnie. Widzę je z góry, martwe…”














Wysoka_Gwiazda.