
Wiatr delikatnie muskał szaro-kremową sierść Mulistej Łapy. Kotka zbierała zioła na wzgórzu obok wodospadu i od czasu do czasu pomrukiwała…
Księżycowy sierp wisiał bezwładnie nad głowami śpiących kotów. Tuż obok niego płynął mały, onieśmielający obłoczek, wyglądający na tle nocnego nieba jak pojedyncza plama z rozlanej śmietanki […]
Mrucząca łapo! – zawołał duży, jasny kocur dysząc i biegnąc jej naprzeciw. Za tobą! – ryknął po chwili a w tym samym czasie kotkę zalała ciemność przed oczami.
Duży ciemny kocur otworzył pysk próbując protestować. -Milcz nakazała milczenie przywódczyni klanu spokojnej rosy. Jak mogłeś! – Syknęła ponownie srebrzysto-biała kocica z lekko falową sierścią[…]
























.Orzechowa.