
Strach, przewrażliwienie, zmęczenie… Zadziwiające jest to, jak jeden telefon potrafi wszystko zmienić.
– Żartujesz? Ty mnie kochasz? – popatrzyłam na niego chłodno. On tylko uśmiechnął się i chwycił delikatnie mój policzek. Popatrzył mi w oczy i złączył nasze usta. Najgorsze… że podobało mi się to.
Zapraszam serdecznie na kolejną część opowiadania,dużo się dzieje…(Justin Bieber w roli głownej ;*)
Bumcyfykyszy!!! xd Kolejna część opowiadania romantycznego…Serdecznie Zapraszam wszystkich zainteresowanych :D(Beliebers w szczególności)
















