— Księżniczka się znalazła. Pamiętaj, ten dom nie jest twój, tylko mój. Więc rozkazywać to sobie możesz. — Chłopak pokazał na mnie palcem, a następnie wyszedł, co bardzo mnie zirytowało.

– Nie powinnaś tego dotykać bez mojej wyraźnej zgody – Mówi twardym głosem – To coś dużo niebezpiecznego, niż może Ci się wydawać, złotko. – coraz bardziej zaczynam rozumieć w co się wpakowałam.









MarvelGirl658