Patryk

.veine.

Patryk

.veine.

o mnie: przeczytaj

1106

O mnie

,,Każdy poeta pisze w rytm własnego oddechu.,,
~Julia Hartwig

•~•Więc tak na początek jestem Klara mam 13-16 lat.
To konto jest głównie pisarskie ale zdarzają się tutaj też quizy np. Testy.

•~•
Należę do konta wspólnego:... Czytaj dalej

Ostatni wpis

.veine.

.veine.

Bardzo wam dziękuję za 170 osób. Dla mnie to jest naprawdę kosmicznie dużo haha, Bo ... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

.veine.

.veine.

AUTOR•  

Wow możliwe że jeszcze dzisiaj wyjdę z szpitala. Tak mi przynajmniej lekarz powiedział. Całe szczęście bo już zdążyłam znienawidzić szpitalne łóżka a przynajmniej to że są takie wysokie. Nie umiem na nie wejść bo praktycznie się ruszać nie potrafię. Ale dalsze katusze będę prawdopodobnie odbywać w domu.
A co u was?

Odpowiedz
6
PaniParanoiczka

PaniParanoiczka

@Nieznana_555 Trzymaj się tam kochana ♥
U mnie w sumie dużo się dzieje, ale mogę powiedzieć, że chora jestem. Normalnie by mi to nie przeszkadzało, ale umówiłam się z przyjaciółką na niedzielę i no, muszę wyzdrowieć do tego czasu :/

Odpowiedz
1
.veine.

.veine.

•  AUTOR

@Ucieczka wracaj do zdrowia

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
.veine.

.veine.

AUTOR•  

Wstałam o 5.30 i pojechaliśmy z tatą do szpitala około 6.30 przyjęli nas na oddział były jakieś szybkie badania i dostałam wenflon.
Potem czekałam do jakiejś 14 i wkońcu powiedzieli mi że mam się przygotować na zabieg. Dostałam jakieś dziwne ubranie. To był czepek, gigantyczne majtki z jakiejś foli, i oczywiście jakaś siatkę w której wszystko prześwitywało a nie mogłam mnie na sobie nic oprócz tego co oni mi dali więc było dość niekomfortowo.Ale wreszcie pojechał na łóżku do jakieś sali i tam czekałam jakieś 15 minut aż wkońcu wzięli mnie na salę operacyjną dostałam jakieś leki i coś wdychalam a reszty już nie pamiętam bo zasnęłam. Operacją trwała trzy godziny i jeszcze pół godziny leżałam na sali wybudzeniowej w między czasie dostałam kroplówkę. A no tak operacja była na wycinanie kości ogonowej. Nie za bardzo potrafię się ruszać, umiem leżeć i wstać i chodzić ale przy chodzeniu strasznie mnie boli. Pół nocy nie spałam dlatego teraz mam strasznie spuchnięte oczy mama cały czas mi pisze jakieś słowa pocieszenia za co jestem jej wdzięczna. A ręką na której mam wenflon strasznie mnie boli a jak ją podniosę to się trzęsie jak jakaś galaretka. Podsumowując jest źle ale nic nie poradzę.
A co u was?

Odpowiedz
4

....s

@Nieznana_555 zdrowia ❤

Odpowiedz
1
.veine.

.veine.

•  AUTOR
Odpowiedz
3
pokaż więcej odpowiedzi (3)
.veine.

.veine.

AUTOR•  

Chce ktoś story time z szpitala?

Odpowiedz
5

s...e

Odpowiedz
1
Kociara_z_Podlasia

Kociara_z_Podlasia

Odpowiedz
1
.veine.

.veine.

AUTOR•  

Hejka

✨Pytania✨
Jak wam się żyje?
Idziecie dzisiaj do szkoły?
Jak się czujecie?

Jest nawet dobrze oprócz tego że mi się nudzi, czekam aż mnie na oddział przyjmą a jak widać się im nie śpieszy.

Nie idę do szkoły i prawdopodobnie przez najbliższy tydzień nie pójdę, zależy ile będę w szpitalu.

Szczerze mówiąc dobrze chyba że to że jestem strasznie nie wyspana bo w nocy nie potrafiłam spać, ale poza tym jest fajnie.

Odpowiedz
5
.Jin.Jin.

.Jin.Jin.

@Nieznana_555 hejka
Ok
Nope
Ok

Odpowiedz
1
BlackWoof

BlackWoof

@Nieznana_555 hejoo
Wsm ok
Tak
Dobrze w miare

Odpowiedz
1
.veine.

.veine.

AUTOR•  

Dziwne jak dla mnie to mało ale sama nie wiem

Odpowiedz
3