Nie wiedziałam co robić. Nie wiedziałam, komu mam ufać. Nie pamiętałam wiele, jedynie głos chłopaka, który powtarzał, że mnie kocha. Ale jego nie było, a ja musiałam sobie poradzić sama. Do czasu.


Nie wiedziałam co robić. Nie wiedziałam, komu mam ufać. Nie pamiętałam wiele, jedynie głos chłopaka, który powtarzał, że mnie kocha. Ale jego nie było, a ja musiałam sobie poradzić sama. Do czasu.

Szybsza, lepsza, wygodniejsza